Choroby grzybowe w uprawie buraka
Jak przekazuje Pfeifer & Langen Polska, doradcy rozpoczęli monitorowanie plantacji buraka cukrowego. Ryzyko infekcji chorobami grzybowymi, jest na dzień dzisiejszy niewielkie i tylko miejscami, w południowej części rejonu cukrowni w Miejska Górka, modele sygnalizują nieco wyższy poziom zagrożenia.
- Ostatnio występujące intensywne opady deszczu wraz z burzami zróżnicowane nawet w granicach jednej gminy, mogą w różnym nasileniu sprzyjać rozwojowi infekcji. Dlatego ważnym elementem w tym momencie jest monitoring każdej plantacji w celu określenia potencjalnego zagrożenia - podaje Pfeifer & Langen.
Upały utrudniają ochronę buraka
Przez występujące teraz wysokie temperatury, turgor rozety liściwej nie jest optymalny, a stosowanie środków fungicydowych jest utrudnione. W takich warunkach preparaty działają wtedy słabiej, a na najmłodszych liściach potrafią zostawić objawy poparzeń.
Są też oczywiście miejsca, gdzie ryzyko wystąpienia chwościka jest realne, czyli w pobliżu ubiegłorocznego buraczyska, przy krótkim zmianowaniu lub na odmianach podatnych zabiegu odkładać nie wolno.
Warto takie plantacje opryskać preparatami kontaktowymi zawierajacymi miedź. Środki te chronią liście buraka przez 10 do 14 dni i nie reagują tak gwałtownie na wysoką temperaturę.
Kiedy stosować preparaty fungicydowe?
Skuteczność działania środków grzybobojczych zależy mocno od pory ich zastosowania. Dobrą porą jest późny wieczór lub noc. Wtedy rośliny odzyskują jędrność, a liście ustawiają się pionowo i ciecz ma większą możliwość penetracji dolnej strony blaszki liściowej.
- W zabiegu powinniśmy zastosować co najmniej 250 do 300 litrów wody na hektar – bo o skuteczności przede wszystkim preparatu fungicydowego kontaktowego przesądza dokładne pokrycie rośliny - dodaje Pfeifer & Langen.
oprac. Patrycja Bernat
