StoryEditor

Raport NIK: Kontroli gospodarstw ma być więcej? Wody nadal zanieczyszczone

Raport Najwyższej Izby Kontroli o ochronie wód przed azotanami sprowadza się do jednego praktycznego wniosku: według NIK system działa zbyt słabo, a jednym z głównych narzędzi poprawy ma być częstsze i lepiej zorganizowane kontrolowanie gospodarstw rolnych.

19.02.2026., 12:31h

Izba oceniła realizację programu azotanowego i działania instytucji odpowiedzialnych za jego wdrażanie. Wnioski wskazują, że Polska nadal należy do państw UE silnie dotkniętych przeżyźnieniem wód, a utrzymujące się zanieczyszczenia azotanami pochodzącymi z rolnictwa NIK wiąże m.in. z niewystarczającym egzekwowaniem zasad w gospodarstwach.

NIK zaleca kontrole jako główne narzędzie

W raporcie podkreślono, że kontrole mają pełnić zarówno funkcję naprawczą, jak i prewencyjną – sama świadomość możliwości kontroli ma sprzyjać przestrzeganiu przepisów dotyczących nawożenia i gospodarowania nawozami naturalnymi.

NIK wskazuje jednak na szereg problemów:

  • część wojewódzkich inspektoratów planowała kontrole niezgodnie z wytycznymi,
  • w niektórych latach nie określono minimalnej liczby kontroli,
  • brakowało aktualnych danych do ich planowania,
  • działania pokontrolne były realizowane nierównomiernie.

W ocenie Izby osłabiało to skuteczność całego systemu ochrony wód.

Ministerstwo i program azotanowy

Raport zwraca uwagę także na działania administracji centralnej. NIK wskazuje, że mimo opracowania programu działań ograniczających zanieczyszczenia, dokumentacja procesu jego przygotowania była niepełna, a projekt nie został objęty wymaganymi ocenami środowiskowymi.

Izba podkreśla również brak regularnej oceny skuteczności programu, która pozwalałaby sprawdzić, czy wdrażane działania realnie ograniczają presję azotanową.

IOŚ: problemy kadrowe i organizacyjne

NIK pozytywnie oceniła zapewnienie warunków do prowadzenia pomiarów jakości wód, ale jednocześnie wskazała na poważne ograniczenia kadrowe i finansowe w Inspekcji Ochrony Środowiska.

Z zaplanowanych 3658 badań monitoringu wód nie wykonano 704, czyli ok. 19 proc. całości. Jednocześnie raport wskazuje na uchybienia organizacyjne — m.in. niejasne wytyczne, nierówne planowanie kontroli i niepełne wykonywanie procedur pokontrolnych.

ARiMR: ocena pozytywna

Na tle innych instytucji pozytywnie oceniono działania ARiMR. Agencja prowadziła szkolenia, informowała o naborach i realizowała wsparcie inwestycji ograniczających ryzyko zanieczyszczeń.

Do końca 2023 r. wypłacono 59,3 mln euro, czyli ok. 46,5 proc. dostępnego limitu środków, na inwestycje związane z ochroną wód, m.in. budowę płyt obornikowych i zbiorników na nawozy naturalne.

Rekomendacje NIK

Izba wskazuje, że bez zmian organizacyjnych i finansowych system ochrony wód nie będzie skuteczny. Wśród rekomendacji znalazły się:

  • stabilne finansowanie Inspekcji Ochrony Środowiska,
  • pełniejszy monitoring jakości wód,
  • regularna ocena skuteczności programu azotanowego,
  • zwiększenie liczby i poprawa organizacji kontroli gospodarstw.

W praktyce oznacza to, że – zgodnie z logiką raportu – większa częstotliwość kontroli ma być jednym z głównych narzędzi ograniczania problemu azotanów.

Co to oznacza dla gospodarstw?

Raport koncentruje się na ocenie instytucji, ale jego skutki będą odczuwalne przede wszystkim w gospodarstwach. Rolnicy już dziś prowadzą rejestry zabiegów agrotechnicznych, przygotowują plany nawożenia i realizują wymogi programu azotanowego, a naruszenia mogą prowadzić do sankcji finansowych i utraty dopłat bezpośrednich za wykryte uchybienia. 

Rekomendacje NIK wskazują jednak, że presja kontrolna może w kolejnych latach wzrosnąć — bo to właśnie kontrola została uznana za kluczowe narzędzie poprawy skuteczności systemu.

Albert Katana
Autor Artykułu:Albert Katana
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
19. luty 2026 13:00