StoryEditor

Czy w nowej WPR wystarczy środków na wsparcie rolnictwa?

Przyszłość europejskiego rolnictwa i produkcji zwierzęcej w nowej rzeczywistości geopolitycznej i klimatycznej wydaje się być pod dużą presją, a zaproponowana przez Komisję Europejską wysokość budżetu na Wspólną Politykę Rolną niewystarczająca – zgodnie określili byli komisarze UE ds. rolnictwa Dacian Ciolos i Janusz Wojciechowski podczas XII Forum Wołowiny, które na początku lutego odbyło się w Warszawie.

16.02.2026., 20:00h

Dyskusja między dwoma byłymi komisarzami, Dacianem Ciolosem i Januszem Wojciechowskim, była rozmową na bardzo wysokim poziomie i jednocześnie pierwszą, kiedy dwóch komisarzy odbyło publiczną debatę na temat obecnego kierunku rozwoju Wspólnej Polityki Rolnej – podkreślił moderator dyskusji Luc Vernet sekretarz generalny Farm Europe. To doświadczony ekspert w obszarze polityki europejskiej i rolnej. Pracował w Parlamencie Europejskim, Komisji Europejskiej oraz jako dziennikarz relacjonujący sprawy UE.

W trakcie spotkania bardzo wyraźnie wybrzmiała potrzeba, aby Europa wreszcie przyjęła długoterminową wizję dla rolnictwa i zaczęła traktować ten sektor jako strategiczny nie tylko w słowach, ale również w praktyce – z wykorzystaniem realnych, konkretnych narzędzi.

image
Luc Vernet, Farm Europe
FOTO: Beba

– Jasno było też widać, że obaj komisarze są bardzo zaniepokojeni dwoma kwestiami, które są obecnie na stole. Po pierwsze, WPR została połączona w jednym instrumencie z polityką spójności, migracją i innymi politykami. To jest główne źródło obaw byłych komisarzy. Druga sprawa to klasyczne ograniczenia budżetowe i konsekwencje finansowe dla WPR, które w praktyce nie pozwolą Unii Europejskiej wprowadzić wystarczająco silnych narzędzi, dla zabezpieczenia i wzmocnienia produkcji w Europie. Żyjemy w czasach globalnej konfrontacji, a żywność i bezpieczeństwo żywnościowe są kluczowymi elementami bezpieczeństwa – dodał Vernet.

Jaki jest  potencjał europejskiego rolnictwa?

Vernet zaznacza, że Europa Środkowo‑Wschodnia, a Polska w szczególności, ma wielką wartość i ogromny potencjał, by zapewniać bezpieczeństwo żywnościowe Europejczykom, a jednocześnie konkurować na rynkach zewnętrznych z bardzo dobrymi produktami. Wyróżnia się tu sektor wołowiny, który potrafi przygotowywać konkretne propozycje na poziomie Unii Europejskiej.

– Na poziomie europejskim kluczowe jest zrozumienie, że nasi konkurenci nie są wewnątrz Unii. To nie są Rumuni, Francuzi czy Włosi. Nasi realni konkurenci są na globalnym rynku. Dlatego powinniśmy działać wspólnie, na poziomie europejskim, aby razem konkurować na świecie i budować silny sektor gospodarczy – radzi ekspert, były doradca ds. politycznych i komunikacji w Komisji Europejskiej dla komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich.

Czy będzie dość środków na inwestycje?

Aby polityka rolna w Europie była stabilna powinna być oparta na dwóch filarach, które zdaniem Verneta pozwolą na stabilny dalszy rozwój gospodarstw.

– Pierwsza noga to utrzymanie tradycji i ochrona rynku, który już mamy, ponieważ dla nas jest to sektor fundamentalny. Ważne jest, aby wspierać rolników, ich dochody i stabilność. Ale druga noga jest równie istotna i która nie może być zapomniana to przygotowanie przyszłości. Musimy bardzo uważać, by nie zaniedbać tej części, która opiera się na inwestycjach, innowacjach, upowszechnianiu dobrych praktyk rynkowych oraz dostosowaniu się do zmian klimatu. Wszystkie te elementy również są strategiczne. Potrzebujemy obu nóg – tradycji i inwestycji – aby osiągnąć to, czego Europa naprawdę potrzebuje – wyjaśnił Vernet.

– Czy rolnictwo jest postrzegane jako strategicznie ważny sektor w Unii Europejskiej? Obawiam się, że niestety nie - powiedział Janusz Wojciechowski, komisarz UE ds. rolnictwa w latach 2019-2024. Podkreślił, że dziś w budżecie Unii Europejskiej nie ma wystarczających środków na wspieranie rolnictwa. Kiedyś w przeszłości nawet dwie trzecie budżetu przeznaczano na rolnictwo, a dziś to jest około 16%. Propozycje budżetowe, które zostały przedstawione w lipcu 2025 roku to jest niespełna 300 miliardów euro przy zwiększonym w ogóle w budżecie Unii Europejskiej.

image
Luc Vernet, Dacian Ciolos i Janusz Wojciechowski w trakcie XII Forum Wołowiny w Warszawie
FOTO: Beba

Wojciechowski wskazał również, że zagrożeniem dla wsparcia rolnictwa w przyszłości jest niezachowanie odrębnego silnego budżetu na rolnictwo, w efekcie czego rolnicy będą musieli konkurować o wsparcie finansowe z przemysłem czy samorządami a w tej walce mają małe szanse. Zdaniem byłego komisarza byłoby bardzo dobrą rzeczą dla sektora wołowiny, gdyby udało się wprowadzić wsparcie dla gospodarstw mieszanych.

Ile miliardów potrzebuje europejskie rolnictwo?

– Zgadzam się z tym, że propozycja przygotowana przez Komisję Europejską nie jest dobrą propozycją. Istnieje poważne ryzyko, że Komisja skupi się wyłącznie na zabezpieczeniu środków na bieżące wsparcie dochodów rolników – te około 300 miliardów (w domyśle w całym okresie budżetowym) są oczywiście bardzo ważne – ale jednocześnie całkowicie zaniedba filar inwestycyjny, który również powinien być należycie zabezpieczony – uzupełnił reprezentant Farm Europe, stowarzyszenia podmiotów gospodarczych lobbujących w Unii Europejskiej za rozwiązaniami rozwijającymi rolnictwo i gospodarkę wiejską.

Jego zdaniem WPR nie wystarczy wyłącznie 300 mld euro na płatności bezpośrednie, ale  jeszcze kolejnych 120 mld euro, które muszą być przeznaczone na przygotowanie przyszłości: na inwestycje, modernizację, innowacje.

– Dostrzegam gotowość i determinację organizacji takich przedsięwzięć jak Forum Wołowiny w Warszawie, by angażować się na poziomie europejskim, być obecnymi w debacie i przedstawiać konkretne propozycje. Uważam, że kierunek jest dobry, a naszym zadaniem jest przekonać decydentów, by poszli właśnie w tę stronę – podsumował Vernet.

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Bebaredaktor „top agrar Polska”, specjalista w zakresie techniki rolniczej.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
16. luty 2026 21:02