Rada UE przyjęła przepisy o NGT, ale procedura jeszcze się nie zakończyła
Po ponad dekadzie dyskusji państwa członkowskie osiągnęły porozumienie w sprawie nowych technik genomowych. Rada Unii Europejskiej formalnie przyjęła wynegocjowany tekst rozporządzenia (link), co na poziomie rządów kończy długi etap negocjacji. Oznacza to, że uzgodniono już kierunek zmian i szczegółowe rozwiązania, które mają obowiązywać w całej Unii.
Nie jest to jednak jeszcze ostatni krok. Dokument musi zostać zatwierdzony przez Parlament Europejski, a dopiero później zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE. Zgodnie z przyjętymi zasadami, rozporządzenie zacznie obowiązywać po 20 dniach od publikacji, ale jego stosowanie zostanie odłożone o 24 miesiące. W praktyce oznacza to, że rolnicy i firmy hodowlane odczują zmiany dopiero około połowy 2028 roku.
Nie wszystkie rośliny NGT będą traktowane tak samo
Najważniejszą zmianą w nowych przepisach jest wprowadzenie wyraźnego podziału roślin uzyskiwanych przy użyciu nowych technik genomowych na dwie kategorie. To odejście od dotychczasowego podejścia, w którym większość takich roślin była traktowana jak GMO, niezależnie od charakteru zmian.
Do kategorii NGT 1 będą zaliczane rośliny uznane za równoważne tym, które można uzyskać metodami konwencjonalnej hodowli. Po przejściu odpowiedniej procedury weryfikacyjnej będą one funkcjonować na rynku tak jak tradycyjne odmiany, bez pełnego reżimu przepisów GMO.
Z kolei rośliny NGT 2, czyli te z bardziej złożonymi zmianami genetycznymi, nadal pozostaną objęte rygorystycznymi zasadami, w tym koniecznością uzyskania zezwoleń, prowadzenia identyfikowalności i oznakowania produktów.
Nowe przepisy obejmują przy tym tylko wybrane techniki, takie jak mutageneza ukierunkowana czy cisgeneza, a więc metody, które nie wprowadzają materiału genetycznego spoza puli gatunków możliwych do krzyżowania. Takie podejście wyraźnie oddziela nowe techniki genomowe od klasycznych GMO i porządkuje dotychczasowe zasady.
Zobacz też: Nowe zasady informowania klientów o „eko” produktach. Co zmieni się dla rolników w RHD?
Uproszczone zasady nie obejmą wszystkich cech roślin
Choć nowe przepisy wprowadzają ułatwienia, nie oznacza to pełnej liberalizacji. Ustawodawcy zdecydowali się pozostawić wyraźne ograniczenia dla cech uznawanych za bardziej wrażliwe z punktu widzenia środowiska i produkcji rolnej.
Z uproszczonego systemu wyłączono rośliny odporne na herbicydy oraz takie, które produkują znane substancje owadobójcze. W takich przypadkach rośliny będą automatycznie trafiały do kategorii NGT 2, a więc pozostaną objęte pełnym reżimem przepisów GMO. Jednocześnie pozostawiono bardziej rygorystyczne podejście w obszarach uznawanych za wrażliwe.
Rolnictwo ekologiczne nadal bez dostępu do roślin NGT
Jednym z najbardziej istotnych wątków z punktu widzenia części gospodarstw jest relacja nowych przepisów do rolnictwa ekologicznego. W tym przypadku unijne regulacje pozostają ostrożne.
Zgodnie z uzgodnionym tekstem, w produkcji ekologicznej nie będzie można stosować roślin uzyskanych przy użyciu nowych technik genomowych. Zakaz obejmuje zarówno rośliny NGT 2, jak i NGT 1, mimo że te drugie uznawane są za równoważne odmianom konwencjonalnym. Taki stan ma obowiązywać do czasu przeprowadzenia dodatkowych analiz dotyczących zgodności tych technik z zasadami rolnictwa ekologicznego.
