StoryEditor

Niełatwy czas dla ziemniaka

Wzrastające koszty uprawy dotykają również oczywiście ziemniaka, który i tak jest jedną z najbardziej kosztochłonnych upraw. Koszty generują kwalifikowane sadzeniaki, nawozy czy zbiór i przechowywanie. Czego możemy się spodziewać na rynku ziemniaka w tym roku?
24.03.2022., 14:03h

Generalnie wciąż odczuwamy skutki pandemii, która bardzo przyhamowała rynek ziemniaka. Wielu rolników albo redukuje powierzchnię uprawy ziemniaka, albo całkowicie z niego rezygnuje. Zakłady przetwórcze są w trudnym położeniu, bo nie są w stanie zapewnić stawek za ziemniaki, które satysfakcjonowałyby rolników. Z drugiej strony te same zakłady nie wiedzą, za jakie kwoty będą sprzedawać swoje produkty pod koniec tego roku. Sytuację dodatkowo komplikują drogie zboża i rzepak, nawozy, a także sytuacja za naszą wschodnią granicą.

– O ostatecznych cenach za ziemniaki skrobiowe będziemy rozmawiać tuż przed skupem, bo sytuacja na rynku jest tak dynamiczna, że nie ma żadnych pewników. Nie wiemy, za ile będziemy sprzedawać skrobię, więc niezmiernie trudno jest zagwarantować rolnikom konkretną cenę za ziemniaki – mówił podczas debaty Jerzy Kasprzak z ZPZZ w Pile. Szacuje, że powierzchnia ziemniaka skrobiowego będzie w tym roku mniejsza o 30–45%.

Kto kupi sadzeniaki?

– Praktycznie wszystkie spółki hodowlane wyprodukowały w zeszłym roku sadzeniaki bardzo dobrej jakości. Niestety wizja zmniejszenia powierzchni uprawy oznacza, że nie wszystkie zostaną sprzedane. Szacujemy, że w przypadku ziemniaków skrobiowych sprzedaż sadzeniaków spadnie o 30–40% – podkreślał dr Piotr Kamiński, prezes zarządu HZ Zamarte.

Ciężko także na zachodzie

– U nas w Niemczech też mierzymy się z rosnącymi kosztami. Oprócz nawozów rosną też np. koszty pracy. Następuje więc redukcja uprawy ziemniaka, bo nie ma bezpieczeństwa, że koszty się zwrócą i będzie można liczyć na zarobek. Dodatkowo większość kosztów trzeba ponieść z góry, a nie są to małe kwoty – mówił Max Erath z N.U. Agrar. Szacunkowy koszt uprawy ziemniaka w Niemczech to około 6 tys. euro/ha.

Środków raczej nie zabraknie

– W przypadku środków ziemniaczanych nie zabraknie ich na pewno w tym sezonie. Ze względu na wyższe chociażby koszty transportu będą one droższe, ale generalnie wszyscy producenci w tym segmencie podnieśli ceny – mówił Jacek Dorna z Innvigo.

Brakuje jadalnego premium

Na rynku zapotrzebowanie jest na ziemniaka jadalnego w klasie premium. Za około 2 tygodnie rozpocznie się jednak import takiego towaru np. z Hiszpani, które wypełnią tę lukę. Polskie, wczesne ziemniaki pojawią się na rynku dopiero w czerwcu.

– Rynek ziemniaka premium wymaga najlepszego towaru, a to oznacza porządne przechowywanie i konfekcjonowanie, wliczając chociażby mycie. Takiego towaru brakuje szczególnie pod koniec sezonu przechowywania, kiedy nie ma jeszcze świeżego towaru. Z drugiej strony napływ ludności z Ukrainy spowodował, że wzrosło też zapotrzebowanie na ziemniaka średniej jakości konfekcjonowanego w opakowaniach 5–10 kg – mówił Jerzy Wróbel z firmy Agrosad.

 jd

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 06:00