Janusz Wojtczak z rodzinnej spółki Inter Agri od ponad 40 lat produkuje świnie, dziś utrzymuje ok. 2300 loch PIC i rocznie sprzedaje ok. 60 tys. prosiąt. Nową odchowalnię uruchomił w grudniu 2025 r., kilka kilometrów od głównej fermy w Zaworach. Parter zajmuje tuczarnia, a odchowalnię dla prosiąt po odsadzeniu umieścił na piętrze – rozwiązanie rzadko spotykane w Polsce, wymagające wzmocnienia konstrukcji, osobnej logistyki i rampy do przepędu zwierząt. W zamian każda grupa technologiczna dostała optymalne warunki.
Odchowalnia prosiąt na piętrze – parametry i obsada
Budynek ma 72 × 13 m plus dobudówkę 13 × 13 m. Na piętrze mieszczą się dwie komory po 1200 stanowisk i jedna 400‑stanowiskowa. Duże komory podzielono na 18 kojców, maksymalnie po 70 sztuk. Obsada wynosi 0,36 m²/prosię – więcej niż typowe 0,30 m². System pracy „całe pomieszczenie pełne – całe puste” ułatwia mycie i utrzymanie statusu zdrowotnego. Prosięta trafiają w wieku 28 dni (6,8–7 kg), wychodzą ważąc 25–30 kg.
Rolnik oparł żywienie na suchej paszy zadawanej tubomatami z paszociągu koralikowego z trzech silosów (2 × 18 t, 1 × 10 t). Ze względu na piętro zastosowano dodatkowy system przesypu, eliminujący zatory. W każdym kojcu są trzy tubomaty 150 l z wodą i cztery poidła miseczkowe, co ogranicza walki i stres. W odchowie stosowane są trzy mieszanki, z pierwszą o obniżonym białku (17%) i dodatkiem mączki z owadów. FCR w tym okresie wynosi ok. 1,10 kg.
Wentylacja kominowa, biogazownia i robot do mycia
Pod rusztami jest 50‑centymetrowy kanał gnojowicowy, z którego gnojowica spływa do zbiornika, dalej przez separator do biogazowni (frakcja stała) i dużego zbiornika na gnojowicę (6000 m³). Co ciekawe za mycie w ok. 80% odpowiada robot, co znacznie odciąża obsługę.
Kluczowym elementem jest jednak kominowa wentylacja nawiewno‑wywiewna – pięć kominów nawiewnych (⌀ 110 cm) i trzy wentylatory wyciągowe (⌀ 80 cm) w każdej komorze, sterowane czujnikami temperatury, wilgotności i CO₂. To rozwiązanie „ściągnięte” z Danii, gdzie nikt nie oszczędza na mikroklimacie. Według hodowcy pozwoliło to ograniczyć stężenie szkodliwych gazów nawet o 70%, a śmiertelność prosiąt utrzymać poniżej 1,7%.
Chcesz poznać więcej szczegółów z tej chlewni? Przeczytaj marcowe wydanie top świnie, gdzie szeroko opisujemy zastosowane przez rolnika rozwiązania. Zapraszamy do lektury!
Ten artykuł pochodzi z wydania top świnie 3/2026
czytaj więcej
