StoryEditor

Jest zielone światło dla Urban Living Farm. Powstanie centrum technologii dla polskiego rolnictwa

Projekt Urban Living Farm Brwinów oficjalnie wchodzi w kolejny etap. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju właśnie zatwierdziło dokument inicjujący przedsięwzięcie, którego wartość szacowana jest na blisko 38 mln zł.

07.08.2026., 16:30h

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zatwierdziło dokument inicjujący przedsięwzięcie przygotowane przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie.

To nie oznacza jeszcze rozpoczęcia budowy, ale otwiera drogę do kolejnych etapów projektu, którego wartość szacowana jest na około 38 mln zł.

Ambicją CDR jest stworzenie pierwszego w Polsce kompleksowego demonstratora nowoczesnych technologii dla rolnictwa – miejsca, gdzie innowacje będą nie tylko prezentowane, ale przede wszystkim testowane i przygotowywane do wdrożenia w praktyce gospodarstw.

NCBR zatwierdziło dokument. Projekt przechodzi z etapu koncepcji do przygotowań

Jeszcze kilka miesięcy temu Urban Living Farm Brwinów funkcjonował przede wszystkim jako ambitna koncepcja. Dziś projekt zrobił kolejny krok w stronę realizacji.

Jak poinformował 7 sierpnia w mediach społecznościowych dyrektor Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie Marcin Oszańca, dokument inicjujący przedsięwzięcie został najpierw przyjęty przez Komitet Monitorujący Green Deal, a następnie zaakceptowany przez dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

To ważna decyzja, ponieważ umożliwia rozpoczęcie kolejnych etapów przygotowań. Przed inwestycją pozostają jeszcze konsultacje z rynkiem, dopracowanie rozwiązań technicznych oraz wybór partnerów, którzy będą rozwijali poszczególne technologie. Sam projekt uzyskał jednak formalne zielone światło do dalszych prac.

– Przed nami ambitne zadanie – stworzenie żywego demonstratora innowacji dla rolnictwa, łączącego nowoczesne technologie produkcji żywności, cyfryzację, sztuczną inteligencję, odnawialne źródła energii oraz rozwiązania wspierające efektywne gospodarowanie zasobami – napisał Marcin Oszańca.

image
Wstępna koncepcja pokazana przez dyrektora CDR w Brwinowie
FOTO: Linkedin/MarcinOszańca

To nie będzie zwykłe gospodarstwo. Powstanie laboratorium nowoczesnego rolnictwa

Choć nazwa projektu może sugerować miejską farmę produkującą żywność, jego założenia są zupełnie inne.

Urban Living Farm ma być przede wszystkim centrum badawczo-demonstracyjnym, w którym nowe technologie będą sprawdzane w rzeczywistych warunkach, oceniane pod względem efektywności i przygotowywane do wdrożenia. Nie będzie konkurował z tradycyjnymi gospodarstwami ani zastępował produkcji rolnej prowadzonej na terenach wiejskich.

W jednym miejscu mają zostać połączone rozwiązania, które dotychczas rozwijały się niezależnie. W planach znajdują się m.in. uprawy hydroponiczne, aeroponiczne i wertykalne, instalacje agrofotowoltaiczne, zamknięte obiegi wody, systemy odzysku energii, bioreaktory mikroalg, cyfrowy bliźniak całego obiektu oraz narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję i technologie VR oraz AR.

Ich wspólnym mianownikiem ma być możliwość praktycznego testowania nowych rozwiązań jeszcze przed ich komercyjnym wdrożeniem.

image
Marcin Oszańca, dyrektor Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie
FOTO: Krzysztof Zacharuk

Rolnictwo znalazło się w punkcie zwrotnym

Według Marcina Oszańcy tempo zmian w rolnictwie sprawia, że tradycyjny model wdrażania innowacji przestaje wystarczać.

Rosnące koszty produkcji, coraz częstsze okresy suszy, konieczność oszczędzania energii i wody, a także dynamiczny rozwój cyfryzacji powodują, że nowe technologie stają się jednym z kluczowych elementów konkurencyjności gospodarstw.

– Rolnictwo znajduje się dziś w punkcie zwrotnym. Zmiany klimatu, rosnące wymagania dotyczące bezpieczeństwa żywnościowego, presja na efektywność produkcji i konieczność szybkiego transferu wiedzy powodują, że innowacje przestają być wyborem – stają się warunkiem dalszego rozwoju – podkreśla dyrektor CDR.

Jak dodaje, zmienia się również rola samego doradztwa rolniczego: – Rolą Centrum Doradztwa Rolniczego jest dziś nie tylko przekazywanie wiedzy, ale budowanie pomostu między nauką, biznesem i rolnikami, tak aby innowacje trafiały tam, gdzie przynoszą realną wartość.

