StoryEditor

Coraz większe napięcie na rynkach rolnych. Sytuacja wymyka się spod kontroli?

Rekordowy eksport żywności przekraczający 58 mld euro, dobra koniunktura w sektorze wołowiny i drobiu, ale jednocześnie nadwyżki zbóż, presja na ceny wieprzowiny i rosnący import warzyw. Kondycja wielu rynków rolnych jest dziś wyjątkowo skomplikowana.

13.03.2026., 11:30h

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi 12 marca przedstawiono szczegółową informację o sytuacji na najważniejszych rynkach rolnych.

Kolejne wystąpienia przedstawicieli resortu rolnictwa i ekspertów pokazały, że choć polski sektor rolno-spożywczy pozostaje silnym eksporterem, to wielu producentów zmaga się z rosnącymi kosztami i niestabilnością.

image
Resort rolnictwa reprezentował wiceminister Małgorzata Gromadzka (KO)
FOTO: Kancelaria Sejmu

To już blisko 19% polskiego PKB

Podczas posiedzenia komisji zaprezentowano aktualną sytuację na głównych rynkach rolnych. Jak podkreśliła sekretarz stanu w MRiRW Małgorzata Gromadzka (KO), sektor rolno-spożywczy pozostaje jednym z filarów polskiej gospodarki.

– Wartość eksportu artykułów rolno-spożywczych w 2025 roku osiągnęła rekordowy poziom ponad 58 miliardów euro. To wzrost rok do roku o 8,6%. i już ok. 16% całego polskiego eksportu – wskazała wiceminister.

Jak zaznaczyła, znaczenie rolnictwa i przetwórstwa żywnościowego dla naszej gospodarki jest jeszcze większe.

– Rolnictwo i cała branża rolno-spożywcza stanowią w przeliczeniu ok. 19% polskiego PKB – podkreśliła.

Największym rynkiem zbytu dla polskiej żywności pozostaje Unia Europejska – trafia tam ok. 75% eksportu. Najważniejszym partnerem handlowym są Niemcy, gdzie trafia co czwarty eksportowany produkt żywnościowy z Polski.

image
Posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa 12 marca
FOTO: Kancelaria Sejmu

Nadwyżki zbóż i presja cenowa

Jednym z kluczowych tematów była sytuacja na rynku zbóż. Polska odnotowała w 2025 r. rekordowe zbiory przekraczające 37 mln ton.

– Produkcja zbóż znacząco przekracza krajowe zużycie. Nadwyżka produkcji nad popytem wewnętrznym wynosi ponad 10 mln ton – poinformowała Joanna Trybus, dyrektor Departamentu Rynków Rolnych i Energii MRiRW.

Tak duża podaż powoduje presję na ceny. Obecnie pszenica konsumpcyjna kosztuje średnio ok. 774 zł za tonę, a kukurydza ok. 756 zł. W ujęciu rocznym oznacza to dwucyfrowy spadek cen.

Eksperci zwracają uwagę, że sytuację komplikuje także duża produkcja zbóż w innych krajach oraz ograniczenia eksportowe.

Silna pozycja wołowiny i drobiu

Znacznie lepiej wygląda sytuacja na rynku mięsa wołowego i drobiowego. Polska jest obecnie piątym producentem wołowiny w Unii Europejskiej, a ok. 80% produkcji trafia na eksport.

– Ceny bydła osiągnęły historyczne poziomy wynikające z niedostatecznej podaży zwierząt do uboju przy utrzymującym się wysokim popycie – wskazywali eksperci podczas prezentacji.

Jeszcze silniejszą pozycję Polska ma w produkcji drobiu. Kraj odpowiada za ponad 20% produkcji w UE i pozostaje największym producentem mięsa drobiowego w UE.

Eksport drobiu w 2025 r. przekroczył 1,7 mln ton, a jego wartość wzrosła o blisko 19% rok do roku.

image
Wnioski z posiedzenia komisji są jednoznaczne: wiele rynków – szczególnie zbóż, wieprzowiny czy warzyw – znajduje się pod presją nadpodaży, rosnącego importu i kosztów produkcji
FOTO: Kancelaria Sejmu

Problemy na rynku wieprzowiny i mleka

Nie wszystkie sektory radzą sobie jednak równie dobrze. Rynek wieprzowiny pozostaje pod presją.

