StoryEditor

Ceny tuczników na VEZG do góry. A co w krajowych ubojniach?

Sytuacja na rynku tuczników ponownie zaskakuje. Ceny na niemieckiej giełdzie idą w górę, tymczasem w kraju znów zakłady rozpatrują obniżki. Jakie stawki za tuczniki?

13.08.2026., 11:00h

Ceny tuczników w UE i na giełdzie VEZG

Według najnowszych danych MMO z 27 lipca w UE średnio za tuczniki w kl. E rolnicy uzyskiwali 1,48 euro/kg (6,37 zł/kg), a prosięta sprzedawano średnio za 38 euro/szt. (163,67 zł/szt.), stawki tydzień do tygodnia się nie zmieniły.

Na rynku unijnym jednak sytuacja się ruszyła i stawki za giełdą niemiecką idą do góry. W ciągu dwóch tygodni na giełdzie VEZG stawki podskoczyły o 20 eurocentów. Z wczorajszych notowań wynika, że znów podniesiono cenę i obecnie jest na poziomie 1,6 euro za tuczniki w klasie E. W przeliczeniu na PLN cena wynosi 6,89 zł/kg. 

Jak wyjaśniają tamtejsi eksperci wynika to z faktu, że malejąca podaż spotyka się ze stabilnym popytem, dzięki czemu zmniejsza się dostępność świń, co wspiera rynek i prowadzi do dalszego wzrostu cen. A co na naszym podwórku? 

Ceny tuczników 13.08.26

Sytuacja jest dość skomplikowana. W ostatnich tygodniach ubojnie narzekały na mniejszą podaż zarówno krajową i zagraniczną gotowych elementów np. z Hiszpanii, więc stawki poszły do góry. Efekt jest taki, że krajowe ceny w skupach są wyższe o około 40, a nawet 50 gr/kg w kl.E niż na niemieckiej giełdzie, która kształtuje ceny w całej Europie. Ubojnie mimo wczorajszego wzrostu na niemieckiej giełdzie o 10 eurocentów, mówią o możliwych spadkach na krajowym rynku już w przyszłym tygodniu. Z czego to może wynikać? Pracownicy ubojni podkreślają, że na krajowy rynek wpływają tańsze elementy z Europy, a krajowy surowiec staje się niekonkurencyjny cenowo, więc pojawia się presja na obniżki.

Jednak nie wszyscy podzielają tą opinię. Mniejsze ubojnie, które miały zasadniczo niższe ceny niż większe zakłady i raczej płacą za żywiec, wprowadziły kolejne podwyżki o około 40 gr/kg i stawki kształtują się obecnie na poziomie od 5 do 6 zł/kg (najwięcej ofert na poziomie 5,4 i 5,6 zł/kg). Z kolei większe zakłady na razie utrzymały dość wysokie ceny w granicach 7,1-7,3 zł/kg w kl. E, ale już mówią o tym, że jeżeli tańsze elementy dalej będą wpływać na krajowy rynek, będą zmuszone obniżyć ceny, aby poprawić warunki konkurencyjności i atrakcyjności dla odbiorców. 

- Nie wiem czy ceny się utrzymają - słyszymy w większych zakładach. 

Jednak na giełdzie niemieckiej jest szansa na kolejną podwyżkę w przyszłym tygodniu, po pierwsze dlatego, że poprawiła się płynność w podaży i popycie na tamtejszym rynku, a drugim czynnikiem mocno wpływającym na sytuację cenową w UE jest nadal niższa podaż taniej hiszpańskiej wieprzowiny również w Niemczech, ale i w całej UE. Jeżeli ta sytuacja się utrzyma, ceny niemieckie zbliżą się do krajowych i nie będzie konieczności obniżki w Polsce. Zadecyduje kolejna giełda, będziemy informować na bieżąco. Jeśli VEZG podniesie stawkę o 10 eurocentów/kg  Analizę tylko potwierdza poniższy komentarz prezesa PolPig. 

- Dodatkowym czynnikiem wspierającym rynek są utrzymujące się od wielu tygodni wysokie temperatury na południu Europy, zwłaszcza w Hiszpanii, która jest największym producentem wieprzowiny w Unii Europejskiej. Upały negatywnie wpływają na przyrosty masy ciała świń, zwiększają stres cieplny zwierząt oraz ograniczają podaż tuczników kierowanych do uboju. W rezultacie możliwości eksportowe wieprzowiny z południowej Europy są mniejsze niż zwykle. Dla Polski oznacza to potencjalne ograniczenie dostępności tańszej wieprzowiny importowanej, szczególnie surowca pochodzącego z Hiszpanii, co może dodatkowo wspierać krajowe ceny żywca i mięsa w nadchodzących tygodniach - zaznacza Aleksander Dargiewicz, prezes PolPig. 

Niestety również mówi się o tym, że we wrześniu wieprzowiny na rynku UE pojawi się więcej, co może powodować spadek cen. 

- Przedstawiciele Zakładów wieszczą zmianę wraz z nadejściem września. Twierdzą oni, że obecne braki na rynku europejskim spowodowane są zakłóceniami w dostawach świn do zakładów w Hiszpanii, w związku z wysokimi temperaturami oraz spowodowanymi przez to niższymi przyrostami masy. [...] Zakłady wyjaśniają, że wraz z nadejściem jesieni, kiedy to wysokie temperatury przestaną tak bardzo wpływać na fizjologię zwierząt, mięsa na rynku znów będzie więcej, a więc spodziewają się oni obniżki w cennikach - zaznacza z kolei Bartosz Czerniak, rzecznik POLSUS

Najnowsze notowania z zakładów są TUTAJ.

Dorota Kolasińska
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
13. sierpień 2026 12:01