Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych ponownie zwrócił się do dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Henryka Smolarza, z żądaniem wycofania zarządzenia nr 04/2026/Z z 15 stycznia 2026 r. (treść zarządzenia można znaleźć tutaj).
Pismo w tej sprawie datowane jest na koniec kwietnia i stanowi realizację wniosku przyjętego podczas XII posiedzenia KRIR VII kadencji.
Jak podkreślono w dokumencie, samorząd rolniczy "nie podziela stanowiska przedstawionego w piśmie z dnia 10 marca 2026 r. […] i podtrzymuje wniosek o wycofanie Zarządzenia nr 04/2026/Z".
"To sprzeczne z prawem" – mocne zarzuty KRIR
Największe kontrowersje budzi fakt, że nowe zarządzenie dopuszcza możliwość dalszego użytkowania gruntów państwowych przez dzierżawców, którzy nie zgodzili się na wyłączenie 30% dzierżawionej powierzchni. Zgodnie z obowiązującymi przepisami taka decyzja oznacza brak prawa do przedłużenia umowy.
KRIR nie pozostawia wątpliwości: "Zarządzenie nr 04/2026/Z umożliwia tym podmiotom dalsze korzystanie z gruntów państwowych mimo wygaśnięcia umów i jest sprzeczne z obowiązującym prawem".
Organizacja zwraca uwagę, że wprowadzony mechanizm przesuwania terminu wydania nieruchomości w praktyce prowadzi do obejścia prawa i faktycznego wydłużenia dzierżawy.
Ustawa mówi jasno: brak 30% – brak przedłużenia
W piśmie przypomniano, że zasady gospodarowania gruntami ZWRSP zostały jednoznacznie określone w ustawie z 1991 r., zmienionej w 2011 r. Przepisy te zobowiązały dzierżawców do wyłączenia 30% użytkowanych gruntów, jeśli chcą liczyć na dalszą dzierżawę.
"Dzierżawcy, którzy nie dokonali wyłączenia 30% użytkowanych gruntów, nie posiadają prawa do przedłużenia umowy dzierżawy po jej wygaśnięciu" – podkreśla KRIR.
Zdaniem samorządu rolniczego, każde odstępstwo od tej zasady podważa stabilność systemu prawnego i tworzy niebezpieczny precedens.
Rolnicy indywidualni tracą szansę na rozwój
Konsekwencje decyzji KOWR mają być szczególnie dotkliwe dla rolników indywidualnych. To właśnie oni – jak wskazuje KRIR – od lat czekają na możliwość powiększenia gospodarstw o grunty z Zasobu.
"Takie działanie podważa zaufanie do państwa i uderza w interesy rolników indywidualnych […] a także w interesy tych dzierżawców, którzy w 2012 roku dobrowolnie wyłączyli wymagane 30%" – twierdzi Izba.
W praktyce oznacza to nierówne traktowanie uczestników rynku – jedni ponieśli koszty dostosowania się do przepisów, inni mogą zyskać dodatkowy czas bez konsekwencji.
KRIR oczekuje pilnej decyzji
Krajowa Rada Izb Rolniczych domaga się natychmiastowego wycofania zarządzenia z obrotu prawnego. Sprawa ma wymiar nie tylko formalny, ale również społeczny i gospodarczy – dotyczy bowiem dostępu do jednego z najważniejszych zasobów w rolnictwie, jakim jest ziemia.
Presja ze strony środowiska rolniczego rośnie, a dalsze decyzje KOWR mogą mieć kluczowe znaczenie dla kształtu rynku dzierżaw gruntów państwowych w najbliższych latach.
Krzysztof Zacharuk
