StoryEditor

Uczył ministra rolnictwa kosić rzepak. Dziś mówi: "Macie władzę, róbcie coś dobrego"

Jeszcze w ubiegłym roku Hubert Ojdana pokazywał Stefanowi Krajewskiemu, jak prowadzić kombajn podczas żniw rzepaczanych. Dziś jeden z najbardziej znanych hodowców świń z Podlasia otwarcie krytykuje ministra rolnictwa, zarzucając mu brak skutecznych działań na rzecz producentów trzody chlewnej.

06.07.2026., 21:00h

Zaledwie dzień po głośnym spotkaniu z rolnikami Stefan Krajewski podczas Rady Naczelnej PSL przekonywał, że jego resort ma za sobą rok sukcesów i zapowiadał kolejne reformy.

Hodowcy przyjechali z jednym konkretnym problemem

W piątek, 3 lipca w gmachu ministerstwa rolnictwa odbyło się burzliwe spotkanie Stefana Krajewskiego z hodowcami trzody chlewnej. Wśród uczestników był Hubert Ojdana, rolnik z powiatu hajnowskiego w województwie podlaskim, znany m.in. z protestów rolniczych.

image
W lipcu 2025 r. Stefan Krajewski był gościem gospodarstwa Huberta Ojdany w powiecie hajnowskim
FOTO: Facebook/KrajewskiStefan

To właśnie on w ubiegłym roku pokazywał obecnemu ministrowi, jak prowadzi się kombajn podczas zbioru rzepaku. O tej nietypowej lekcji ministra pisaliśmy wcześniej tutaj

Rolnicy nie przyjechali do Warszawy z postulatem kolejnych dopłat. Jak podkreślali, oczekiwali przede wszystkim działań, które poprawią sytuację na rynku wieprzowiny.

– Nie przyszliśmy pana odwoływać. Nie przyszliśmy po żadne pieniądze, nie przyszliśmy prosić o żadną jałmużnę. Przyszliśmy tylko, żeby pan jako minister znalazł rozwiązanie na to, że w Polsce najtańsze są świnie w całej Europie. Są o 70 groszy za kilogram żywca tańsze niż w Niemczech – powiedział Ojdana tuż po spotkaniu.

To właśnie różnice w cenach skupu świń między Polską a Niemcami stały się osią sporu między hodowcami a ministrem. Zdaniem rolników problem wymaga zdecydowanych działań wobec rynku, a nie kolejnych programów pomocowych.

image
Krajewski przyznał, że ceni przede wszystkim organizacje i przedstawicieli branży, którzy – jak stwierdził – "szukają dialogu i przychodzą z konkretnymi propozycjami, a nie tylko z polityczną awanturą"
FOTO: Facebook/KrajewskiStefan

"Macie władzę. Róbcie coś dobrego"

Ojdana nie ukrywał również rozczarowania tym, że obecne problemy rolnictwa są tłumaczone błędami poprzednich rządów.

– Tak, to prawda, PiS rządził osiem lat. Ale po co my się cofamy w przeszłość, jak teraz wy rządzicie i macie wszelkie narzędzia, żeby naprawić to rolnictwo? Macie władzę, róbcie coś dobrego. Nie opowiadajcie bajek, nie wprowadzajcie rolników w błąd – mówi rolnik.

Jego zdaniem minister ma narzędzia, by doprowadzić do wyrównania cen skupu.

– Jakby pan chciał, to w godzinę załatwiłby pan wyrównanie cen. Wystarczyłoby postraszyć zakłady – przekonuje.

image

Rolnicy chcą dymisji ministra. Wniosek trafił do premiera Donalda Tuska

Następnego dnia minister mówił o sukcesach

Zaledwie dzień później, czyli w sobotę, 4 lipca Stefan Krajewski wystąpił podczas Rady Naczelnej PSL "Silna Wieś, Silna Polska!", gdzie podsumował pierwszy rok swojej pracy jako minister rolnictwa.

Jednym z najmocniejszych fragmentów wystąpienia były słowa skierowane do części środowiska protestujących rolników.

– Nie będę rozmawiał ze skompromitowanymi działaczami, którzy mają wyroki, czy zatarte, czy jeszcze nie, którzy próbują stawiać się w roli obrońców wsi, a tak naprawdę tylko i wyłącznie dbają o własny interes i własny majątek – grzmiał Krajewski.

Minister podkreślał jednocześnie, że stawia na bezpośredni dialog z rolnikami i organizacjami branżowymi. – Ważny jest ten dialog prowadzony z rolnikami. Rozmawiam z nimi w wielu miejscach, w wielu województwach – mówił.

