StoryEditor

Konflikt na Bliskim Wschodzie podnosi ceny cukru. Rosną koszty energii, transportu i produkcji

Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie wywołuje wzrost cen ropy, gazu i transportu, co bezpośrednio uderza w produkcję cukru. Eksperci ostrzegają, że przy dalszej eskalacji problemy logistyczne i zmniejszona podaż z Brazylii mogą przełożyć się na wyraźne podwyżki cen cukru w Europie już w II kwartale 2026 roku.

10.04.2026., 10:00h

Konflikt na Bliskim Wschodzie podbija koszty produkcji cukru

Konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej, która pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na równowagę i stabilność gospodarki. Drożejąca ropa bezpośrednio przekłada się na wyższe koszty transportu oraz produkcji.

Wzrost cen paliw i surowców energetycznych oddziałuje z kolei na koszty wytwarzania cukru. Jeśli konflikt nie zostanie zażegnany, ceny mogą znacząco wzrosnąć, osiągając poziom około 465 USD/mt dla cukru białego oraz ok. 16,40 c/lb dla cukru surowego.

Rosnące koszty logistyki i presja na rafinerie

Na sytuację rynkową wpływa również rozpoczęcie nowej kampanii produkcyjnej w Brazylii. Przypomnijmy, że jest to największy eksporter cukru na świecie, a przy utrzymujących się wysokich cenach ropy część trzciny cukrowej może zostać przekierowana na produkcję etanolu jako komponentu paliwowego. W efekcie może to ograniczyć globalną podaż cukru.

Należy także uwzględnić realizację eksportu cukru z Indii w ramach przyznanego kontyngentu wynoszącego 2,1 mln ton. Jego pełne wykorzystanie może działać stabilizująco na ceny na rynku światowym.

image
Konflikt na Bliskim Wschodzie podnosi ceny cukru. Rosną koszty energii, transportu i produkcji
FOTO: Krajowa Grupa Spożywcza

- Dodatkowo, rafinerie w krajach Zatoki Perskiej mogą zostać zmuszone do zakupu surowca po wyższych cenach, a koszty transportu i ubezpieczenia dostaw, zwłaszcza z Ameryki Południowej, już teraz wzrastają. Zakłócenia w żegludze powodują przekierowywanie statków do bezpieczniejszych portów, co wydłuża czas dostaw i zwiększa koszty logistyczne. W przypadku dalszej eskalacji konfliktu przewoźnicy mogą wprowadzić dodatkowe opłaty za tzw. ryzyko wojenne i opłaty paliwowe lub czasowo ograniczyć działalność w regionie - wyjaśnia Krajowa Grupa Spożywcza. 

Zobacz także: KE reaguje na ostrzeżenia producentów. Zawieszenie bezcłowego importu cukru coraz bliżej

Cukier pod presją rosnących kosztów energii

- Konflikt prowadzi do destabilizacji dostaw surowców, co bezpośrednio przekłada się na wzrost cen. Rosnące koszty gazu, energii oraz paliw istotnie oddziałują na ceny końcowe produktów spożywczych, w tym cukru. Jednocześnie należy podkreślić, że stabilizacja sytuacji geopolitycznej będzie kluczowa dla oceny perspektyw rynkowych, a obecne uwarunkowania uzasadniają zachowanie ostrożności w prognozowaniu cen w nadchodzących miesiącach - wskazuje Leszek Świętochowski, prezes zarządu Krajowej Grupy Spożywczej S.A.

Jak dodaje: - Cukier, podobnie jak inne produkty przetwórcze, jest szczególnie wrażliwy na zmiany cen energii. Transport, przetwórstwo i logistyka stanowią istotną część kosztów jego produkcji. W sytuacji, gdy ceny paliw rosną, a koszt oleju napędowego w Europie sięga ok. 8 zł za litr, presja kosztowa obejmuje cały łańcuch dostaw. Dodatkowo wahania cen ropy i gazu wpływają na rynki powiązane - w tym oleje roślinne, rzepak czy kukurydzę wykorzystywaną do produkcji bioetanolu.

image

Rynek cukru pod presją importu. Komisarz UE zapowiada szybkie działania

Możliwe podwyżki cen cukru dla konsumentów

Jeśli obecna sytuacja nie ulegnie poprawie, a konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, skutki dla europejskiego rynku cukru mogą być odczuwalne przez konsumentów już w II kwartale tego roku.

- Obecna sytuacja pokazuje, jak silnie rynek cukru jest uzależniony od czynników geopolitycznych i cen surowców energetycznych. Mamy do czynienia z kumulacją ryzyk: zakłócenia logistyczne, rosnące koszty energii oraz zmienna  struktura produkcji w Brazylii, która ostatecznie wpływa na skalę globalnej nadwyżki na rynku cukru. To wszystko powoduje, że rynek staje się bardziej zmienny i podatny na gwałtowne wzrosty cen. Jeśli konflikt będzie się przedłużał, presja kosztowa obejmie nie tylko producentów cukru, ale cały sektor spożywczy, co ostatecznie odczują konsumenci - powiedział Leszek Świętochowski, Prezes Zarządu Krajowej Grupy Spożywczej S.A.

Patrycja Bernat

Patrycja Bernat
Autor Artykułu:Patrycja Bernat z-ca redaktora prowadzącego topagrar.pl
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
10. kwiecień 2026 11:01