StoryEditor

Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała – co Mickiewicz miał na myśli?

Z nazwami roślin, także tymi przeniesionymi do literatury jest wielki problem – autorzy literatury pięknej i popularnej, a nawet nasz narodowy wieszcz, najczęściej nie są przyrodnikami. Zatem mówią o przyrodzie, tak jak słyszą (słyszeli). Zatem stosują nazewnictwo potoczne.
24.03.2024., 15:35h

Tak jest też w inwokacji Pana Tadeusza. Słowa "Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała" należy współczesnym językiem odczytywać jako najprawdopodobniej "tam gdzie bardzo jasno błyszczy różowym kolorem esparceta siewna". Wiem, wiem – Mickiewicz zapisał to dużo lepiej;-)

Czym jednak jest esparceta, jeśli to rzeczywiście ją miał na myśli wieszcz nazywając ja dzięcieliną? Ta zapomniana roślina uprawna, która powoli wraca do łask. Esparceta, a botanicznie sparceta siewna, to po łacinie Onobrychis viciifolia. Jest to roślina bobowata (dawniej motylkowa drobnonasienna), zbliżona pokrojem do lucerny. Zresztą wracając do nazw potocznych i Mickiewicza w tamtych czasach dzięcieliną nazywano różne rośliny bobowate drobnonasienne, np. koniczynę białą, lucernę czy koniczynę białoróżową. Być może Mickiewicz miał na myśli ten ostatni gatunek, który także miewa pałający różowy kolor speszonej panny.

Esparceta pochodzi z południowo-wschodniej Europy, być może z terenów naszych dawnych wschodnich kresów. Zatem na tle innych gatunków, jest to roślina bardzo bliska naszemu klimatowi. Ze swojego matecznika rozprzestrzeniła się jako roślina uprawna na cały świat.

Jest to bylina (zatem wieloletnia) dorasta podobnie jak lucerna do 50-70 cm w zależności od warunków i odmiany. Jest dość mocno odporna na wymarzanie i suszę (jednak w suszy tylko przeżywa, ale jeśli skrajnie brakuje wody, to nie ma co spodziewać się wielkich plonów). Znosi zatem warunki stepowe – obfite w wodę i śnieg zimy i suche lata. Podobnie jak lucerna woli gleby o wyższym, nawet alkalicznym odczynie.

Kwiaty są owadopylne, stąd jest to pożądana roślina miododajna i zapylana jest nie tylko przez trzmiele, ale też pszczoły. Kwiaty zebrane są w liczne grona. Liście przypominają natomiast liście wyki – są pierzasto złożone, jednak nie maja na końcu jak wyka wąsa czepnego. Mimo to łodyga jest na tyle sztywna, ze rośliny nie wymagają podtrzymywania wzajemnego i zwykle nie wylegają.

Szczególnie cenną cechą esparcety jest jej korzeń, który sięga nawet ponad 2 m w głąb ziemi. Dzięki temu ma ona dostęp do wody.

Uprawiana jest na zielonkę dla bydła. Zielonka cechuje się wysoką strawnością. Jednak ostatnio coraz większe zainteresowanie w Europie wynika z możliwości uprawy tego gatunku jako poprawiającego glebę na stanowisku o glebie lżejszej niż wymagana pod lucernę. Może stanowić tez ciekawy element krajobrazu czy składnik ekoschematu.

W Krajowym rejestrze COBORU mamy obecnie dwie odmiany esparcety siewnej: Espata i Taja. Coraz więcej firm nasiennych jest zainteresowanych sprowadzaniem odmian z listy CCA, na której jest aż 20 odmian tego gatunku:

  • Albion – Francja
  • Ambra – Włochy
  • Anamaria – Rumunia
  • Arinoa – Hiszpania
  • Horal – Czechy
  • Laredo – Włochy
  • Lea – Włochy
  • Lupin – Włochy
  • Maty – Czechy
  • Perdix – Chorwacja
  • Perly – Włochy i Chorwacja
  • Sarzens – Niemcy
  • Sepial – Włochy
  • Sersil – Rumunia
  • Sofia – Włochy
  • Taja – Polska
  • Tetim – Włochy
  • Vala – Włochy
  • Vlamar – Rumunia
  • Zeus – Włochy

W Polsce niestety esparcety nie zobaczymy zbyt często. Według danych ARiMR za ubiegły rok uprawialiśmy ją na powierzchni szał… 94,5 ha! A gdzie? Było to woj. lubuskie 19,06 ha, warmińsko-mazurskie 16,71 ha i podlaskie 10,53 ha. Niewielkie niestety ilości, a roślina ta zasługuje w Polsce na większe zainteresowanie.

tcz

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
17. kwiecień 2026 07:11