StoryEditor

Pożar pod Gostyniem – straty idą w setki tysięcy złotych!

Nie sposób wyobrazić sobie ogromu zniszczeń jakie wyrządził pożar pól koło Gostynia. O tym co się działo w samym centrum rozrastającego się żywiołu opowiedzieli nam poszkodowani rolnicy oraz mieszkańcy okolicznych wsi.
05.07.2019., 17:07h
W sumie spłonęło 170 ha, w tym zboża na pniu oraz ścierniska. Wiemy, że największy spalony obszar, około 110 ha należał do Poznańskiej Hodowli Roślin.

– Nam spaliło się 45 ha pszenżyta i około 60-70 ha ściernisk. Zboże mieliśmy ubezpieczone na 130 tys. złotych. Ciągnik, który spłonął był ubezpieczony na około 250 tys. złotych - mówi dyrektor PHR Piotr Bagiński.

Dodaje również, że szkody jeszcze nie są oszacowane. Sprawa jest cały czas w toku.


O straty wyrządzone przez żywioł zapytaliśmy rolnika z Malewa, któremu pożar strawił około 23 ha zboża. Niestety, uprawa nie była ubezpieczona od ognia. Teraz może jedynie skorzystać z polisy ubezpieczeniowej sprzętu rolniczego należącego do PHR.

– Czekamy za rzeczoznawcą. Mają 14 dni na oszacowanie. Mam nadzieję, że zrobią to rzetelnie, bo straty ponieśliśmy bardzo duże - mówi rolnik.

Z kolei inny poszkodowany, któremu spłonęło około 1 ha dodaje, że najpierw plony znacznie obniżyła susza, a teraz całkiem zabrał je pożar. Ubolewa nad tym, że żeby utrzymać swoje stado świń, zboża będzie musiał dokupić. Ale skąd jak wszędzie taki nieurodzaj bo jest susza? - pyta. ...
Pozostało 55% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
26. październik 2026 22:43