StoryEditor

Rolnicy zapłacą jeszcze więcej za diesel? Rząd ma 48 godzin na decyzję

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie ponownie wywołało obawy o ceny paliw. Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd analizuje możliwość wprowadzenia rozwiązań, które mogłyby złagodzić skutki podwyżek dla kierowców.

05.08.2026., 12:30h

Dla rolników, którzy w środku sezonu prac polowych zużywają tysiące litrów oleju napędowego, każda zmiana cen diesla oznacza realny wzrost kosztów produkcji.

image
Premier podczas środowej konferencji poinformował, że analizowane są różne rozwiązania, które mogłyby ograniczyć skutki wysokich cen paliw
FOTO: KPRM

Rząd obserwuje sytuację. Decyzje mają zapaść w ciągu dwóch dni

Rosnące ceny ropy naftowej i paliw ponownie znalazły się w centrum zainteresowania rządu. Powodem jest sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz niepewność dotycząca żeglugi przez Cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie.

Każde zagrożenie dla dostaw surowca niemal natychmiast przekłada się na ceny paliw na światowych rynkach, a w konsekwencji również na stacjach w Polsce.

Podczas środowej konferencji premier Donald Tusk poinformował, że rząd wstrzymuje się jeszcze z decyzjami. Jak wyjaśnił, prezydent USA Donald Trump zapowiedział możliwość odblokowania Cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin, a światowe ceny paliw już trzeci dzień z rzędu nieznacznie spadają.

Dlatego rząd chce najpierw ocenić, czy sytuacja rzeczywiście zacznie się stabilizować.

– Poczekajmy jeszcze te 48 godzin. Dzisiaj będę rozmawiał z ministrem finansów o możliwościach zastosowania rozwiązań, które przynajmniej częściowo ulżyłyby polskim kierowcom – zapowiedział premier. Jednocześnie podkreślił, że rząd jest gotowy reagować na bieżąco, jeśli sytuacja na rynku paliw ponownie się pogorszy.

image

Rolnicy płacą fortunę za paliwo. Czy rząd przywróci program CPN? Minister zabrał głos

Drogi diesel to większe koszty dla gospodarstw

Choć zapowiedzi premiera dotyczą wszystkich kierowców, skutki wysokich cen paliw szczególnie odczuwają rolnicy.

Trwające żniwa, transport ziarna, przygotowanie pól pod kolejne uprawy oraz zbliżające się jesienne siewy sprawiają, że właśnie teraz zapotrzebowanie na olej napędowy w wielu gospodarstwach jest największe.

W dużych gospodarstwach zużycie diesla podczas intensywnych prac polowych liczone jest często w tysiącach litrów. Nawet niewielki wzrost ceny jednego litra oznacza więc dodatkowe wydatki sięgające kilku tysięcy złotych. Droższe paliwo wpływa nie tylko na koszty pracy ciągników, kombajnów i ładowarek, ale również na transport płodów rolnych, nawozów i pasz.

image
Premier podczas środowej konferencji poinformował, że analizowane są różne rozwiązania, które mogłyby ograniczyć skutki wysokich cen paliw
FOTO: KPRM

Rząd szuka sposobu na złagodzenie podwyżek

Premier poinformował, że analizowane są różne rozwiązania, które mogłyby ograniczyć skutki wysokich cen paliw. Zaznaczył jednak, że nie musi to oznaczać pełnego powrotu do wcześniej przedstawianego projektu określanego jako CPN. Rozważane są natomiast działania, które choć częściowo mogłyby obniżyć koszty tankowania dla kierowców.

Na razie nie przedstawiono szczegółów ewentualnego programu ani terminu jego wprowadzenia. Wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji na światowym rynku ropy w najbliższych dniach.

image

Drogi diesel w środku żniw. Kosiniak-Kamysz o tym, dlaczego CPN nie wrócił

Wraca temat podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Podczas konferencji premier odniósł się także do pomysłu opodatkowania ponadnormatywnych zysków firm paliwowych. Jak podkreślił, rozwiązanie nie byłoby skierowane wyłącznie do Orlenu, lecz obejmowałoby wszystkie koncerny działające na polskim rynku.

Zdaniem szefa rządu w okresach gwałtownych wzrostów cen paliw przedsiębiorstwa paliwowe mogą osiągać ponadprzeciętne zyski, nawet jeśli nie zwiększają marż. W jego ocenie środki z takiego podatku mogłyby zostać przeznaczone na finansowanie działań osłonowych dla kierowców, jednak tylko wtedy, gdy rzeczywiście pojawiłyby się nadzwyczajne zyski.

Premier przypomniał również, że wcześniejszy projekt nie wszedł w życie po prezydenckim wecie, co – jak ocenił – ogranicza dziś możliwości finansowania podobnych rozwiązań.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej, ekonomii, a także tematach dotyczących gospodarowania gruntami rolnymi i zarządzania gospodarstwami towarowymi. Od 2005 roku uważnie obserwuje to, co dzieje się w Sejmie, Senacie, Pałacu Prezydenckim i Radzie Ministrów, a co bezpośrednio wpływa na polskie rolnictwo. Jest autorem tysięcy artykułów, analiz i reportaży dotyczących wsi i rolnictwa. Swoje teksty publikował w wielu mediach branżowych, a dziś pisze na łamach miesięcznika top agrar Polska, kwartalnika Agroszef, a także topagrar.pl. Poza tym jego publikacje regularnie ukazują się w serwisie tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) oraz wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska). Jego dewizą jest szybka, sprawdzona i rzetelna informacja, która trafia do czytelników w przystępnej formie. Często można spotkać go z aparatem w dłoni, ponieważ jego pasją jest fotografia.
Obszary specjalizacji: bieżąca polityka rolna, zarządzanie nowoczesnym gospodarstwem towarowym, ekonomika rolnictwa, a także zagadnienia dotyczące eksport produktów rolno-spożywczych.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/krzysztof-zacharuk-963434332/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
05. sierpień 2026 21:00