Oznakowanie produktów i nasion będzie wyglądało inaczej
W debacie publicznej często pojawia się uproszczenie, że rośliny NGT 1 nie będą oznaczane. Warto jednak doprecyzować, jak to będzie wyglądało w praktyce.
Faktycznie, produkty spożywcze uzyskane z takich roślin nie będą wymagały specjalnego oznakowania dla konsumentów. Inaczej wygląda jednak sytuacja w przypadku materiału siewnego. Nasiona i materiał rozmnożeniowy będą musiały być oznaczane jako „NGT 1” wraz z odpowiednim numerem identyfikacyjnym. Informacje o takich odmianach trafią również do oficjalnych rejestrów i baz danych.
Dla rolników oznacza to, że na etapie zakupu materiału siewnego dostęp do informacji zostanie zachowany.
Patenty i dostęp do nasion pozostają jednym z kluczowych tematów
Jednym z bardziej wrażliwych elementów całej reformy są kwestie związane z patentami. Nowe przepisy nie zmieniają zasad ich przyznawania, ale wprowadzają dodatkowe mechanizmy przejrzystości.
Firmy hodowlane będą musiały przekazywać informacje o patentach do publicznej bazy danych, a także mogą deklarować gotowość do udzielania licencji na sprawiedliwych warunkach. Jednocześnie Komisja Europejska ma przygotować analizę dotyczącą wpływu patentów na funkcjonowanie rynku.
Zakres tej analizy ma być szeroki i obejmować m.in. dostęp rolników do materiału siewnego, możliwości hodowców, konkurencyjność sektora oraz ryzyko koncentracji rynku. Dyskusja o wpływie tych rozwiązań na rynek nasion i dostęp do technologii będzie więc toczyć się dalej.
Organizacje rolnicze widzą w nowych przepisach szansę dla produkcji
Do nowych regulacji pozytywnie odnoszą się organizacje reprezentujące rolników i spółdzielnie. Copa-Cogeca ocenia przyjęcie przepisów jako przełom i podkreśla, że nowe techniki mogą pomóc w tworzeniu odmian bardziej odpornych na suszę, wysokie temperatury czy choroby.
W obliczu rosnących kosztów produkcji i presji związanej ze zmianami klimatycznymi takie rozwiązania mogą mieć znaczenie dla stabilności produkcji rolnej w UE. Organizacja zwraca też uwagę, że opracowanie nowych odmian trwa zwykle od 8 do 10 lat, dlatego sektor potrzebuje jasnych i przewidywalnych przepisów, które pozwolą inwestować w nowe technologie.
Nowe przepisy otwierają drogę do zmian, ale wiele zależy od praktyki
Przyjęcie przepisów o nowych technikach genomowych to jeden z ważniejszych kroków w unijnej polityce rolnej ostatnich lat. Z jednej strony wprowadza nowe możliwości dla hodowli roślin i może przyspieszyć dostęp do odmian lepiej dostosowanych do zmieniających się warunków.
Z drugiej strony wiele kwestii pozostaje otwartych. Dotyczy to zwłaszcza wpływu patentów, dostępności nasion czy miejsca rolnictwa ekologicznego w nowym systemie. Ostateczny obraz zmian będzie zależał nie tylko od samego rozporządzenia, ale także od tego, jak nowe przepisy będą stosowane w praktyce i jak szybko zostaną wdrożone w całej Unii.
Oprac. Maria Khamiuk na podst.:
- komunikat prasowy Rady UE (link)
- stanowisko Copa-Cogeca (link)
- Ostateczny uzgodniony tekst rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ws. roślin uzyskiwanych za pomocą niektórych nowych technik genomowych i uzyskiwanych z tych roślin produktów oraz w sprawie zmiany rozporządzenia (UE) 2017/625 (link)