Dodał, że ceni tych przedstawicieli środowiska, którzy – jak podkreślił – "szukają dialogu i przychodzą z konkretnymi propozycjami, a nie tylko z polityczną awanturą".

Minister przekonywał również, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy udało się zwiększyć liczbę gruntów trafiających do rolników z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, uruchomić rekordowy kredyt płynnościowy z oprocentowaniem 1%, podnieść premie dla młodych rolników do 300 tys. zł oraz osiągnąć rekordową wartość eksportu polskiej żywności.

Zapewniał także, że rząd konsekwentnie sprzeciwia się umowie handlowej z krajami Mercosur i zabiega o jak najwyższy budżet Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku.

image

Kosiniak-Kamysz: PiS chce zrobić ze wsi skansen. Zapowiada wsparcie dla rolników

"Nie wszyscy liczą na dopłaty"

Jednym z głównych tematów wystąpienia była reforma systemu ubezpieczeń rolnych.

– Polskie rolnictwo musi być nowoczesne, ale też konkurencyjne i odporne na kryzysy. Temu służą te zmiany, chociażby ubezpieczeń. Nie może być tak, że cokolwiek się pojawia, to wszyscy liczą na wsparcie z budżetu państwa – mówił minister.

W jednej kwestii stanowiska obu stron częściowo się spotykają. Ojdana również podkreślał, że hodowcy nie przyjechali do ministerstwa po kolejne dopłaty. Oczekiwali przede wszystkim działań, które doprowadzą do poprawy sytuacji na rynku trzody chlewnej.

Podczas sobotniego wystąpienia minister nie odniósł się jednak bezpośrednio do zarzutów hodowców dotyczących różnic w cenach skupu świń między Polską a Niemcami. Skupił się natomiast na podsumowaniu działań resortu oraz planach kolejnych reform.

image

Znamy pomysły PSL na rolnictwo. Oto najważniejsze propozycje dla rolników

image
Razem z Panem Hubertem Ojdaną rozmawialiśmy wprost z kabiny kombajnu – bo na polu czas to pieniądz, a rozmowy najlepiej się kleją, gdy w tle pracuje silnik i słychać szum ciętych łanów – pisał w lipcu 2025 r. w mediach społecznościowych Stefan Krajewski
FOTO: Facebook/KrajewskiStefan

Od wspólnej jazdy kombajnem do publicznej krytyki

Jeszcze w lipcu 2025 roku Hubert Ojdana pokazywał Stefanowi Krajewskiemu, jak prowadzić kombajn podczas żniw. Dziś zamiast wspólnych zdjęć są publiczne zarzuty dotyczące braku skutecznych działań na rzecz producentów trzody chlewnej.

Sobotnie wystąpienie ministra miało pokazać bilans pierwszego roku pracy resortu i kierunek planowanych reform.

Głos Huberta Ojdany pokazuje jednak, że hodowcy świń oczekują nie kolejnych zapowiedzi, lecz szybkich działań, które przełożą się na poprawę opłacalności produkcji.

To właśnie w tym rozdźwięku między oceną resortu a oczekiwaniami części rolników najlepiej widać wyzwania, przed którymi stoi dziś polskie rolnictwo.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej, ekonomii, a także tematach dotyczących gospodarowania gruntami rolnymi i zarządzania gospodarstwami towarowymi. Od 2005 roku uważnie obserwuje to, co dzieje się w Sejmie, Senacie, Pałacu Prezydenckim i Radzie Ministrów, a co bezpośrednio wpływa na polskie rolnictwo. Jest autorem tysięcy artykułów, analiz i reportaży dotyczących wsi i rolnictwa. Swoje teksty publikował w wielu mediach branżowych, a dziś pisze na łamach miesięcznika top agrar Polska, kwartalnika Agroszef, a także topagrar.pl. Poza tym jego publikacje regularnie ukazują się w serwisie tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) oraz wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska). Jego dewizą jest szybka, sprawdzona i rzetelna informacja, która trafia do czytelników w przystępnej formie. Często można spotkać go z aparatem w dłoni, ponieważ jego pasją jest fotografia.
Obszary specjalizacji: bieżąca polityka rolna, zarządzanie nowoczesnym gospodarstwem towarowym, ekonomika rolnictwa, a także zagadnienia dotyczące eksport produktów rolno-spożywczych.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/krzysztof-zacharuk-963434332/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. lipiec 2026 21:02