StoryEditor

551,6 t pszenicy w 8 godzin. Tyle dziś kosztuje rekordowy New Holland CR9090

New Holland CR9090 zapisał się w historii jako kombajn, którym zebrano 551,6 t pszenicy w ciągu ośmiu godzin. Dziś dawny rekordzista jest dostępny na rynku wtórnym. Ile trzeba za niego zapłacić?

25.07.2026., 10:00h

Niedawno pisaliśmy o rekordowych wynikach zbiorów i stojącymi za nimi maszynami. Nie ma co ukrywać, że wejście w posiadanie takiego kombajnu to nie lada wydatek, więc często pozostaje on w sferze marzeń. Ale przecież lata lecą, a dawni rekordziści dziś trafiają na rynek wtórny w znacznie niższych cenach, niż kiedy zdobywały laury. Sprawdźmy zatem jedną z takich maszyn, która w 2008 roku była niedoścignionym wzorem, a dziś można ją mieć w znacznie bardziej przystępnych pieniądzach.

New Holland CR9090 

Model CR9090 wszedł do produkcji w roku 2008 jako CR9090 Elevation i był produkowany do 2014 roku pełniąc rolę modelu flagowego. W roku 2011 nastąpił lifting, który dotyczył głównie dostosowania maszyny do norm emisji spalin; moc spadła z 591 KM do 571 KM i pojawił się układ SCR, aby jednostka Cursor 13 o pojemności 12,9 l mogła spełnić wyższą normę emisji spalin. Nie wpłynęło to znacząco na wydajność maszyny, ale po latach pracy SCR może być bardziej kapryśny. Na szczęście producent nie zmniejszył zbiornika paliwa i jego pojemność to zawsze 1000 l, dodatkowy zbiornik na płyn DEF mieści 120 litrów.

Szerokości robocze hederów zaczynają się od 7,31 m, ale rekordy z 2008 roku padały przy zastosowaniu hedera 10,7 m Varifeed wyposażono we wzmocnioną głowicę napędową kosy ślimaka o dużej średnicy oraz w nagarniacz z palcami o większym zasięgu. Więc jeżeli zależy nam na rekordowym zestawie, to powinniśmy szukać naszego CR9090 właśnie z taką przystawką.

Zbiornik kombajnu mieści 12,5 tys. litrów ziarna, zaś system wyładunku pozwala opróżnić go w zastraszającym tempie 100 sekund. Ale nie ma co się dziwić, ta maszyna została stworzona do bycia numerem jeden w swoim czasie. To właśnie w tym modelu debiutowały takie systemy wspomagające jak: IntelliCruiseTM, IntelliSteerTM i Grain CamTM firmy New Holland, znane dziś z innych modeli koncernu. To wszystko złożyło się na rekord z 31 lipca 2008 roku wynoszący 451,2 t pszenicy w ciągu 8 godzin, który w tym samym roku został poprawiony w drugiej połowie żniw na imponujące 551,6 t na 8 godzin.

image
FOTO: Firmowe

Pobiliśmy rekord Guinnessa w kategorii zbioru zbóż z użyciem kombajnu i uzyskaliśmy imponujący wynik: 551,6 tony pszenicy w ciągu ośmiu godzin. Rekordowa próba, która odbyła się 26 września w Castle Heaton Estates w hrabstwie Northumberland, rozpoczęła się o godzinie 12.50 i trwała do godziny 20.50. Jej efektem było pobicie poprzedniego rekordu wynoszącego 532,1 tony, a ustanowionego 17 września w hrabstwie Lincolnshire - mówił  jeden z przedstawicieli marki. –Pracując na kombajnie CR9090 firmy New Holland nasz zespół zebrał zboże z 53,5 hektara, co dało średnią 68,95 tony pszenicy ozimej Robigus na godzinę. Podczas bicia rekordu kombajn CR9090 zużywał średnio 13,3 litra paliwa na hektar, co podkreśla wydajność tej maszyny w zadaniu, które odzwierciedlało prawdziwe warunki pracy rolniczej - dodawał.

Zobacz także: Zezwolenie na szeroki kombajn lub ciągnik: 100 zł za dokument albo 1500 zł kary

Model CR9090 cechuje system dwóch rotorów z bębnem młócącym o wymiarach 56x264 cm oraz całkowitą powierzchnią przesiewania na poziomie 6,5m2 (sito dolne 2,28 m2). Maszyna posiada napęd hydrostatyczny z czterema przełożeniami, który pozwala na przemieszczanie się z prędkością do 30 km/h. Masa całkowita maszyny (bez hedera) to 18,5 t, zaś jego wymiary to 9,97 m długości, 3,7 m szerokości oraz 3,96 m wysokości ze złożonym zbiornikiem (wysokość do kabiny). Nie ma nawet sensu rozpisywać się o tym, co wchodziło w skład wyposażenia, bo CR9090 z założenia był kombajnem, który wieńczył ofertę więc miał wszystko co w tamtym czasie było dostępne. A jak wygląda obecnie sytuacja rynkowa?

Jakie ceny za New Hollada?

Niekwestionowany mistrz roku 2008 w latach swojej świetności był wyceniany na około 350-450 tys. euro w zależności od tego czy mówimy o cenie z początku czy końca produkcji lub o tym, jak dużo gadżetów zostało odhaczonych na liście opcji. Najbardziej dopasione warianty potrafiły bez trudu przebić kwotę pół miliona euro. Obecnie te maszyny są wyceniane podobnie, tyle że w złotych, a więc 350-450 tys. zł netto. Najdroższe będą warianty, które zamiast przedniej pary kół mają gąsienice, najtańsze modele z standardowym hederem 7,3 m i bez systemów wspomagania z GPS.

image

Nawet 90% oszczędności na oprysku oraz około 40% na zakupie maszyny? Tak działa precyzyjny system wizyjny FJ Dynamics

Jak można się spodziewać, lwia część ogłoszeń to maszyny które pochodzą z firm zajmujących się koszeniem usługowo, reszta jest z dużych gospodarstw. Przeciętnie maszyny mają między 2 a 3 tysiące godzin przepracowanych. Oznacza to, że w ciągu roku, jeżeli mówimy o maszynie z 2010 roku, pracowały 140-170 godzin. Czyli licząc z wydajnością okołorekordową, każda z maszyn ma za sobą 65-85 tys. ton zebranego zboża. To sporo, jednak żywot takich maszyn często wiązał się z dość dobrą i terminową obsługą oraz wysoką kulturą techniczną.

Co może być piętą achillesową? Oczywiście zużycie ścierne elementów zespołu młócącego, a także przekładnie pasowe, opony, czy zapchany (lub chętnie zapychający) filtr DPF albo niewydajny system SCR. Warto zwrócić szczególną uwagę na te komponenty jak i to, czy wszystkie systemy oraz czujniki działają poprawnie. Zadbany CR9090 może jeszcze pokazać pazur. Pomimo iż jego następca cechuje się niemal dwukrotnie większą wydajnością, to cenowo jest bez szans.

Grzegorz Szularz
Autor Artykułu:Grzegorz Szularz
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
18. sierpień 2026 20:00