Cena za litr oleju
Litr oleju napędowego kosztuje już ponad 8 zł. To moment, gdy w gospodarstwach ruszyły wiosenne prace polowe, a zapotrzebowanie na paliwo gwałtownie rośnie. Dla rolników oznacza to wyższe koszty już na starcie sezonu. Do tego dochodzą drogie nawozy i niepewne ceny skupu.
Czerwony diesl dla rolników
Na rosnące koszty reagują już organizacje rolnicze. Wielkopolska Izba Rolnicza wystąpiła z wnioskiem o wprowadzenie w Polsce tzw. paliwa rolniczego, czyli tańszego oleju napędowego z niższą akcyzą.
– W związku ze wzrastającymi cenami paliw oraz pogarszającą się sytuacją ekonomiczną gospodarstw rolnych, wnioskujemy o podjęcie działań legislacyjnych umożliwiających rolnikom zaopatrywanie się w paliwo rolnicze – informuje samorząd rolniczy.
Chodzi o rozwiązanie znane z krajów Europy Zachodniej, gdzie funkcjonuje tzw. czerwony diesel.
- Rozwiązanie to jest z powodzeniem stosowane m.in. w krajach takich jak: Belgia, Dania, Francja, Hiszpania, Irlandia, Włochy czy Wielka Brytania, gdzie rolnicy mogą nabywać tańsze barwione paliwo, tzw. „red diesel” (czerwony olej napędowy) - podkreśla Izba.
Izba zaznacza, że paliwo to, mimo identycznych właściwości technicznych jak standardowy olej napędowy, objęte jest preferencyjną stawką podatkową i odpowiednio oznaczane barwnikiem w celu kontroli jego przeznaczenia.
Zamiast zwrotu akcyzy?
Jak podkreślają przedstawiciele izby, obecny system zwrotu akcyzy w Polsce jest skomplikowany i nie daje natychmiastowej ulgi.
– System tańszego barwionego paliwa od lat działa już w innych krajach, jest prostszy administracyjnie niż częściowy zwrot podatku akcyzowego i co najważniejsze zapewnia natychmiastową ulgę kosztową dla rolników – informuje Wielkopolska Izba Rolnicza.
W wielu krajach rolnicy po prostu kupują tańsze paliwo od razu na stacji bez wniosków i czekania na zwrot.
Rolnicy nie ukrywają, że sytuacja robi się coraz trudniejsza. Drożeją praktycznie wszystkie środki produkcji, a ceny płodów rolnych są bardzo niskie.
Kamila Szałaj
