StoryEditor

Genetyka zamiast dodatków paszowych? Nawet 7% mniejsza emisja metanu od krowy

Selekcja genetyczna bydła mlecznego pod kątem efektywności wykorzystania paszy może realnie ograniczyć emisję metanu i CO₂ – bez spadku wydajności mlecznej. Najnowsze badania pokazują, że krowy o lepszym wskaźniku RFI jedzą mniej, a emitują nawet o 7% mniej gazów cieplarnianych w całym cyklu życia.

10.02.2026., 18:00h

W Journal of Dairy Science naukowcy z Kalifornii i Teksasu przedstawili ciekawe wyniki badań pracy naukowej pt.: "Poprawa efektywności żywienia dzięki indeksowi EcoFeed pozwala ograniczyć emisję gazów cieplarnianych u bydła mlecznego". Dotychczas próbowano ograniczyć emisję matanu poprzez zmiany dawki pokarmowej, jej proporcji oraz stosowania różnych dodatków paszowych. Teraz okazuje się, że może jest inna metoda na ograniczenie emisji, z którą prędzej czy później każdy hodowca będzie musiał się zmierzyć. 

Co dokładnie odkryto?

Naukowcy ocenili wpływ selekcji genetycznej pod kątem tzw. resztkowego pobrania paszy (RFI), wykorzystując indeks EcoFeed opracowany przez STgenetics. RFI pozwala identyfikować zwierzęta, które do tej samej produkcji mleka potrzebują mniej paszy.

Krowy z lepszym RFI pobierały o 2,7% do 8,2% mniej paszy w całym życiu, nie traciły wydajności mlecznej, generowały znacznie mniej gazów cieplarnianych.

Metan głównym celem redukcji

Największym źródłem emisji w produkcji mleka pozostaje metan z fermentacji jelitowej, który odpowiada za ok. 39% całkowitego śladu węglowego krowy.

Selekcja w kierunku lepszego RFI:

  • zmniejszyła emisję CO₂e o 2,4% przy poprawie o 1 SD,
  • oraz aż o 7,3% przy poprawie o 3 SD.

To efekt głównie niższego pobrania paszy, a więc mniejszej produkcji metanu w żwaczu, ale też niższych emisji z produkcji pasz i gospodarowania obornikiem.

Co to oznacza dla hodowców?

W przeciwieństwie do dodatków paszowych czy technologii „antymetanowych”, a nawet w skrajnych przypadkach redukcji pogłowia bydła, genetyka działa trwale – efekt kumuluje się z pokolenia na pokolenie. Jak podkreślają autorzy badania, już sam dobór buhajów o wysokiej wartości EcoFeed może w kolejnym pokoleniu krów:

  • obniżyć ślad węglowy o ok. 870 kg CO₂e na krowę,
  • ograniczyć zużycie paszy,
  • a przy tym zmniejszyć koszty żywienia, bez ryzyka spadku produkcji mleka.

Genetyka jako filar redukcji emisji?

Wyniki jasno pokazują, że selekcja bydła pod kątem efektywności żywienia może stać się jednym z kluczowych narzędzi ograniczania emisji metanu w sektorze mleczarskim. To rozwiązanie, które łączy cele klimatyczne z ekonomią produkcji — i nie wymaga rewolucji w technologii żywienia ani redukcji pogłowia zwierząt. Szczególnie, gdy zapotrzebowanie na białko na świecie rośnie. 

oprac. dkol na podst. Lucas i wsp./journalofdairyscience.org/

Dorota Kolasińska
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska Redaktor Prowadząca topagrar.pl
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
10. luty 2026 19:02