Dane przedstawione przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa pokazują wyraźną poprawę wyników finansowych obu stadnin. Nie oznacza to jednak powrotu do rentowności – zarówno Janów Podlaski, jak i Michałów zakończyły 2025 rok stratą netto.
Stadnina Koni Janów Podlaski zakończyła ubiegły rok stratą w wysokości 0,98 mln zł. Rok wcześniej strata była o około 3 mln zł większa, co oznacza poprawę wyniku o 76%. Jednocześnie przychody spółki wzrosły o 22%, podczas gdy koszty działalności operacyjnej zwiększyły się tylko o 1%.
W Michałowie strata netto wyniosła 1,25 mln zł i była o 2,7 mln zł niższa niż rok wcześniej. Oznacza to poprawę wyniku o 68%. Przychody wzrosły o 29%, a koszty działalności operacyjnej spadły o 2%.
Janów poprawił więc wynik o około 3 mln zł, a Michałów o 2,7 mln zł. Poprawa była znacząca, ale nie wystarczyła jeszcze do osiągnięcia zysku netto.
Co poprawiło wyniki obu stadnin?
Źródła poprawy nie są identyczne. W Janowie ważną rolę odegrał wzrost przychodów ze sprzedaży koni oraz mleka, a także rozwój hodowli bydła. W Michałowie szczególnie mocno zwiększyła się wartość sprzedaży koni.
W Janowie przychody ze sprzedaży koni wzrosły w 2025 roku o 62%, a przychody ze sprzedaży mleka o 19%.
W Michałowie wzrost przychodów ze sprzedaży koni sięgnął 194%. Według KOWR głównym powodem były wyższe ceny uzyskiwane za sprzedawane zwierzęta.
Na cenę konia arabskiego wpływają m.in. jego wartość hodowlana, wyniki pokazowe oraz sytuacja na międzynarodowym rynku. Przychody z tego źródła mogą więc znacząco różnić się między poszczególnymi latami.
Ile koni i bydła mają Janów Podlaski i Michałów?
Obie stadniny są dużymi przedsiębiorstwami rolnymi, a hodowla koni stanowi tylko część ich działalności.
Janów Podlaski gospodaruje na 1739 ha. Ponad 44% tego areału stanowią użytki rolne i zielone. Na koniec 2025 roku stadnina posiadała 379 koni oraz 658 sztuk bydła.
Michałów prowadzi działalność na 635 ha. Ponad 35% powierzchni stanowią tam użytki rolne i zielone. Na koniec ubiegłego roku spółka utrzymywała 325 koni i 700 sztuk bydła.
Produkcja roślinna pełni przede wszystkim funkcję zaplecza paszowego dla produkcji zwierzęcej. Hodowla bydła mlecznego jest natomiast ważnym źródłem dodatkowych przychodów, uzupełniającym wpływy ze sprzedaży koni.
Janów inwestuje w hodowlę bydła
Rozwój produkcji mleka jest jednym z elementów działań podejmowanych w Janowie Podlaskim. Od 2024 roku spółka realizuje inwestycje związane z hodowlą, produkcją rolną i infrastrukturą. Kupiono również jałówki hodowlane o wartości przekraczającej 600 tys. zł.
Rozwój hodowli bydła ma zwiększyć udział przychodów niezależnych od sprzedaży koni. Jest to istotne, ponieważ przychody ze sprzedaży koni są znacznie bardziej zależne od popytu i cen uzyskiwanych za konkretne zwierzęta.
KOWR wskazuje, że dywersyfikacja działalności ma służyć dalszej stabilizacji sytuacji finansowej Janowa Podlaskiego.
Najsłynniejsza stadnina ma za sobą lata dużych strat
Obecną poprawę wyników warto oceniać także w dłuższej perspektywie. W latach 2016–2023 Stadnina Koni Janów Podlaski poniosła łącznie blisko 11 mln zł skumulowanej straty netto. Według KOWR od 2024 roku poziom strat systematycznie maleje.
To wyraźna zmiana kierunku, ale nie oznacza jeszcze rozwiązania problemu rentowności. Janów musi jednocześnie poprawiać wynik finansowy, utrzymywać kosztowną hodowlę oraz finansować niezbędne inwestycje.
W rolnictwie wynik trzeba oceniać w skali całego roku
W przypadku przedsiębiorstw rolnych wynik pojedynczego kwartału nie zawsze pokazuje rzeczywistą kondycję finansową gospodarstwa.
W pierwszej połowie roku ponoszona jest znaczna część kosztów produkcji, podczas gdy część przychodów pojawia się dopiero w drugiej połowie roku. Dotyczy to m.in. sprzedaży produktów rolnych oraz koni.
Dlatego strata wykazana w pierwszych miesiącach roku nie musi oznaczać pogorszenia sytuacji przedsiębiorstwa.
Na końcowy wynik wpływają również ceny produktów rolnych oraz koszty nawozów, środków ochrony roślin, energii, paliw i pracy. W przypadku Janowa i Michałowa dodatkowe znaczenie ma sytuacja na międzynarodowym rynku koni arabskich, od której zależą popyt i ceny sprzedaży.
Pride of Poland i Summer Sale przyniosły 5,88 mln zł
Sprzedaż koni jest ważna nie tylko z punktu widzenia przychodów stadnin. Duże znaczenie ma również promocja polskiej hodowli.
Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi, afiliowany przy Europejskiej Organizacji Konia Arabskiego (ECAHO), jest jednym z najważniejszych wydarzeń polskiej hodowli. Wyniki uzyskiwane podczas czempionatów mogą wpływać na późniejszą wartość rynkową koni.
W 2026 roku aukcje Pride of Poland i Summer Sale przyniosły według KOWR łącznie 5,88 mln zł przychodu. Jest to wynik z bieżącego roku, a nie element wyniku finansowego stadnin za 2025 rok.
Kwoty tej nie należy utożsamiać z zyskiem Janowa i Michałowa. Wynik aukcji pokazuje jednak skalę sprzedaży i znaczenie rynku koni arabskich dla polskiej hodowli.
Stadniny muszą łączyć misję hodowlaną z rachunkiem ekonomicznym
Janów Podlaski i Michałów znajdują się w wykazie spółek o szczególnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Ich działalność nie jest więc podporządkowana wyłącznie osiąganiu zysku.
Podstawowym zadaniem obu stadnin pozostaje prowadzenie hodowli zgodnie ze strategicznym programem hodowlanym oraz zachowanie i doskonalenie cennego materiału genetycznego.
Jednocześnie hodowla koni jest kosztowna. Dlatego spółki muszą rozwijać również działalność zapewniającą bardziej przewidywalne przychody. Stąd znaczenie hodowli bydła, produkcji roślinnej i sprzedaży koni.
Jak podkreśla KOWR w komunikacie: stadniny muszą godzić realizację swojej misji hodowlanej z wymogami ekonomicznymi.
To właśnie pogodzenie tych dwóch celów pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań dla Janowa Podlaskiego i Michałowa.
Krzysztof Zacharuk
