Środki własne i dotacje unijne to główne źródła finansowania w gospodarstwach
Wg najnowszego badania koniunktury w gospodarstwach, autorstwa GUS, w pierwszym półroczu 2026 r. zdecydowana większość użytkowników gospodarstw rolnych w kraju (95,7%) finansowała swoją działalność ze środków własnych.
Istotnym źródłem finansowania były również fundusze unijne, z których korzystało 62,9% badanych gospodarstw. Natomiast kredyty były wykorzystywane znacznie rzadziej – wskazało je 9,8% uczestników badania.
W porównaniu z drugim półroczem 2025 r. zwiększył się odsetek gospodarstw finansujących działalność ze środków własnych oraz korzystających z kredytów – odpowiednio o 0,6 p. proc. i 0,1 p. proc.
Finansowanie a specjalizacja gospodarstwa
Uwzględniając specjalizację gospodarstw rolnych, najwyższy odsetek gospodarstw korzystających ze środków własnych przy prowadzeniu działalności rolniczej odnotowano wśród gospodarstw ukierunkowanych na produkcję zwierzęcą (96,9%).
Z funduszy unijnych najczęściej korzystały gospodarstwa wielokierunkowe (63,7%). Z kolei kredyty najczęściej wykorzystywano w gospodarstwach ukierunkowanych na produkcję zwierzęcą (12,3%).
Duże gospodarstwa częściej korzystają z kredytów
Biorąc pod uwagę powierzchnię użytków rolnych, ze środków własnych najczęściej korzystały gospodarstwa o powierzchni do 1 ha włącznie (97,0%), z funduszy unijnych – gospodarstwa o powierzchni od 50 do 100 ha (69,1%), natomiast z kredytów – gospodarstwa o powierzchni 100 ha i więcej (32,5%).
Rolnicy zwiększyli inwestycje w gospodarstwach i nie powiedzieli ostatniego słowa
Wśród użytkowników gospodarstw rolnych, którzy ponosili wydatki inwestycyjne w pierwszym półroczu 2026 r., odnotowano przewagę odsetka rolników wskazujących na wzrost wydatków nad tymi, którzy zaobserwowali ich zmniejszenie.
W rezultacie saldo odpowiedzi na pytanie o zmianę wielkości wydatków inwestycyjnych było dodatnie i wyniosło 48,9. W porównaniu z drugim półroczem 2025 r. saldo wzrosło o 7,7 pkt.
Jednocześnie użytkownicy gospodarstw rolnych, którzy posiadają plany inwestycyjne na drugie półrocze 2026 r., w większości przewidują dalszy wzrost nakładów. Saldo odpowiedzi na pytanie dotyczące planowanych wydatków wyniosło 44,3. Jednak w porównaniu z prognozami na pierwsze półrocze 2026 r. omawiane saldo było niższe o 2,9 pkt.
Sprawdź również: GUS wyliczył 5479 zł dochodu z hektara. Rolnik: „Gdzie są te pieniądze?”
Które gospodarstwa najchętniej inwestują?
Uwzględniając powierzchnię użytków rolnych, najwyższe saldo odpowiedzi na pytanie dotyczące zmiany poziomu wydatków inwestycyjnych w pierwszym półroczu 2026 r. odnotowano w grupie gospodarstw o powierzchni od 1 do 2 ha (58,0) oraz od 10 do 15 ha (55,2).
Natomiast wśród gospodarstw, które przewidują podjęcie inwestycji w drugim półroczu 2026 r., najwyższe saldo odnotowano w gospodarstwach o powierzchni od 2 do 5 ha (60,1) oraz od 5 do 10 ha (50,2).
Co sprzyja, a co ogranicza rozwój gospodarstw rolnych?
Według rolników – wg omawianego badania GUS – najważniejszym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi gospodarstw w pierwszym półroczu 2026 r. była możliwość korzystania ze wsparcia unijnego – wskazało ją 66,1% rolników biorących udział w badaniu (o 3,1 p.proc. więcej niż w drugim półroczu 2025 r.).
