StoryEditor

Prosięta po odsadzeniu hamują? Tu często zaczyna się strata w całym cyklu

Odsadzenie to jeden z tych momentów, w których wynik produkcji potrafi zacząć się rozjeżdżać, choć na pierwszy rzut oka nie widać jeszcze dużego problemu. Gdy prosięta słabiej pobierają paszę, tracą tempo wzrostu, a kolejne etapy żywienia nie są ze sobą dobrze spięte, strata przenosi się na cały cykl — od kondycji lochy po wyrównanie tuczników.

Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej
04.06.2026., 10:00h

Koniec z przestojami w przyrostach. Jak jedna linia paszowa pilnuje wyniku od lochy do końca tuczu?

Współczesna produkcja trzody chlewnej to gra marginesów – tutaj o sukcesie lub porażce decydują niewielkie, niemal niezauważalne detale. O ostatecznej opłacalności nie decyduje już jeden, wybrany etap, ale płynność całego cyklu. Najwięcej pieniędzy „ucieka” hodowcom w momentach przejść – między laktacją, odsadzeniem a tuczem. Stres okołoodsadzeniowy, spadki pobrania paszy i nierówne przyrosty generują realne straty. Rozwiązaniem jest zmiana podejścia: wdrożenie jednego, spójnego systemu zamiast gaszenia pożarów, kiedy problem już się pojawi.

image
Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej
FOTO: Deheus

Gdzie uciekają kilogramy? Logika następstwa i ciągłość surowcowa

Wielu hodowców popełnia ten sam błąd: traktują żywienie loch, odsadzonych prosiąt i tuczników jako osobne światy. Skutek? Każda drastyczna zmiana receptury to szok dla układu pokarmowego zwierzęcia, spadek odporności i chwilowe zahamowanie wzrostu. Kondycja loch po laktacji spada, prosięta po odsadzeniu tracą dynamikę, a tuczniki wchodzą na tuczarnię nierówne.

Koncept DEFENDER rewolucjonizuje to podejście, wprowadzając rygorystyczną ciągłość surowcową i logikę następstw pasz. Układ pokarmowy zwierzęcia od urodzenia (poprzez mleko lochy i pasze przyuczeniowe) jest programowany na te same, powtarzalne i bezpieczne komponenty białkowe oraz energetyczne. Dzięki temu przejścia między poszczególnymi fazami (Locha-> prestarter -> Starter -> Grower -> Finisher) są płynne i pozbawione tzw. „dziur przyrostowych”.

image
Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej
FOTO: Deheus

Fundament u loch: rewolucja strukturalna FIBER VIBE

Ciągłość bezpiecznego cyklu zaczyna się na porodówce i sektorze krycia. Nowoczesny koncept żywienia loch opiera się na innowacyjnej linii FIBER VIBE, wprowadzającej tzw. paszę strukturalną. Nie chodzi tu o zwykły poziom włókna, ale o unikalną, grubą frakcję uzyskiwaną dzięki specjalistycznej, precyzyjnie kontrolowanej metodzie mielenia surowców w fabrykach De Heus.

Grubsza struktura cząstek mechanicznie stymuluje i zwiększa funkcjonalność przewodu pokarmowego lochy. Zapewnia lepsze wypełnienie żołądka, redukuje bolesne wrzody i zapewnia uczucie sytości, dzięki czemu lochy są zdecydowanie spokojniejsze. W wymiarze czysto produkcyjnym, prawidłowy pasaż treści eliminuje problem zaparć, co bezpośrednio ułatwia i skraca porody. Efekt? Stymulacja maksymalnej produkcji siary i mleka wyższej jakości, co przekłada się na cięższe mioty, wyższe wagi odsadzeniowe i wyrównanie statusu prosiąt.

image
FOTO: Deheus

Kumulacyjne działanie dodatków

Kluczem do niezawodności konceptu DEFENDER jest kumulacyjne działanie dodatków paszowych, które wspierają organizm zwierzęcia na każdym etapie życia:

  • Tarcza OxiGuard: Unikalny kompleks chroni komórki przed stresem oksydacyjnym, co w praktyce ogranicza liczbę upadków w krytycznym momencie odsadzenia.
  • Aktywne drożdże (Saccharomyces cerevisiae boulardii): Te żywe kultury drożdży działają jak naturalny stabilizator. Obecne w paszach dla loch, towarzyszą prosiętom w okresie odsadzeniowym, a także chronią tuczniki w paszy Starter. Ich ciągła obecność optymalizuje perystaltykę i trwale zabezpiecza jelita przed barierą patogenów.
  • Potrójny pakiet enzymów: Fitaza, ksylanaza i glukanaza uwalniają energię z komponentów roślinnych, co obniża współczynnik FCR.
  • Precyzyjne aminokwasy: Profil docięty pod genetykę wysokomięsną, dzięki czemu tuczniki budują mięso, a nie tłuszcz.
image
Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej
FOTO: Deheus

Wdrożenie w praktyce: od czego zacząć?

Wprowadzenie linii DEFENDER nie wymaga rewolucji w strukturze gospodarstwa, a jedynie dopasowania logiki żywienia do realiów fermy. Program jest dostępny zarówno dla gospodarstw opierających się na gotowych paszach pełnoporcjowych, jak i dla tych, które przygotowują paszę we własnym zakresie.

 

Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnejJoanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
04. czerwiec 2026 11:01