– Rynek znajduje się pod presją cenową, m.in. w związku z nadpodażą wieprzowiny w Unii Europejskiej oraz wprowadzeniem przez Chiny ceł antydumpingowych na unijne mięso – wskazano podczas posiedzenia.

Problemy dotykają także producentów mleka. Choć dostawy surowca do skupu rosną, to ceny pozostają pod wpływem globalnych trendów.

W 2025 r. skup mleka w Polsce wyniósł blisko 14 mln ton, co oznacza wzrost o ponad 3% rok do roku.

Rekordowe zbiory owoców i warzyw, ale spadki cen

Ubiegły rok przyniósł również bardzo wysokie zbiory w sadownictwie i warzywnictwie. Produkcja owoców z drzew osiągnęła poziom 4,2 mln ton, czyli o ponad 13% więcej niż rok wcześniej.

Duża podaż powoduje jednak spadki cen wielu warzyw i owoców. W niektórych przypadkach sytuację pogarsza także mniejszy popyt zagraniczny.

image
Głos zabrał m.in. poseł Jan K. Ardanowski (Wolni Republikanie)
FOTO: Kancelaria Sejmu

"To jest taki rytuał, który się odbywa zawsze"

W trakcie posiedzenia komisji głos zabrał poseł Jan Krzysztof Ardanowski (Wolni Republikanie), który zwrócił uwagę na powtarzalny charakter debat o kondycji rolnictwa, ale jednocześnie ostrzegł przed bagatelizowaniem problemów rynkowych. Jak podkreślił, dyskusje te często mają schematyczny przebieg.

– Takie dyskusje na temat sytuacji na rynkach rolnych odbywają się kilka razy do roku i właściwie są dość schematyczne. Z jednej strony każdy kolejny minister próbuje wytłumaczyć, że nie jest tak źle, a jeżeli już nawet gdzieś jest źle, to gdzieś na świecie jest jeszcze gorzej – mówił były minister rolnictwa.

Polityk zaznaczył jednak, że mimo tej powtarzalności nie wolno traktować problemów rolnictwa jako rutynowego "rytuału narzekania".

– To jest taki rytuał, który się odbywa zawsze. Natomiast tak prawdę powiedziawszy, nikt tej sytuacji na rynkach poważnie nie traktuje. Czasami wręcz lekceważąc albo próbując sprowadzić to do takiego trwałego rytuału narzekania przez rolników – ocenił.

Ardanowski podkreślił jednocześnie, że stabilność rynków rolnych ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania gospodarstw w Polsce.

– Dochody z rynku, opłacalność produkcji rolniczej, trwałość produkcji rolniczej i stabilność w dużej mierze zależna od stabilności rynków, jest podstawowym źródłem dochodu dla milionów ludzi w Polsce – zaznaczył.

image
Posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa 12 marca
FOTO: Kancelaria Sejmu

Rolnicy alarmują: rosnący import i brak infrastruktury

Podczas dyskusji przedstawiciele organizacji rolniczych wskazywali jednak, że dane makroekonomiczne nie oddają w pełni problemów gospodarstw.

Przedstawiciel Związku Zawodowego Rolników "Samoobrona" zwrócił uwagę na rosnący import warzyw.

– Za osiem przykładowych warzyw Polska zapłaciła w imporcie około 5 miliardów złotych. To pieniądze, które mogłyby trafiać do polskich rolników – mówił podczas posiedzenia.

Rolnicy wskazywali także na trudności ze sprzedażą zbóż, brak infrastruktury eksportowej oraz rosnące koszty produkcji.

image

Rolnicy: ceny lecą w dół, koszty rosną. "Sytuacja na wsi jest tragiczna"

Rolnictwo zależne od rynków globalnych

Podsumowując prezentację, eksperci z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB podkreślili rosnącą integrację polskiego rolnictwa z rynkiem międzynarodowym.

Oznacza to większe możliwości eksportowe, ale jednocześnie większą podatność na wahania cen, konflikty geopolityczne czy zmiany popytu na świecie.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
13. marzec 2026 13:00