StoryEditor

Prawie 39 tys. ton ziemniaków trafiło do Polski. Rośnie import z południa Europy

W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku do Polski trafiło 38,83 tys. ton ziemniaków. Największym dostawcą pozostają Niemcy, jednak wiosną mocno wzrosły dostawy z krajów południowej Europy oraz Egiptu. Kwiecień przyniósł szczególnie duży napływ młodych ziemniaków z Grecji, Hiszpanii i Egiptu.

25.06.2026., 08:00h

Młode ziemniaki z importu

Sam kwiecień, spoglądając na dane Głównego Urzędu Statystycznego, przyniósł do Polski 15,88 tys. ton ziemniaków o wartości 31,52 mln zł. Średnio kilogram importowanego towaru kosztował 1,98 zł.

Największym dostawcą pozostały Niemcy. W ciągu miesiąca sprowadzono stamtąd 6,35 tys. ton ziemniaków za 7,68 mln zł. Średnia cena wyniosła 1,21 zł/kg. Drugie miejsce zajęła Grecja, która w kwietniu dostarczyła 3,04 tys. ton ziemniaków. Wartość importu przekroczyła 8,03 mln zł, a kilogram kosztował średnio 2,64 zł. To właśnie greckie ziemniaki odpowiadały za znaczną część zwiększonego napływu młodego towaru na polski rynek.

Wyraźnie wzrosły również dostawy z Egiptu. W kwietniu do Polski trafiło 1,79 tys. ton ziemniaków za 2,87 mln zł. Średnia cena kształtowała się na poziomie 1,60 zł/kg.

Na kolejnych miejscach znalazły się Francja i Hiszpania. Z Francji sprowadzono 1,42 tys. ton za 2,38 mln zł, natomiast z Hiszpanii 1,18 tys. ton za 3,54 mln zł. W przypadku hiszpańskich ziemniaków kilogram kosztował średnio 3,00 zł.

W grupie największych dostawców utrzymały się także Cypr i Holandia. Z Cypru przyjechało 941 ton ziemniaków o wartości 2,63 mln zł, a z Holandii 623 ton za 2,63 mln zł. Holenderski towar należał do najdroższych w zestawieniu – średnio 4,22 zł/kg.

Kto odpowiada za połowę całego importu?

Patrząc na okres od stycznia do końca kwietnia, pozycja Niemiec pozostaje niepodważalna. Łącznie sprowadzono stamtąd 20,26 tys. ton ziemniaków o wartości 25,49 mln zł. To ponad połowa całego wolumenu importu odnotowanego w tym czasie. Średnia cena wyniosła 1,26 zł/kg.

Za Niemcami uplasowały się kraje specjalizujące się w produkcji wczesnych ziemniaków. Z Cypru przyjechało 4,38 tys. ton towaru za 12,36 mln zł, natomiast z Grecji 4,28 tys. ton za 10,57 mln zł. Kilogram ziemniaków z tych kierunków kosztował odpowiednio 2,82 zł i 2,47 zł.

Silną pozycję utrzymał również Egipt. W pierwszych czterech miesiącach roku import z tego kraju osiągnął 3,45 tys. ton przy wartości 5,82 mln zł. Średnia cena wynosiła 1,69 zł/kg.

Zobacz także: Ponad połowa gmin zagrożona stratami plonów. Susza uderza w kolejne uprawy

W dalszej części zestawienia znalazła się Francja z wynikiem 2,13 tys. ton oraz Holandia i Hiszpania, które dostarczyły odpowiednio 1,52 tys. ton i 1,34 tys. ton ziemniaków.

Ziemniaki z USA

Choć wolumen dostaw z części krajów był niewielki, zwracają uwagę uzyskiwane ceny. Szczególnie wyróżniają się ziemniaki sprowadzane ze Stanów Zjednoczonych. W analizowanym okresie do Polski trafiło 137 ton towaru o wartości 830 tys. zł, co przekłada się na 6,06 zł/kg.

Droższe od przeciętnej były także ziemniaki z Finlandii. Import wyniósł 220 ton, a jego wartość sięgnęła 817 tys. zł. W tym przypadku kilogram kosztował średnio 3,71 zł/kg.

W statystykach pojawiają się również mniejsze dostawy ze Słowenii, Wielkiej Brytanii, Włoch, Belgii, Maroka i Rumunii, jednak ich udział w całkowitym imporcie pozostaje marginalny.

image

Młode ziemniaki z Polski po 2,00 zł/kg. Import z Egiptu i Cypru nie odpuszcza

Tegoroczne dane pokazują wyraźną sezonowość importu. Na początku roku dominowały dostawy z Niemiec i Cypru, jednak wraz z nadejściem wiosny coraz większy udział zaczęły zdobywać kraje południowej Europy oraz Egipt.

Najlepiej widać to w kwietniowych statystykach. Grecja, Egipt i Hiszpania dostarczyły łącznie 6,01 tys. ton ziemniaków, odpowiadając za blisko 40 proc. całego miesięcznego importu. To efekt wejścia na rynek młodych ziemniaków, które tradycyjnie pojawiają się wcześniej niż krajowa produkcja.

Jakub Dobrosz
Autor Artykułu:Jakub Dobrosz

Jakub Dobrosz - redaktor prowadzący portalu Warzywa.pl, autor publikacji o rynku warzyw, uprawie, dofinansowaniach i polityce rolnej. Od 2021 roku przygotowuje artykuły, reportaże i analizy poświęcone najważniejszym wyzwaniom producentów warzyw. W pracy opiera się na danych instytucji naukowych, administracji publicznej oraz literaturze eksperckiej. Jego teksty ukazują się również w Topagrar.pl i Tygodnik-rolniczy.pl.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
25. czerwiec 2026 09:01