Drugim najczęściej wskazywanym czynnikiem była dostępność kredytów preferencyjnych, którą wymieniło 13,9% respondentów (wzrost o 2,1 p.proc. w porównaniu z poprzednim półroczem).
Do często wskazywanych czynników należały również korzystne ceny sprzedawanych produktów rolnych – wskazało je 11,4% badanych, o 4,4 p.proc. mniej niż w drugim półroczu 2025 r.
Co najbardziej sprzyja rozwojowi gospodarstw?
Uwzględniając powierzchnię gospodarstw, możliwość korzystania ze wsparcia unijnego najczęściej wskazywali użytkownicy gospodarstw o powierzchni od 2 do 5 ha (71,6%).
Korzystne ceny sprzedawanych produktów rolnych najczęściej wymieniali użytkownicy gospodarstw o powierzchni do 1 ha włącznie (23,1%), natomiast dostępność kredytów preferencyjnych – użytkownicy gospodarstw o powierzchni 100 ha i więcej (31,7%).
Wysokie koszty i niskie ceny głównym barierami
Niezależnie od rodzaju prowadzonej produkcji rolnej, najczęściej wskazywanymi czynnikami ograniczającymi rozwój gospodarstw rolnych w pierwszym półroczu 2026 r. były zbyt wysokie koszty produkcji (76,0%) oraz zbyt niskie ceny zbytu produktów rolnych (74,7%).
Bariery te najczęściej wskazywali użytkownicy gospodarstw wielokierunkowych (79,3% i 78,5%) oraz użytkownicy gospodarstw ukierunkowanych na produkcję roślinną (odpowiednio 75,4%, 73,5%).
Ważnym czynnikiem ograniczającym rozwój gospodarstw była także niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej – najczęściej wskazywali ją użytkownicy gospodarstw wielokierunkowych (32,2%).
Istotną barierą były również niekorzystne warunki atmosferyczne, na które szczególnie zwracali uwagę rolnicy specjalizujący się w produkcji roślinnej (57,6%).
Gospodarstwa od 30 do 50 ha najsilniej odczuwają presję kosztów
Biorąc pod uwagę wielkość gospodarstwa rolnego, zbyt niskie ceny zbytu najczęściej wskazywali użytkownicy gospodarstw o powierzchni od 30 do 50 ha (81,8% rolników).
Z kolei zbyt wysokie koszty produkcji stanowiły największe utrudnienie przede wszystkim dla gospodarstw o powierzchni od 30 do 50 ha (80,7%).
Niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej najczęściej wymieniali natomiast użytkownicy gospodarstw rolnych o powierzchni 100 ha i więcej (37,4%).
Jak wojna w Ukrainie wpływa na kondycję gospodarstw w Polsce?
Jak wynika z analizy GUS, po obserwowanej wcześniej stopniowej poprawie ocen wpływu negatywnych skutków wojny w Ukrainie na funkcjonowanie gospodarstw rolnych, w sierpniu 2026 r. odnotowano ich pogorszenie.
Brak negatywnych skutków konfliktu wskazało 29,6% rolników, tj. o 4,4 p.proc. mniej niż w roku poprzednim. Rzadziej rolnicy oceniali także, że wojna ma jedynie nieznaczny wpływ na prowadzenie gospodarstwa. Taką opinię wyraziło 31,1% badanych, czyli o 1,5 p.proc. mniej niż przed rokiem.
Jednocześnie wzrósł odsetek rolników wskazujących na poważne skutki konfliktu. W sierpniu 2026 r. 22,5% badanych uznało, że wojna poważnie wpływa na funkcjonowanie ich gospodarstw, tj. o 3,5 p.proc. więcej niż rok wcześniej. Zwiększył się również odsetek rolników, którzy postrzegają wojnę jako czynnik zagrażający stabilności gospodarstwa. Taką opinię wyraziło 16,8% badanych, tj. o 2,4 p.proc. więcej niż przed rokiem.
Opr. A. Kozłowska na podst. GUS
