Większość posłów za produkcją zwierzęcą
Za nowymi regulacjami opowiedziało się 560 europosłów, 75 było przeciw, a 25 wstrzymało się od głosu. Do wejścia przepisów w życie potrzebne jest jeszcze zatwierdzenie ich przez Radę UE.
Decyzja ta wpisuje się w unijny zwrot ku obronie tradycyjnej hodowli, zapoczątkowany przyjętą 30 kwietnia rezolucją PE o przyszłości unijnego sektora produkcji zwierzęcej, zwaną „raportem Fidanzy”, w którym produkcję zwierzęcą uznano za strategiczny element bezpieczeństwa żywnościowego i suwerenności białkowej UE.
Koniec z marketingowym chaosem: mięso tylko od zwierząt
Najwięcej emocji budzi definicja mięsa i ochrona nazw. Parlament przyjął, że mięso to „jadalne części zwierząt” i stworzył zamkniętą listę określeń zarezerwowanych wyłącznie dla produktów mięsnych. Nazwy te nie będą mogły być stosowane ani wobec zamienników roślinnych, ani wobec mięsa hodowanego w laboratoriach (komórkowego).
Chronione gatunki: wołowina, cielęcina, wieprzowina, drób (kurczak, indyk, kaczka, gęś), jagnięcina, baranina, koźlina.
Chronione elementy i elementy tuszy: stek, żeberka, kotlet, skrzydełko, pierś, wątróbka, udziec, mostek, antrykot, T-bone, rostbef, boczek.
Ważny wyjątek: Na liście zabrakło słowa „burger”. Oznacza to, że wieloletni spór o roślinne burgery nie został w pełni rozstrzygnięty, a PE zdecydował się na kompromis – ochronę nazw gatunków, mięsa i elementów tuszy, pozostawiając pewne ogólne określenia otwarte.
Zaostrzono również zasady marketingu. Hasła takie jak „uczciwy” czy „sprawiedliwy” będą ściśle kontrolowane. Producent użyje ich tylko wtedy, gdy udowodni realny, pozytywny wpływ na społeczności wiejskie lub organizacje rolnicze. Skończy się więc budowanie „zielonego wizerunku” bez pokrycia.
Tarcza antykryzysowa dla producentów: koniec z dyktatem cenowym
Drugi filar reformy to bezpośrednie uderzenie w nieuczciwe praktyki handlowe i wzmocnienie pozycji negocjacyjnej rolników w łańcuchu dostaw.
Wskaźniki referencyjne w sieci: Państwa członkowskie będą miały obowiązek publikowania w internecie oficjalnych wskaźników kosztów produkcji. Kontrakty i ceny skupu nie będą mogły być od nich całkowicie oderwane.
Blokada strategii „dziel i rządź”: Wprowadzono zasady ograniczające obchodzenie organizacji producentów przez kupujących i kontaktowanie się bezpośrednio z indywidualnymi rolnikami w celu osłabienia wspólnej pozycji negocjacyjnej.
Większa rola grup producentów: Nawet nieuznane formalnie organizacje rolnicze zyskają nowe wyłączenia antymonopolowe, co pozwoli im swobodnie jednoczyć siły i wspólnie negocjować ceny.
Sektor mleka z dodatkową ochroną
Podobne rozwiązania – ze względu na ogromną zmienność rynku – objęły branżę mleczarską. Wprowadzony zostaje obowiązek zawierania pisemnych umów z klauzulami rewizyjnymi oraz sztywnymi wskaźnikami cenowymi, co pozwoli producentom mleka reagować na nagłe skoki kosztów produkcji.
„Wielkie zwycięstwo rolników”
Sprawozdawczyni projektu, europosłanka Céline Imart (Europejska Partia Ludowa) oceniła, że przyjęte porozumienie jest dużym zwycięstwem rolników.
– Porozumienie stanowi wielkie zwycięstwo naszych rolników, wzmacniając ich pozycję rynkową, ochronę prawną i dziedzictwo kulturowe. Kontrakty zagwarantują im teraz sprawiedliwe miejsce w łańcuchu dostaw, a obowiązkowy mechanizm mediacji będzie chronił ich dochody podczas sporów z kupującymi. Terminy takie jak „stek” i „wątróbka” są teraz ściśle zarezerwowane dla produktów pochodzących od zwierząt gospodarskich, aby zapobiegać nieuczciwej konkurencji. Tekst wyraźnie zakazuje też produktom laboratoryjnym używania określenia „mięso” – powiedziała Céline Imart.
Co dalej?
Nowy pakiet legislacyjny łączy transparentność dla konsumenta z silniejszą pozycję ekonomiczną rolnika. Pokazuje, że po fali rolniczych protestów Bruksela zaczyna dostrzegać, że rolnicy nie mogą jedynie realizować unijnych wymogów – muszą przede wszystkim zarabiać.
Teraz decyzja należy do Rady UE. Jeśli państwa członkowskie zatwierdzą kompromis, nowe przepisy wejdą do unijnych zasad wspólnej organizacji rynków rolnych.
Albert Katana
na podstawie: komunikat prasowy Parlamentu Europejskiego
