Na rynku zbóż od miesięcy panuje stagnacja. Ceny są niskie, skupy kupują ostrożnie, a wielu rolników ma problem ze sprzedażą ziarna nawet po kosztach produkcji.
Jak podają eksperci rynku, przy obecnej podaży i słabym popycie nie ma przesłanek do szybkiego wzrostu cen zbóż. To oznacza dalszą presję na dochody gospodarstw, szczególnie tych nastawionych na produkcję towarową.
Inny cel niż paszowy i konsumpcyjny
W tej sytuacji ponownie wraca postulat, który środowisko rolnicze zgłasza od lat: przeznaczanie części zbóż na inne cele niż paszowe i konsumpcyjne. Chodzi przede wszystkim o wykorzystanie ziarna do produkcji paliw.
Zdaniem rolników to jeden z najszybszych sposobów na zdjęcie nadwyżki z rynku i ustabilizowanie cen. Taką propozycję przedstawił Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych.
Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych przekazał swoje postulaty ministrowi rolnictwa Stefanowi Krajewskiemu 27 października 2025 roku. Organizacja podkreśla, że rynek zbożowy w Polsce nie funkcjonuje prawidłowo, co bezpośrednio uderza w większość gospodarstw.
Jak zaznaczono, działania resortu mogłyby uporządkować rynek zbóż i dać impuls całemu rolnictwu. Jednym z kluczowych punktów jest właśnie szersze wykorzystanie zbóż na cele paliwowe.
Zobacz także: Unijny import pszenicy mniejszy o połowę! Co z cenami na starcie roku?
Odpowiedź ministerstwa
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi z 31 grudnia 2025 roku przyznało, że dostrzega potrzebę poszerzania możliwości wykorzystania zbóż na inne cele, w tym paliwowe.
Resort przypomina jednak, że w Polsce takie rozwiązania już funkcjonują. Umożliwia je ustawa o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, która wprowadziła m.in. obowiązkowy blending paliw oraz Narodowy Cel Wskaźnikowy.
Od 1 stycznia 2024 roku na rynku obowiązuje benzyna E10 z 10-procentowym dodatkiem bioetanolu. Jak podaje MRiRW, spowodowało to wzrost krajowej produkcji bioetanolu o ok. 90 tys. ton.
Problem w tym, że przy obecnej nadprodukcji zbóż rolnicy oceniają ten efekt jako niewystarczający. Nadwyżka nadal ciąży rynkowi, a ceny pozostają niskie.
Więcej biopaliw?
Resort rolnictwa jasno zaznacza, że dalsze zwiększanie udziału biokomponentów w paliwach nie będzie proste. Wymaga to szczegółowych analiz technologicznych i kosztowych po stronie branży paliwowej.
Dla rolników oznacza to jedno: szybkie i radykalne wykorzystanie zbóż jako „zaworu bezpieczeństwa” dla rynku może nie nastąpić.
Przy braku wzrostu cen zbóż i ograniczonych możliwościach zagospodarowania nadwyżek sytuacja finansowa wielu gospodarstw pozostanie trudna. Eksperci ostrzegają, że bez realnych działań popytowych problem niskich cen może się utrwalić.
Zboże w bakach brzmi jak ratunek, ale na razie rząd mówi ostrożne „sprawdzamy”.
źródło: pzprz.pl
Agnieszka Sawicka
