Czy szybkie podpisanie umowy można odebrać jako zagrywkę, która miała osłabić zapał do walki przeciwników tej umowy?
Krzysztof Hetman, poseł do PE: Oczywiście, że tak. Przecież to, że nie poddano głosowaniu wniosku, kierującego tę umowę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), którego jestem współautorem, już w listopadzie też nie było przypadkowe. Wtedy jeszcze była większość dla tej umowy. A dlaczego Ursula von der Leyen zdecydowała się na taki krok? Myślę, że było już ogromne zniecierpliwienie ze strony krajów Mercosur, które dawały jasno znać, że dłużej nie mają zamiaru czekać na podpisanie tej umowy. To był ukłon w ich stronę.
Dlaczego pana zdaniem Włochy wycofały się z wcześniejszych zapewnień i nie zagłosowały przeciwko umowie z Mercosur?
O to należy zapytać kolegów z Prawa i Sprawiedliwości, na czele z panem Mateuszem Morawieckim i pana prezydenta Karola Nawrockiego, ponieważ to oni są z Włochami w jednej partii politycznej w UE. Bardzo ubolewam, ponieważ nam razem z Francją udało się przekonać kilka państw do tego, aby głosowały przeciwko umowie. Natomiast mieliśmy prośbę do członków PiS oraz do pana prezydenta, żeby tę jedną panią premier – Giorgię Meloni, przekonali. Niestety, z mizernym skutkiem. Włochy były kluczowym elementem układanki, ponieważ gdyby dołączyły do mniejszości blokującej, ta umowa na pewno zostałaby zastopowana.
Teraz jednak temat mniejszości blokującej zszedł na drugi plan, bowiem do TSUE został skierowany wniosek o zbadanie zgodności umowy z traktatami UE. I mamy co świętować!
Tak, mamy wielki sukces. Udało się zdobyć większość dla naszego wniosku, mimo konkurencyjnego wniosku ze strony posłów PiS i Konfederacji, który o mały włos, na ostatniej prostej zsabotowałby zdobycie większości dla naszego wniosku. Dzięki tak naprawdę naszej mrówczej pracy i kulkuset przeprowadzonym rozmowom z posłami w PE umowa z Mercosur trafia teraz do Trybunału Sprawiedliwości. A co za tym idzie, do czasu wydania orzeczenia zatrzymuje się proces ratyfikacji przyjęcia tej umowy handlowej.
Dziękuję za rozmowę.