Jak przypomina Oszańca, nowoczesne doradztwo nie może ograniczać się wyłącznie do przekazywania wyników badań. Powinno aktywnie uczestniczyć w procesie ich wdrażania i pomagać rolnikom ocenić, które rozwiązania rzeczywiście mają szansę poprawić opłacalność produkcji.

Dlaczego taki projekt powstaje właśnie teraz?

Jeszcze kilka lat temu podobna inwestycja mogłaby wydawać się futurystyczną wizją. Dziś wpisuje się w kierunek, w którym rozwija się światowe rolnictwo.

Produkcja żywności musi jednocześnie odpowiadać na skutki zmian klimatu, ograniczoną dostępność wody, rosnące ceny energii oraz coraz większą presję na ograniczanie emisji gazów cieplarnianych. Równocześnie błyskawicznie rozwijają się technologie cyfrowe – od sztucznej inteligencji po systemy automatycznego zarządzania produkcją.

W wielu krajach Europy odpowiedzią na te wyzwania stały się centra demonstracyjne, w których nowe rozwiązania są sprawdzane jeszcze przed ich komercyjnym wdrożeniem. Celem jest skrócenie drogi od badań naukowych do praktycznego zastosowania w gospodarstwach.

Urban Living Farm Brwinów ma pełnić właśnie taką funkcję – być miejscem współpracy naukowców, przedsiębiorców, doradców i producentów rolnych oraz przyspieszać transfer innowacji do praktyki.

image
Inwestycja powstanie na działce należącej do CDR Brwinów
FOTO: Krzysztof Zacharuk

Co z tego będzie miał zwykły rolnik?

To pytanie pojawia się najczęściej, gdy mowa o Urban Living Farm. Wielu producentów zastanawia się, czy inwestowanie w rolnictwo miejskie ma jakiekolwiek znaczenie dla gospodarstw funkcjonujących na terenach wiejskich.

Twórcy projektu przekonują, że właśnie w tym tkwi jego największa wartość. Urban Living Farm nie ma zastępować tradycyjnego rolnictwa ani przenosić produkcji żywności do miast. Jego zadaniem będzie sprawdzanie rozwiązań, które w przyszłości mogą znaleźć zastosowanie również w gospodarstwach rodzinnych i przedsiębiorstwach rolnych.

Już wcześniej dyrektor CDR Marcin Oszańca podkreślał, że wokół projektu narosło wiele nieporozumień. – Nie chodzi o to, żeby przenieść produkcję żywności ze wsi do miasta, tylko pokazać inne możliwości zagospodarowania przestrzeni miejskiej – wyjaśniał.

Jak zaznaczał, bezpieczeństwo żywnościowe Polski nadal będzie opierało się przede wszystkim na produkcji prowadzonej na terenach wiejskich. Urban Living Farm ma natomiast przyspieszyć rozwój technologii, które później będzie można wykorzystywać także poza miastami.

Mowa między innymi o systemach ograniczających zużycie wody i energii, inteligentnym sterowaniu klimatem, wykorzystaniu sztucznej inteligencji do monitorowania upraw czy nowych metodach szkolenia doradców i producentów rolnych.

Właśnie dlatego sukces projektu będzie oceniany nie przez liczbę prezentowanych technologii, lecz przez to, ile z nich rzeczywiście trafi do praktyki rolniczej.

Dlaczego inwestycja powstaje właśnie w Brwinowie?

Lokalizacja przedsięwzięcia nie jest przypadkowa. Centrum Doradztwa Rolniczego zlokowowane tuż obok Warszawy od lat odpowiada za rozwój systemu doradztwa rolniczego w Polsce. To tutaj przygotowywane są programy szkoleniowe dla doradców z całego kraju, realizowane projekty międzynarodowe oraz wdrażane rozwiązania, które później trafiają do wojewódzkich ośrodków doradztwa rolniczego.

Jeżeli Urban Living Farm powstanie zgodnie z założeniami, Brwinów może stać się miejscem odwiedzanym nie tylko przez naukowców i przedsiębiorców, ale również przez rolników, uczniów szkół rolniczych, studentów oraz przedstawicieli samorządów zainteresowanych nowoczesnymi technologiami dla produkcji żywności.

Koszt inwestycji szacowany jest na 38 mln zł

Od początku najwięcej dyskusji wywołuje nie sam pomysł stworzenia demonstratora, ale skala planowanych nakładów finansowych.

Według obecnych założeń realizacja Urban Living Farm ma kosztować około 38 mln zł. Dla części środowiska rolniczego to bardzo duża kwota, zwłaszcza w czasie, gdy wielu producentów zmaga się z rosnącymi kosztami produkcji i niepewnością rynkową.

