Zakup separatora wynikał przede wszystkim z potrzeby ograniczenia kosztów. Ponieważ mamy blisko 700 krów dojnych, a jednocześnie stosunkowo niewielką powierzchnię gruntów, całość areału przeznaczamy na produkcję pasz objętościowych: 100 ha użytków zielonych i ok. 220 ha kukurydzy – mówi Tadeusz Stelęgowski.
Z tego powodu separator miał ograniczyć koszty utrzymania legowisk, a w szczególności wydatki na zakup słomy, ponieważ dotychczas były one wyścielane materacem słomiano-wapiennym. Urządzenie kupiono w 2024 roku. Inwestycja kosztowała ok. 210 tys. zł netto.
– Cały zestaw od firmy Börger składa się z separatora RC 40, rozdrabniacza, pompy wyporowej samozasysającej oraz szafy sterującej – wyjaśnia rolnik.
Zanim gnojowica trafi do separatora, przechodzi przez rozdrabniacz, którego zadaniem jest wychwytywanie elementów stałych, takich jak kamienie czy metalowe przedmioty. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko uszkodzenia separatora.
– Separat ma ok. 31–35% suchej masy, a dzięki temu, że jest przechowywany pod dachem, ewentualne opady deszczu nie wpływają na jego wilgotność. Dla zdrowotności wymion ważne jest, aby możliwie jak najszybciej trafił on na legowiska – wyjaśnia hodowca.
Czysta gnojowica
– Cały system zarządzania gnojowicą opiera się na dwóch zewnętrznych zbiornikach, do których trafia wyłącznie "czysta" gnojowica – wyjaśnia hodowca.
Takie rozdzielenie ma znaczenie nie tylko organizacyjne, lecz także higieniczne, ponieważ pomaga zapobiegać zapaleniom wymienia. W gospodarstwie dużą wagę przywiązuje się do oddzielania krów chorych od zdrowych. Szczególną uwagę hodowca zwraca na szybkie odseparowanie sztuk, u których rozwinęło się zapalenie wymienia.
– Takie krowy od razu po wykryciu choroby są przenoszone do izolatki, gdzie są leczone – dodaje Stelęgowski.
Takie podejście wynika z dążenia do utrzymania niskiego poziomu lks. Dzięki kompleksowemu postępowaniu, obejmującemu oddzielanie krów chorych oraz wykorzystywanie wyłącznie "czystej" gnojowicy z obory, w której przebywają tylko zdrowe krowy, udało się utrzymać liczbę komórek somatycznych na poziomie ok. 200 tys.
Produkcja i ścielenie
Separat produkowany jest co ok. 7–10 dni, w zależności od zapotrzebowania. Gdy zbliża się moment ścielenia, separator zostaje uruchomiony, a świeżo wytworzony materiał trafia bezpośrednio na legowiska.
Do ścielenia legowisk wyprodukowanym w gospodarstwie separatem wykorzystywana jest łyżka dozująca z taśmą, napędzana hydraulicznie i montowana na ładowarce przegubowej.
– Na czas ścielenia krowy są przepędzane na jeden z korytarzy spacerowych, podczas gdy na drugim korytarzu odbywa się ścielanie. Po uzupełnieniu następuje odwrotna sytuacja. Rozścielanie na legowiskach po jednej stronie wzdłuż obory zajmuje tylko kilka minut – mówi rolnik.
Świeży separat jest równomiernie rozprowadzany, dzięki czemu krowy szybko mogą wrócić na swoje miejsca. Krótki czas ścielenia ma duże znaczenie w codziennym funkcjonowaniu obory, ponieważ ogranicza stres zwierząt.
Więcej o zarządzaniu gnojowicą i wykorzystaniu separatu do ścielenia legowisk przeczytasz w najnowszym wydaniu top bydło!
Ten artykuł pochodzi z wydania Top bydło 06/2026
czytaj więcej
Ten artykuł pochodzi z wydania Top bydło 06/2026
czytaj więcej
