StoryEditor

Coraz mniej mocy do napędu Tygrysa

Stałym uczestnikiem naszych pokazów żniwnych jest firma Smela, która 4 lipca w Nagradowicach k. Poznania po raz trzeci zaprezentowała swój agregat Tygrys do jednoprzejazdowej uprawy i siewu. Tym razem do uciągu 3-m zestawu wystarczył ciągnik o mocy 170 KM.
10.07.2024., 09:15h

Kultywator, brona talerzowa, wał Campbella, wał oponowy i sekcja siewna wchodzą w skład Tygrysa, maszyny opracowanej przez Krzysztofa Smelę z woj. zachodniopomorskiego. To maszyna, której do dziś próżno szukać w ofercie innych firm, ale jak podkreśla konstruktor agregat jest złożony z narzędzi dostępnych na rynku, ułożonych w odpowiedniej kolejności.

Agregat Tygrys na Żniwa i Siew 2024

Pierwszym elementem roboczym agregatu Tygrys z firmy Smela Maszyny Rolnicze jest 12-zębowy kultywator do głębokiej uprawy. Tu podawany jest nawóz na jednej lub dwóch głębokościach jednocześnie. Następnie brona talerzowa i sekcja zagęszczająca złożona z wału Campbella, wału oponowego i crosskill. Wał oponowy używany jest do transportu maszyny. Agregat może współpracować z dowolnym siewnikiem (montaż na TUZ) lub z zaprojektowaną przez konstruktora belką siewną z redlicą talerzową, co jest dobrym rozwiązaniem na gleby mozaikowate. Maszyna ma 9 m długości a masa to ok. 8800 kg. W zależności od wyposażenia i warunków do napędzenia trzymetrowego zestawu potrzeba ciągnika o mocy minimum 180 KM, choć w warunkach naszych pokazów i głębokości pracy do 25 cm śmiało wystarczył traktor 170-konny.

Do autorskich rozwiązań Smeli zaliczyć warto rozmieszczony w dwóch rzędach wał oponowy, który ułatwia pracę w polu, wykonywanie nawrotów i transport. Agregat o nazwie handlowej Tygrys może współpracować z dowolnym siewnikiem (montaż na TUZ) lub z zaprojektowaną przez konstruktora belką siewną z redlicą talerzowo-stopkową, co jest dobrym rozwiązaniem na gleby mozaikowate. Sprzęt dostępny jest w wersji 3, 4 i 4,5 m. Dwukomorowy zbiornik w części nasiennej pomieści 1200kg pszenicy, natomiast w części nawozowej 1200kg fosforanu amonu.

W zależności od rozstawu rzędów siewnika, dostosowuje się liczbę zębów kultywatora, by nawóz aplikowany był jak najbliżej nasion. Podczas siewu buraków, gdzie granule powinny spocząć głębiej warto zastąpić szerokie redlice uprawowe wąskimi dłutami.

Maszyna przyda się w gospodarstwie, gdzie jest bogaty płodozmian z łubinem, zbożami, burakami cukrowymi, kukurydzą na ziarno, słonecznikiem czy rzepakiem. Wszystkie te rośliny można posiać przy pomocy Tygrysa wyposażonego w odpowiednią belkę siewną czy odrębny siewnik np. do kukurydzy.

Kontrola przez aplikację

Wszystkie parametry pracy agregatu uprawowo-siewnego mogą być kontrolowane w niezwykle prosty sposób poprzez aplikację zainstalowaną na tablecie, który łączy się bezprzewodowo z agregatem. Na tablecie, który łączy się bezprzewodowo z maszyną mogą być wyświetlane takie dane jak: obroty wentylatorów, obroty aparatów wysiewających, prędkość pracy, napełnienie komór zbiornika nasion i nawozu, automatyczne zakładanie ścieżek technologicznych, zapalanie lamp roboczych czy zliczanie obsianego areału. Dodatkowo sterownik do kontroli wysiewu nasion, z czujnikami przepływu nasion na każdej rurce redlicy pozwala na pełną kontrolę wysiewu nasion. Czujniki takie mogą być zamontowane zarówno na rurkach do wysiewu nasion w redlice jak i na rurkach do wysiewu nawozu w łapy.

image

Żniwa i siew z top agrar i profi - dziękujemy że byliście z nami

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Bebaredaktor „top agrar Polska”, specjalista w zakresie techniki rolniczej.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
24. lipiec 2024 23:10