Zwolennicy przedsięwzięcia zwracają jednak uwagę, że nie będzie to klasyczne gospodarstwo rolne. W ramach inwestycji mają powstać laboratoria, infrastruktura badawcza, instalacje energetyczne, systemy cyfrowe, przestrzenie demonstracyjne oraz zaplecze edukacyjne umożliwiające testowanie technologii, których dziś nie można kupić jako gotowych rozwiązań.

To właśnie dlatego projekt realizowany jest w formule zamówień przedkomercyjnych (Pre-Commercial Procurement – PCP). W tym modelu administracja publiczna nie kupuje gotowego produktu, lecz finansuje opracowanie innowacyjnych technologii, które dopiero po zakończeniu prac badawczo-rozwojowych mogą zostać wdrożone na rynek.

Dzięki temu polskie przedsiębiorstwa i jednostki naukowe mają szansę rozwijać własne rozwiązania zamiast korzystać wyłącznie z technologii importowanych z zagranicy.

image

40 mln zł na farmę przyszłości. Po co Polsce Urban Living Farm Brwinów?

Europa już inwestuje w podobne centra. Brwinów ma pójść o krok dalej

Centra demonstracyjne wykorzystujące nowoczesne technologie funkcjonują już między innymi w Holandii, Belgii oraz krajach skandynawskich. Wspierają rozwój rolnictwa precyzyjnego, automatyzacji produkcji, gospodarki wodnej oraz efektywnego wykorzystania energii.

Zdaniem Marcina Oszańcy Urban Living Farm nie ma jednak kopiować istniejących rozwiązań. – Nie ma nigdzie w Europie ani na świecie podobnej instalacji, która pokazywałaby wszelkie możliwości produkcji żywności – podkreśla dyrektor CDR.

Założeniem projektu jest stworzenie miejsca integrującego technologie rozwijane dotychczas w różnych ośrodkach badawczych i dostosowanie ich do polskich warunków klimatycznych oraz potrzeb krajowego sektora rolno-spożywczego.

image

Koniec pływającej farmy. Wszystkie krowy idą na sprzedaż

Najważniejszy egzamin dopiero przed projektem

Akceptacja dokumentu przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jest ważnym krokiem, ale nie przesądza jeszcze o sukcesie Urban Living Farm.

Przed inwestycją pozostają kolejne etapy przygotowań, dialog z rynkiem, wybór partnerów technologicznych oraz decyzje dotyczące realizacji przedsięwzięcia. Dopiero później będzie można ocenić, czy ambitne założenia udało się przełożyć na praktyczne rozwiązania.

Najważniejszym kryterium nie będzie liczba laboratoriów, zastosowanych technologii ani wysokość budżetu. O powodzeniu projektu zdecyduje to, czy rozwiązania opracowane w Brwinowie pomogą rolnikom ograniczyć koszty produkcji, lepiej gospodarować wodą i energią oraz zwiększyć konkurencyjność gospodarstw.

Jeżeli tak się stanie, Urban Living Farm może okazać się jedną z najważniejszych inwestycji w rozwój innowacyjnego rolnictwa w Polsce ostatnich lat. Jeżeli jednak demonstrator pozostanie przede wszystkim obiektem pokazowym, pytania o zasadność wydania 38 mln zł będą powracać.

Dziś wiadomo jedno – projekt wyszedł poza etap koncepcji i rozpoczął drogę do realizacji. Ostateczny werdykt wydadzą jednak nie autorzy projektu ani instytucje finansujące, lecz praktyka. To rolnicy najlepiej ocenią, czy technologie rozwijane w Brwinowie rzeczywiście rozwiązują problemy, z którymi na co dzień mierzy się polskie rolnictwo.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej, ekonomii, a także tematach dotyczących gospodarowania gruntami rolnymi i zarządzania gospodarstwami towarowymi. Od 2005 roku uważnie obserwuje to, co dzieje się w Sejmie, Senacie, Pałacu Prezydenckim i Radzie Ministrów, a co bezpośrednio wpływa na polskie rolnictwo. Jest autorem tysięcy artykułów, analiz i reportaży dotyczących wsi i rolnictwa. Swoje teksty publikował w wielu mediach branżowych, a dziś pisze na łamach miesięcznika top agrar Polska, kwartalnika Agroszef, a także topagrar.pl. Poza tym jego publikacje regularnie ukazują się w serwisie tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) oraz wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska). Jego dewizą jest szybka, sprawdzona i rzetelna informacja, która trafia do czytelników w przystępnej formie. Często można spotkać go z aparatem w dłoni, ponieważ jego pasją jest fotografia.
Obszary specjalizacji: bieżąca polityka rolna, zarządzanie nowoczesnym gospodarstwem towarowym, ekonomika rolnictwa, a także zagadnienia dotyczące eksport produktów rolno-spożywczych.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/krzysztof-zacharuk-963434332/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. sierpień 2026 17:00