Estradiol w brazylijskiej wołowinie
Pod koniec 2025 r. holenderskie służby wykryły estradiol w brazylijskiej wołowinie przeznaczonej na rynek UE.
Estradiol należy do hormonów, których stosowanie w produkcji mięsa jest w Unii Europejskiej zakazane. Zakaz obejmuje zarówno producentów działających na rynku wspólnotowym, jak i mięso importowane do UE. Każdy przypadek wykrycia takich substancji w imporcie uruchamia procedury kontrolne i informacyjne w całej Unii.
Alarm został zgłoszony w systemie RASFF (Rapid Alert System for Food and Feed), czyli unijnym systemie wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach. Część transportów została zatrzymana w porcie, ale część mięsa zdążyła wejść do europejskiego łańcucha dystrybucji.
Afera z estradiolem uwidoczniła problem, na który od lat zwracają uwagę europejscy producenci wołowiny – importowana żywność nie zawsze spełnia standardy, które obowiązują producentów w UE.
Jak UE kontroluje żywność
W globalnym handlu żywnością droga produktu do konsumenta jest często bardzo złożona. Jedna partia mięsa może zostać wyprodukowana w Ameryce Południowej, trafić statkiem do portu w Europie, następnie do magazynu lub zakładu przetwórczego w innym kraju UE, a dopiero potem do hurtowni i sklepów w kolejnych państwach. W takich warunkach ustalenie, skąd pochodzi dana partia towaru i przez jakie firmy przechodziła, wymaga analizy dużej liczby dokumentów i baz danych
Kontrola bezpieczeństwa żywności w UE opiera się dziś na dwu dużych systemach informatycznych: RASFF – Rapid Alert System for Food and Feed, czyli system wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach i TRACES – Trade Control and Expert System, który monitoruje handel zwierzętami, produktami pochodzenia zwierzęcego i żywnością importowaną do UE. W systemie rejestrowane są m.in. świadectwa weterynaryjne, dokumenty transportowe oraz dane o importerach i odbiorcach towaru.
Informacje o wynikach kontroli trafiają również do baz danych prowadzonych przez krajowe służby weterynaryjne i sanitarne. Dane te są następnie przekazywane do instytucji unijnych, w tym do Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).
Komisja uruchamia narzędzie AI
W praktyce oznacza to, że informacje o jednym transporcie mogą być rozproszone w wielu systemach. Dane o eksporcie pojawiają się w dokumentach kraju wysyłającego, dane o imporcie w systemach unijnych, a wyniki kontroli w bazach krajowych inspekcji.
W takich warunkach ustalenie, skąd pochodzi dana partia towaru i przez jakie firmy przechodziła, wymaga analizy dużej liczby dokumentów i baz danych. Dlatego Komisja Europejska postanowiła wykorzystać narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które potrafią szybciej wykrywać powiązania między transportami, firmami i wcześniejszymi przypadkami naruszeń przepisów.
10 marca 2026 r. KE opublikowała komunikat, w którym zapowiedziała uruchomienie nowego narzędzia opartego na sztucznej inteligencji. System o nazwie TraceMap ma analizować handel żywnością od eksportera spoza UE, przez importera po dystrybutora na rynku Unii Europejskiej. Narzędzie będzie wykorzystywać dane z dwóch unijnych systemów nadzoru nad żywnością: RASFF i TRACES.
System dostępny dla wszystkich państw UE
Jak informuje Komisja Europejska, od 10 marca system TraceMap jest dostępny dla organów kontrolnych we wszystkich państwach członkowskich. W komunikacie KE podkreśla, że narzędzie ma znacząco zwiększyć skuteczność kontroli w sektorze rolno-spożywczym.
„Od dziś TraceMap jest dostępny dla organów krajowych we wszystkich państwach członkowskich, umożliwiając im lepsze ukierunkowanie kontroli i przeprowadzanie dogłębniejszych dochodzeń, bez konieczności korzystania z dodatkowych zasobów. Będzie on wykorzystywał obszerne dane z istniejących unijnych systemów rolno-spożywczych do śledzenia wzorców handlu i przepływów produkcyjnych w szybkim tempie. Platforma poprawi dokładność kontroli, przyspieszy wykrywanie podejrzanych podmiotów i pomoże śledczym w wykrywaniu oszustw żywnościowych i ognisk chorób przenoszonych przez żywność oraz szybkim usuwaniu z rynku produktów niezgodnych z wymogami. TraceMap umożliwia państwom członkowskim eliminowanie luk, rozwiązywanie problemów i wzmacnianie środków zwalczania oszustw w sektorze rolno-spożywczym. Umożliwi również lepszą kontrolę towarów importowanych, zgodnie ze wzmocnionymi środkami określonymi w Wizji dla Rolnictwa i Żywności” – zapewnia konsumentów w UE Komisja Europejska.
Miliony danych do kontroli
W praktyce chodzi o skalę danych. W systemach takich jak RASFF czy TRACES pojawiają się tysiące wpisów o transportach, świadectwach weterynaryjnych, importerach, wynikach kontroli. Człowiek jest w stanie sprawdzić pojedynczy transport albo konkretną firmę, ale bardzo trudno mu wychwycić wzorce: np. że kilka partii towaru od różnych eksporterów trafia do tych samych pośredników albo że określony schemat powtarza się w kilku krajach.
Algorytmy dobrze radzą sobie właśnie z takimi zadaniami: porównywaniem dużych zbiorów danych i wskazywaniem przypadków, które mogą wymagać bliższej kontroli. To nie zastępuje inspektora — raczej podpowiada mu, gdzie warto zajrzeć.
Dlatego Komisja uruchamia AI. Nie dlatego, że „maszyna jest mądrzejsza od inspektora”, tylko dlatego, że w globalnym handlu żywnością ogrom informacji jest już w systemach cyfrowych i trzeba narzędzi, które potrafią je szybko przeanalizować.
A czy to w praktyce poprawi kontrolę importu — to już pokaże dopiero praktyka.
Albert Katana
na podst.: Komisja Europejska
