O tym w jaki sposób rolnik powinien powiadomić ARiMR w przypadku wystąpienia tzw. siły wyższej na swoich polach mówi szczegółowo ekspert ds. funduszy unijnych i Wspólnej Polityki Rolnej Grzegorz Ignaczewski w najnowszym odcinku podcastu "Rozmowy o WPR".
Siła wyższa, ale nie automatycznie
Straty w uprawach nie muszą automatycznie oznaczać sankcji wobec rolnika. W wielu przypadkach można powołać się na działanie siły wyższej, jeśli klęska uniemożliwia realizację zobowiązań wynikających z dopłat bezpośrednich, ekoschematów lub programów wieloletnich.
— Jeżeli wystąpiło takie zjawisko i mamy pewność, że wpłynie na realizację zobowiązań, musimy zadbać o dokumenty i zawiadomić Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa — wyjaśnia Grzegorz Ignaczewski.
Ekspert przypomina, że za siłę wyższą mogą zostać uznane m.in. przymrozki, susza, ujemne skutki przezimowania, grad czy inne zdarzenia pogodowe, które realnie niszczą uprawy.
Jakie dokumenty są potrzebne?
Sama szkoda nie wystarczy. Kluczowe są dokumenty potwierdzające wystąpienie zdarzenia. Najpewniejsze są:
- protokół komisji gminnej,
- protokół ubezpieczyciela,
- inne niezależne dokumenty potwierdzające straty.
— Nie ma zamkniętego katalogu dokumentów, ale muszą to być dokumenty niezależne — zaznacza ekspert.
Nie wystarczy sam wydruk z prywatnej stacji pogodowej, choć może on stanowić materiał pomocniczy. W praktyce najważniejsze jest to, by rolnik nie czekał na decyzję o zwrocie pomocy.
Zgłoszenie do ARiMR bez zbędnej zwłoki
W przypadku dopłat czas na zgłoszenie wynosi zwykle 15 dni roboczych od momentu, gdy rolnik ma możliwość dokonania zgłoszenia. W programach inwestycyjnych często obowiązuje zapis, że zawiadomienie trzeba złożyć niezwłocznie.
— Powinniśmy takie zawiadomienie złożyć wcześniej. Oczywiście pisemnie i z potwierdzeniem — podkreśla Ignaczewski.
Zachęcamy do obejrzenia całego materiału!
