StoryEditor

Dziś ściernisko, za rok ziemniaki. Prof. Piechota pokazuje dwa sposoby przygotowania pola

Dziś po zbożu zostaje ściernisko, ale już teraz zaczyna się przygotowanie stanowiska pod przyszłoroczne ziemniaki. Prof. dr Tomasz Piechota z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu pokazuje, jak zaplanować kolejne zabiegi i kiedy warto postawić na pług, a kiedy wybrać inny sposób spulchnienia gleby.

03.09.2026., 10:00h

Najważniejsza zasada brzmi prosto: ziemniak lubi „leżeć na pierzynce”, ale nie oznacza to, że pole trzeba intensywnie uprawiać przy każdej okazji. Zdaniem prof. Piechoty czasami można osiągnąć efekt odwrotny do zamierzonego. Gleba powinna być spulchniona na tyle, na ile jest to rzeczywiście potrzebne.

Płytka uprawa ścierniska po zbożu pod ziemniaki

Pierwszy zabieg po zbiorze zboża powinien być bardzo płytki. Optymalna głębokość to około 3–4 cm. