StoryEditor

Import z Mercosur. Wojciechowski wskazuje ryzyko dla polskiego eksportu

Pierwszy pełny miesiąc tymczasowego stosowania umowy UE–Mercosur przyniósł nowe dane o handlu żywnością z państwami Ameryki Południowej. Ich odczyt uspokaja tylko częściowo, bo według Janusza Wojciechowskiego najważniejszy test dla polskiego eksportu może nadejść później.

Agnieszka Kozłowska
20.07.2026., 19:00h

Pierwsze dane z handlu UE - Mercosur

Podpisanie przez UE umowy z państwami bloku Mercosur wzbudziło swego czasu w Polsce ogromne poruszenie. Kreślono pesymistyczne scenariusze, że oto teraz nasz kraj zaleją niespełniające norm produkty rolno-spożywcze z Ameryki Południowej (tj. z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju). Tymczasem, jak pokazują pierwsze dane GUS, nie jest tak źle. Przynajmniej na razie.

Maj 2026 r. był pierwszym pełnym miesiącem tymczasowego stosowania Przejściowej Umowy Handlowej UE–Mercosur (Interim Trade Agreement – iTA).

- Mimo wielu spekulacji produkty rolno-spożywcze z państw Mercosur nie zalały Polski – pisze w mediach społecznościowych prof. dr hab. Łukasz Ambroziak z IERiGŻ, cytując jednocześnie zebrane przez GUS dane: wartość importu rolno-spożywczego (CN 01-24) z państw Mercosur do Polski w maju 2026 r. wyniosła 141 mln euro i była niższa niż w kwietniu 2026 r. (wyniosła wówczas 149 mln euro) oraz niższa niż przeciętnie miesięcznie w całym 2025 r. (142 mln euro).

Natomiast wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego z Polski do państw Mercosur w maju 2026 r. wyniosła 5,8 mln euro. 

- Była, co prawda wyższa niż w kwietniu 2026 r. (3,8 mln euro), ale nadal niższa niż przeciętnie miesięcznie w 2025 r. (6,9 mln euro) – podaje prof. Ambroziak. 

Jak zaznacza przy tym: - Oczywiście jeden miesiąc to za mało, aby ocenić wpływ umowy na strumienie handlu. W przypadku handlu z krajami zamorskimi, czasem nawet jedna transakcja – przypłynięcie jednego statku potrafi zaburzyć statystyki.

Konsekwencje umowy z Mercosur nadejdą później 

Przedstawione przez prof. Ambroziaka dane mogą zaskakiwać. Zdziwiony nie jest na pewno Janusz Wojciechowski, były komisarz UE ds. rolnictwa, który ocenia pierwsze oficjalne dane o handlu z państwami bloku Mercosur, po zawarciu umowy z UE.

- Rzecz w tym, że te dane wcale nie zaskakują. Konsekwencje umowy z Mercosur dla Polski pokażą się nie w handlu rolnym Polska-Mercosur, tylko trochę później w handlu rolnym Polska-UE, gdy towary z Mercosur zaczną ograniczać przestrzeń dla polskiego eksportu do UE – napisał w mediach społecznościowych.

Zobacz także: Przyszłość polskich gospodarstw waży się w Brukseli. Rolnicy stawiają UE twarde warunki

Eksport żywności rośnie symbolicznie

Prof. Ambroziak podzielił się też wstępnymi danymi dotyczącymi całego polskiego eksportu rolno-spożywczego za 5 miesięcy 2026 r. I tak, według wstępnych danych GUS, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r wartość eksportu rolno-spożywczego Polski (CN 01-24) wyniosła 24 098 mln euro i była o zaledwie 1,6% wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wartość polskiego importu rolno-spożywczego wyniosła zaś 16 305 mln euro, tj. o 1,0% mniej niż rok wcześniej. Nadwyżka w handlu żywnością ukształtowała się na poziomie 7 792 mln euro i była o 541 mln euro większa niż w okresie styczeń-maj 2025 r. Dane te są danymi wstępnymi i w kolejnych miesiącach będą podlegać aktualizacji. 

Jak podaje ekspert IERiGŻ, relatywnie niewielki wzrost polskiego eksportu żywności to w dużej mierze efekt spadków sprzedaży na najważniejszych rynkach zbytu. Eksport rolno-spożywczy do Niemiec był niższy o 2,9% (r/r), do Wielkiej Brytanii – o 4,4%, a do Holandii – o 2,6%. Zmniejszyły się także dostawy do Danii, Słowacji, Litwy i Ukrainy. Pierwsze 5 miesięcy 2026 r. przyniosło wyraźne zmniejszenie polskiego eksportu rolno-spożywczego do krajów Bliskiego Wschodu. Wartość sprzedaży w tych krajach była o 10% niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, co można wiązać z trwającym tam konfliktem i blokadą Cieśniny Ormuz. Kraje te jednak mają niewielki udział w polskim eksporcie – zaledwie 1,9% w okresie styczeń-maj 2026 r.

image

Plantatorzy buraka nie widzą przyszłości. "Mam wyrzuty sumienia, że przekazałem gospodarstwo synowi"

Turcja i Egipt napędzają wzrost

Wg danych GUS cytowanych przez prof. Ambroziaka, o ponad 60% zwiększył się natomiast polski eksport żywności do Turcji (m.in. większe dostawy świeżej lub schłodzonej wołowiny), a o blisko połowę – do Egiptu (m.in. większe dostawy jabłek). Wzrósł też eksport do Rosji i Białorusi. Wśród rynków unijnych zyskały m.in. Szwecja, Francja, Włochy, Belgia, Irlandia, Austria i Łotwa. 

- Biorąc pod uwagę zmiany wolumenu, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. (w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej) odnotowano spadki eksportu świeżej lub schłodzonej wołowiny, zamrożonej wołowiny, papierosów, pozostałych wyrobów tytoniowych, papierosów, filetów rybnych, kawy, wyrobów cukierniczych oraz kukurydzy – wynika z analizy eksperta IERiGŻ. - Wzrósł natomiast wolumen eksportu pszenicy, wód i napojów bezalkoholowych, jabłek, soków i koncentratów, przetworów zbożowych otrzymanych przez spęcznianie lub prażenie zbóż, drobiu, karmy dla zwierząt, ryb wędzonych oraz wyrobów czekoladowych.

Agnieszka Kozłowska na podstawie X, LinkedIn

Agnieszka KozłowskaAgnieszka Kozłowska
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
20. lipiec 2026 19:02