Pierwsze dane z handlu UE - Mercosur
Podpisanie przez UE umowy z państwami bloku Mercosur wzbudziło swego czasu w Polsce ogromne poruszenie. Kreślono pesymistyczne scenariusze, że oto teraz nasz kraj zaleją niespełniające norm produkty rolno-spożywcze z Ameryki Południowej (tj. z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju). Tymczasem, jak pokazują pierwsze dane GUS, nie jest tak źle. Przynajmniej na razie.
Maj 2026 r. był pierwszym pełnym miesiącem tymczasowego stosowania Przejściowej Umowy Handlowej UE–Mercosur (Interim Trade Agreement – iTA).
- Mimo wielu spekulacji produkty rolno-spożywcze z państw Mercosur nie zalały Polski – pisze w mediach społecznościowych prof. dr hab. Łukasz Ambroziak z IERiGŻ, cytując jednocześnie zebrane przez GUS dane: wartość importu rolno-spożywczego (CN 01-24) z państw Mercosur do Polski w maju 2026 r. wyniosła 141 mln euro i była niższa niż w kwietniu 2026 r. (wyniosła wówczas 149 mln euro) oraz niższa niż przeciętnie miesięcznie w całym 2025 r. (142 mln euro).
Natomiast wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego z Polski do państw Mercosur w maju 2026 r. wyniosła 5,8 mln euro.
- Była, co prawda wyższa niż w kwietniu 2026 r. (3,8 mln euro), ale nadal niższa niż przeciętnie miesięcznie w 2025 r. (6,9 mln euro) – podaje prof. Ambroziak.
Jak zaznacza przy tym: - Oczywiście jeden miesiąc to za mało, aby ocenić wpływ umowy na strumienie handlu. W przypadku handlu z krajami zamorskimi, czasem nawet jedna transakcja – przypłynięcie jednego statku potrafi zaburzyć statystyki.
Konsekwencje umowy z Mercosur nadejdą później
Przedstawione przez prof. Ambroziaka dane mogą zaskakiwać. Zdziwiony nie jest na pewno Janusz Wojciechowski, były komisarz UE ds. rolnictwa, który ocenia pierwsze oficjalne dane o handlu z państwami bloku Mercosur, po zawarciu umowy z UE.
- Rzecz w tym, że te dane wcale nie zaskakują. Konsekwencje umowy z Mercosur dla Polski pokażą się nie w handlu rolnym Polska-Mercosur, tylko trochę później w handlu rolnym Polska-UE, gdy towary z Mercosur zaczną ograniczać przestrzeń dla polskiego eksportu do UE – napisał w mediach społecznościowych.
Eksport żywności rośnie symbolicznie
Prof. Ambroziak podzielił się też wstępnymi danymi dotyczącymi całego polskiego eksportu rolno-spożywczego za 5 miesięcy 2026 r. I tak, według wstępnych danych GUS, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r wartość eksportu rolno-spożywczego Polski (CN 01-24) wyniosła 24 098 mln euro i była o zaledwie 1,6% wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wartość polskiego importu rolno-spożywczego wyniosła zaś 16 305 mln euro, tj. o 1,0% mniej niż rok wcześniej. Nadwyżka w handlu żywnością ukształtowała się na poziomie 7 792 mln euro i była o 541 mln euro większa niż w okresie styczeń-maj 2025 r. Dane te są danymi wstępnymi i w kolejnych miesiącach będą podlegać aktualizacji.
Jak podaje ekspert IERiGŻ, relatywnie niewielki wzrost polskiego eksportu żywności to w dużej mierze efekt spadków sprzedaży na najważniejszych rynkach zbytu. Eksport rolno-spożywczy do Niemiec był niższy o 2,9% (r/r), do Wielkiej Brytanii – o 4,4%, a do Holandii – o 2,6%. Zmniejszyły się także dostawy do Danii, Słowacji, Litwy i Ukrainy. Pierwsze 5 miesięcy 2026 r. przyniosło wyraźne zmniejszenie polskiego eksportu rolno-spożywczego do krajów Bliskiego Wschodu. Wartość sprzedaży w tych krajach była o 10% niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, co można wiązać z trwającym tam konfliktem i blokadą Cieśniny Ormuz. Kraje te jednak mają niewielki udział w polskim eksporcie – zaledwie 1,9% w okresie styczeń-maj 2026 r.
Turcja i Egipt napędzają wzrost
Wg danych GUS cytowanych przez prof. Ambroziaka, o ponad 60% zwiększył się natomiast polski eksport żywności do Turcji (m.in. większe dostawy świeżej lub schłodzonej wołowiny), a o blisko połowę – do Egiptu (m.in. większe dostawy jabłek). Wzrósł też eksport do Rosji i Białorusi. Wśród rynków unijnych zyskały m.in. Szwecja, Francja, Włochy, Belgia, Irlandia, Austria i Łotwa.
- Biorąc pod uwagę zmiany wolumenu, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. (w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej) odnotowano spadki eksportu świeżej lub schłodzonej wołowiny, zamrożonej wołowiny, papierosów, pozostałych wyrobów tytoniowych, papierosów, filetów rybnych, kawy, wyrobów cukierniczych oraz kukurydzy – wynika z analizy eksperta IERiGŻ. - Wzrósł natomiast wolumen eksportu pszenicy, wód i napojów bezalkoholowych, jabłek, soków i koncentratów, przetworów zbożowych otrzymanych przez spęcznianie lub prażenie zbóż, drobiu, karmy dla zwierząt, ryb wędzonych oraz wyrobów czekoladowych.
Agnieszka Kozłowska na podstawie X, LinkedIn
