StoryEditor

Dopłaty 2024 – czy rolnicy będą mieli łatwiej? Co z uproszczeniami?

Po doświadczeniach z kampanii wniosków o płatności bezpośrednie z 2023 roku należałoby się spodziewać zdecydowanych kroków upraszczających nowy system dopłat bezpośrednich, a szczególnie ekoschematy.
26.02.2024., 14:02h
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Ugorowanie kulą u nogi
  • Dobrostan tylko ze szkoleniem
  • GAEC 6 i 7 wciąż niewiadomą
  • Dokumentacja w ekoschematach
  • Czekamy na 14 marca?

W całej historii dopłat bezpośrednich w naszym kraju, liczącej już 20 lat (w tym roku wnioski składamy już po raz dwudziesty pierwszy), nie zdarzyło się jeszcze tak, że u progu nowej kampanii nie znamy jeszcze wszystkich stawek dopłat za poprzedni rok! Pisząc ten artykuł w połowie lutego, nie znaliśmy nawet projektów rozporządzeń, które określałyby stawki płatności za poszczególne ekoschematy, o które wnioskowaliśmy w 2023 roku.

W ubiegłorocznej kampanii zafundowano rolnikom biurokratyczną bombę, naszpikowaną urzędniczymi absurdami, która rozsadziła nasz polski system dopłat bezpośrednich. Twórców tej bomby nie należy szukać jedynie na brukselskich salonach (choć i sama Unia dała sporą porcję materiałów wybuchowych w postaci Zielonego Ładu), jednak materiał wzmacniający eksplozję i zapalnik to już dzieło naszych urzędników tworzących Plan Strategiczny i krajowe przepisy. Nie ma się co czarować – zabrakło wiedzy, wyobraźni, a przede wszystkim otwartości na opinię środowisk rolniczych, wytykających absurdy jeszcze na etapie projektów. Skutek jest taki, że dopłaty za ubiegły rok nie dość, że niższe, to jeszcze trafią do rolników znacznie później niż zazwyczaj.

Ugorowanie kulą u nogi

Ze względu na obowiązujące w roku 2023 częściowe derogacje od dwóch chyba najważniejszych norm GAEC – czyli dotyczącej zmianowania i dywersyfikacji upraw oraz obszarów nieprodukcyjnych (które w 2023 roku realizowaliśmy, deklarując tzw. ugory z uprawą), w poprzednim sezonie nie było z warunkowością większych problemów – może z wyjątkiem obowiązku utrzymania 80% gruntów ornych pod okrywą w ramach GAEC 6. W tym roku długo wisiał nad nami miecz w postaci obowiązku wykazania 4% obszarów nieprodukcyjnych (najczęściej ugorów), jednak na fali ostatnich protestów w całej niemal UE, Bruksela ugięła się ostatecznie pod presją rolników i zatwierdziła odstępstwo od normy GAEC 8 także i na rok 2024. 13 lutego br. ukazało się rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2024/587, ustanawiające odstępstwo od rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2115 w odniesieniu do stosowania normy dobrej kultury rolnej gruntów zgodnej z ochroną środowiska (norma GAEC 8) […], którego przepisy są bardziej przychylne rolnikom niż pierwotna propozycja KE.

Pozostało 73% tekstu
Ten artykuł jest dostępny w Strefie Premium.
Czytaj i oglądaj bez ograniczeń! Zyskaj dostęp do Strefy Premium już za 19,90 zł za pierwszy miesiąc. Dla prenumeratorów dostęp gratis po zalogowaniu
Prenumeratorzy top agrar Polska mogą korzystać ze Strefy Premium za darmo! Kliknij, by dowiedzieć się, jak się zarejestrować.
Grzegorz Ignaczewski
Autor Artykułu:Grzegorz Ignaczewski

redaktor „top agrar Polska”, ekonomista, specjalista w zakresie dopłat bezpośrednich, PROW i ekonomiki gospodarstw.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
12. kwiecień 2024 11:27