StoryEditor

Po lepszą genetykę jeździ do Francji. Tak rozwija stado bydła mięsnego i sprzedaż odsadków

Wysoka jakość hodowlana nie bierze się z przypadku. Artur Marciniak, hodowca bydła mięsnego z Wielkopolski od trzech lat sprowadza bydło z Francji, aby poprawić genetykę stada i rozwijać hodowlę ras limousine oraz blonde d’Aquitaine.

18.04.2026., 09:00h

Gospodarstwo Artura Marciniaka od kilkunastu lat koncentruje się wyłącznie na hodowli bydła mięsnego. Dziś jego podstawą są dwie rasy: limousine oraz blonde d’Aquitaine. Wcześniej w gospodarstwie utrzymywano także bydło mleczne, jednak z czasem produkcja została wyraźnie ukierunkowana.

Jak podkreśla hodowca, najważniejszą częścią sprzedaży są odsadki, ale gospodarstwo oferuje również materiał hodowlany.

– Większość naszej sprzedaży w gospodarstwie to sprzedaż odsadków. Natomiast część produkcji obejmuje także hodowlany materiał rozpłodowy, jałówki oraz buhaje – mówi Artur Marciniak.

Do Francji po lepszą genetykę

image
FOTO: Śliwiński, Zieja

Od trzech lat hodowca kupuje bydło we Francji. Decyzja nie była przypadkowa. Jej głównym celem było podniesienie wartości hodowlanej stada.

– Zdecydowaliśmy się na to ze względu na chęć podniesienia wartości genetycznej i hodowlanej naszego stada, a w Polsce mieliśmy już ograniczony wybór, wciąż kręciliśmy się wokół tych samych byków – wyjaśnia rolnik.

Jak zaznacza, Francja pozostaje europejską kolebką hodowli ras mięsnych. Właśnie tam można znaleźć stada budowane przez pokolenia, z bardzo długą historią pracy hodowlanej.

Na jakie cechy zwraca uwagę przy zakupie bydła?

Hodowca zaznacza, że dobór materiału hodowlanego zawsze powinien wynikać z potrzeb konkretnego stada. Nie ma jednego uniwersalnego schematu.

– Całkowita selekcja w przypadku kupowanych buhajów hodowlanych obejmowała trzy aspekty, to znaczy przede wszystkim łatwe porody, przekazywanie cech matecznych, stosunek wielkości mięsa do szkieletu oraz jego budowę genetyczną. – zaznacza hodowca.

Z kolei przy rasie blonde d’Aquitaine kluczowe znaczenie mają umięśnienie, rama oraz wysokość zwierzęcia.

Jak wygląda zakup bydła z Francji?

Import zwierząt z Francji jest bardziej złożony niż zakup bydła w kraju, ale – zdaniem hodowcy – zdecydowanie wart wysiłku w przypadku gospodarstw nastawionych na wysoką jakość.

– Sam zakup jest na początku trudny, ale bardziej polega to na przetarciu szlaków po raz pierwszy. Każdy następny zakup jest dużo prostszy – ocenia Marciniak.

Kwarantanna zwierząt odbywa się w Luksemburgu, a następnie bydło trafia do Polski transportem zorganizowanym przez wyspecjalizowaną firmę przewozową.

– Mam pewność, że bydło przyjeżdża zdrowe i w dobrym stanie, a przede wszystkim ma najwyższe parametry jakościowe – podkreśla hodowca.

Krycie haremowe, inseminacja i embriotransfer

image
FOTO: Śliwiński, Zieja

W rozrodzie podstawą pozostaje krycie haremowe. To rozwiązanie jest najprostsze, najtańsze i – jak wskazuje praktyka gospodarstwa – najskuteczniejsze.

– Krycie haremowe jest dużo prostsze, dużo tańsze i dużo mniej wymaga od hodowcy pracy. Jest też najbardziej skuteczne – mówi Marciniak.

Jednocześnie hodowca korzysta także z inseminacji, by sięgnąć po nowe cechy genetyczne bez konieczności ciągłego zakupu kolejnych buhajów. Skuteczność tej metody w jego stadzie wynosi około 65–70%.

Najbardziej wymagającą techniką pozostaje embriotransfer. Choć jest kosztowny i mniej skuteczny, daje możliwość precyzyjnego doboru zarówno ojca, jak i matki przyszłego potomstwa.

Blonde d’Aquitaine rasa bardziej wymagająca

Zdaniem Artura Marciniaka limousine jest rasą prostszą w prowadzeniu, mniej wymagającą żywieniowo i lepiej rozpoznaną pod względem genetycznym. Daje także większe możliwości wyboru materiału hodowlanego.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku blonde d’Aquitaine, która wymaga większej uwagi zarówno w żywieniu, jak i w rozrodzie.

– Blonde d’Aquitaine to rasa dużo bardziej wymagająca, wymagająca pod względem żywieniowym, ale także zadbania o tę rasę w okresie zacieleniowym i okołowycieleniowym – podkreśla rolnik.

Jak dodaje, krowy tej rasy potrzebują zwykle więcej czasu na ponowne zacielenie po porodzie, co ma konkretne przełożenie ekonomiczne.

Rozwój gospodarstwa?

image
FOTO: Śliwiński, Zieja

Hodowca nie ukrywa, że w Wielkopolsce barierą rozwoju bywa dostępność i cena ziemi. Dlatego – jak mówi – rozwój musi być rozsądny i oparty na realnych możliwościach finansowych.

– Najważniejsze to mierzyć chęci na możliwości. Nie jest sztuką przeinwestować w gospodarstwie i później mieć problemy finansow – zaznacza Marciniak.

Wśród planów pojawia się m.in. budowa biometanowni, która mogłaby wykorzystywać obornik produkowany w gospodarstwie. Niezmiennie najważniejszym kierunkiem pozostaje jednak poprawa wartości genetycznej stada.

– Mamy ambitne cele, żeby być jednym z najlepszych gospodarstw mięsnych w Polsce – podsumowuje hodowca.

Artur Marciniak uważa również, że polska hodowla bydła mięsnego stoi na bardzo wysokim poziomie i może śmiało konkurować z najlepszymi gospodarstwami w Europie.

– Polacy absolutnie nie mają się czego wstydzić, jeżeli chodzi o najlepsze gospodarstwa. Jesteśmy naprawdę elitą europejską i powinniśmy o to dbać – podkreśla.

Ten artykuł znajduje się w najnowszym wydaniu Bydło mięsne i opasy 2/2026, które już niebawem do Was dotrze, tymczasem zapraszamy do obejrzenia filmu!

Dominika Zieja
Autor Artykułu:Dominika Zieja

Dominika Zieja – dziennikarka specjalizująca się w hodowli bydła i trzody chlewnej. Z wykształcenia oraz z pasji - zootechnik, od 10 lat związana z branżą hodowli zwierząt. Dzięki kilkuletniej pracy na wielkotowarowych gospodarstwach zajmujących się produkcją prosiąt oraz pracy w firmie zajmującej się żywieniem krów mlecznych łączy wiedzę praktyczną z teorią. Od 2024 roku jest redaktorką w redakcji top agrar Polska w dziale top bydło oraz top świnie, a także autorką publikacji na portalu topagrar.pl. Główne tematy którymi się interesuje to zdrowie, rozród zwierząt, genetyka oraz najnowsze technologie w produkcji zwierzęcej.
Obszary specjalizacji: hodowla bydła, hodowla trzody chlewnej, genetyka zwierząt, rozród zwierząt, zdrowie zwierząt
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
24. kwiecień 2026 02:43