Likwidacja ustnych umów dzierżawy
Projekt ustawy o dzierżawie rolniczej zakłada odejście od ustnych umów dzierżawy. Zgodnie z propozycją Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi umowy miałyby być zawierane wyłącznie w formie pisemnej, elektronicznej lub aktu notarialnego, pod rygorem nieważności. Resort uzasadnia tę zmianę koniecznością ograniczenia tzw. szarej strefy, problemami z weryfikacją tytułu prawnego do gruntów oraz trudnościami administracyjnymi przy kontroli płatności bezpośrednich.
Taki kierunek zmian krytykuje Stowarzyszenie Wspólna Rola, wskazując, że ustne porozumienia nie są źródłem problemu, lecz efektem obowiązującego systemu dopłat. Zdaniem organizacji tzw. „nieformalne użytkowanie” gruntów utrzymuje się dlatego, że w wielu przypadkach jest ekonomicznie opłacalne dla obu stron.
– „Sytuacja ‘nieformalnego użytkowania’ z pozoru jest niekorzystna dla użytkującego rolnika, bo nie pozwala mu czerpać wielu dodatkowych korzyści z powierzchni, które realnie wchodzą w skład jego gospodarstwa. Dlaczego piszemy, że z pozoru? Bo najczęściej mamy z nią do czynienia, kiedy opłaca się ona obu stronom” – wskazuje stowarzyszenie. W swoim stanowisku podaje przykład płatności dla małych gospodarstw, w których właściciel niewielkiego areału może uzyskać blisko 1000 zł do hektara bez prowadzenia realnej produkcji, podczas gdy faktyczny użytkownik ziemi otrzymuje znacznie niższe wsparcie i musi spełniać dodatkowe warunki. – „Ten nieformalny układ opłaca się zatem obu stronom i dlatego on tak nagminnie funkcjonuje” – podkreśla Wspólna Rola.
Umowy ustne jako element elastycznego zarządzania gospodarstwem
Projekt ustawy zakłada całkowite odejście od ustnych porozumień dzierżawnych, wychodząc z założenia, że formalizacja relacji między właścicielem a użytkownikiem gruntu zwiększy stabilność gospodarowania i ułatwi kontrolę. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi argumentuje, że jednolita i weryfikowalna forma umów ma zwiększyć pewność i stabilność po stronie dzierżawcy, co ma ułatwiać planowanie produkcji oraz ocenę opłacalności inwestowania.
Takie podejście kwestionuje Stowarzyszenie Wspólna Rola, wskazując, że w realiach gospodarstw towarowych ustne ustalenia pełnią funkcję narzędzia produkcyjnego, a nie obejścia prawa. Organizacja podkreśla, że wymiana działek między rolnikami jest często konieczna z punktu widzenia technologii produkcji i organizacji pracy, a nie wygody administracyjnej.
– „Wymiana działek między rolnikami nie wynika z ich chęci zrobienia urzędnikom psikusa – ona jest też logistycznym problemem dla tych gospodarstw rolnych. Jeżeli już rolnik decyduje się na taki ruch, to tylko wtedy, gdy po prostu musi i gdy ma możliwość szybkiego i pewnego dogadania się z drugim zaufanym, najczęściej znajomym rolnikiem” – wskazuje stowarzyszenie. Jak dodaje, takie porozumienia są szczególnie istotne w gospodarstwach specjalizujących się w uprawie roślin okopowych oraz przy zachowaniu prawidłowego płodozmianu. – „Największym wygranym jest tu gleba, bo takie układy między rolnikami zawsze finalnie przyczyniają się do poprawy jej właściwości” – podkreśla Wspólna Rola.
W ocenie organizacji wprowadzenie obowiązku formalizowania także krótkotrwałych, produkcyjnie uzasadnionych ustaleń nie odpowiada na potrzeby gospodarstw towarowych i może ograniczyć ich zdolność do elastycznego reagowania na warunki rynkowe i agrotechniczne.
Inwestowanie na cudzym gruncie bez realnych gwarancji
Projekt ustawy zakłada, że długoterminowe, sformalizowane umowy dzierżawy mają zwiększać stabilność gospodarowania i sprzyjać inwestycjom. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazuje w uzasadnieniu, że większa „pewność prawna” korzystania z gruntów ma sprzyjać inwestowaniu, ponieważ umożliwia dzierżawcom planowanie produkcji i ocenę opłacalności nakładów w dłuższym horyzoncie.
Tę logikę kwestionuje Stowarzyszenie Wspólna Rola, ostrzegając, że projekt może zwiększyć, a nie zmniejszyć ryzyko po stronie gospodarstw inwestujących na dzierżawionej ziemi. Organizacja zwraca uwagę, że niepewność co do skutków nowych przepisów może skłaniać właścicieli gruntów do wcześniejszego rozwiązywania umów, co bezpośrednio uderzy w gospodarstwa towarowe realizujące zobowiązania inwestycyjne.
– „Wprowadzenie ustawy o dzierżawie rolniczej może spowodować, że część właścicieli podejmie decyzję przedterminowego wypowiedzenia tych umów, w obawie przez zobowiązaniami wynikającymi z nowej ustawy, której przepisów nie do końca znają i rozumieją. Okaże się wtedy, że ci rolnicy inwestycyjni, którzy stanowią najpewniej przyszłość polskiego rolnictwa, staną przed widmem niewywiązania się ze swoich zobowiązań oraz zwrotu otrzymanego i już dawno skonsumowanego wsparcia. Od takiego ciosu w najgorszym wypadku mogą się już nie podnieść, a w najlepszym wybije im on z głowy jakikolwiek dalszy bardziej intensywny rozwój i podejmowanie ryzyka” – wskazuje Wspólna Rola.
W ocenie organizacji formalizacja dzierżaw, bez realnych mechanizmów ochrony nakładów ponoszonych przez dzierżawcę, nie tworzy stabilnych warunków do inwestowania, a może prowadzić do zahamowania rozwoju gospodarstw towarowych.
Ustawa o dzierżawie konsultowana przez rolników
Projekt ustawy o dzierżawie rolniczej został opublikowany 31 grudnia 2025 r. w Rządowym Centrum Legislacji i znajduje się na etapie konsultacji publicznych. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi skierowało projekt do kilkudziesięciu instytucji i organizacji reprezentujących rolników oraz partnerów społecznych i gospodarczych. Wśród adresatów konsultacji są związki zawodowe rolników, federacje branżowe, izby rolnicze, organizacje producentów, a także m.in. Rada Dialogu Społecznego, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
Uwagi do projektu mogą być zgłaszane w terminie 30 dni od jego publikacji, a planowany termin przyjęcia ustawy przez Radę Ministrów przewidziano na I kwartał 2026 r.
Albert Katana
