Rozsiewacz zawieszany czy ciągany? Kluczowa jest forma wapna
Przed analizą konkretnych marek warto zrozumieć podstawowy podział konstrukcyjny, który determinuje przeznaczenie maszyny. Rozsiewacze zawieszane, głównie dwutalerzowe, sprawdzają się przede wszystkim przy aplikacji granulatu. Zastosowanie w nich klasycznego leja ze szczelinowym wylotem uniemożliwia jednak sprawny wysiew wapna wilgotnego lub mielonego, które po prostu zawiesza się w koszu.
Do trudniejszych form wapna nieodzowne są rozsiewacze ciągnione wyposażone w podłogowy przenośnik pasowy lub łańcuchowy. Taka konstrukcja wymusza stale dawkowanie materiału na tarcze rozsiewające, niezależnie od jego wilgotności czy zbicia. Tego typu maszyny charakteryzują się dużą pojemnością zbiornika i stanowią trzon oferty rynkowej skierowanej do gospodarstw stawiających na tradycyjne, tańsze formy wapna.
Unia i Pomot Chojna dominują wśród rozsiewaczy do wapna
Na rodzimym rynku niezmiennie mocną pozycję utrzymuje grupa Unia z kultową serią RCW. Maszyny te od lat stanowią punkt docelowy dla wielu krajowych gospodarstw i firm świadczących usługi rolnicze. Oferta obejmuje zarówno mniejsze modele o ładowności od 3 ton, jak i wielkogabarytowe zestawy sięgające kilkunastu ton pojemności. Unia stawia na solidne przenośniki pasowe lub łańcuchowe oraz możliwość doposażenia maszyn w specjalne belki ze żmijkami do bezpyłowego wysiewu wapna mielonego.
Równie silną pozycję w segmencie maszyn ciągnionych ma Pomot Chojna ze swoją serią UPR, powstającą na znanej licencji Transpread. Rozsiewacze tej marki słyną z zastosowania dwułańcuchowego podajnika podłogowego z poprzeczkami ze stali nierdzewnej, co świetnie zdaje egzamin przy bardzo wilgotnym i trudnym materiale.
Zobacz także: Gruber czy talerzówka na perz? Te maszyny działają zupełnie inaczej
Ofertę dla mniejszych i średnich gospodarstw uzupełniają tacy producenci jak Lisicki, Langren czy Agro-Masz, dostarczający proste i przystępne cenowo rozsiewacze przyczepiane zarówno o mniejszych jak większych ładownościach.
Zachodnie rozsiewacze do wapna stawiają na wydajność i precyzję
Rolnicy poszukujący dedykowanych rozsiewaczy ciągnionych o bardzo wysokiej wydajności powierzchniowej, wyposażonych w zaawansowane systemy rolnictwa precyzyjnego, mają do wyboru sprawdzone rozwiązania zachodnich marek o ugruntowanej pozycji na naszym rynku.
Duńska marka Bredal to jeden z liderów w kategorii typowych rozsiewaczy taśmowych (np. seria K). Maszyny tej firmy uznawane są za wzór w dziedzinie wydajności i niezawodności przy wysiewie wapna oraz nawozów granulowanych. Bredal stosuje szeroki napęd pasowy oraz specjalnie zaprojektowane tarcze, które pozwalają na uzyskanie bardzo szerokiego i równego pasa wysiewu, nawet przy wysokich dawkach hektarowych. Maszyny te są bardzo chętnie wybierane przez duże gospodarstwa oraz przedsiębiorstwa usługowe.
Bardzo silnym graczem w tym segmencie jest również marka Kuhn/Rauch ze swoją serią ciągnionych rozsiewaczy Axent. Maszyny te wyróżniają się uniwersalnością w kategorii rozsiewaczy mineralno-wapiennych dzięki możliwości wymiany modułu wysiewającego i w zależności od potrzeb można zamontować układ do precyzyjnego rozsiewu nawozów granulowanych lub dedykowany moduł taśmowy do wapna. Producent kładzie potężny nacisk na cyfryzację, integrację z magistralą ISOBUS, sterowanie sekcjami oraz niezwykle dokładne dawkowanie zmienne na podstawie map aplikacyjnych.
W tym zestawieniu nie może również zabraknąć innego cenionego producenta, czyli firmy Amazone, która posiada w swoim portfolio m.in. cenioną serię ZG-B oraz nowocześniejsze modele ZG-TX. Podobnie jak rozwiązania konkurencji, konstrukcje te opierają się na przenośniku taśmowym i stawiają na maksymalną dokładność dawkowania zależną od prędkości jazdy oraz inteligentne zarządzanie wysiewem na skrajach pól. Ofertę dedykowanych rozsiewaczy ciągnionych uzupełnia francuski Sulky z serią XT oraz włoski Agrex.
Podsumowanie
Polski rynek rozsiewaczy do wapna oferuje pełen przekrój rozwiązań dostosowanych do każdego budżetu i wielkości gospodarstwa. Polscy producenci, tacy jak Unia czy Pomot, dominują w segmencie maszyn o prostej i trwałej konstrukcji, zapewniając przy tym dobry stosunek ceny do jakości i tani serwis. Z kolei producenci zachodni, tacy jak Bredal, Kuhn czy Amazone, stanowią propozycję dla gospodarstw poszukujących maksymalnej wydajności, automatyzacji oraz integracji z cyfrowymi systemami zarządzania polem.
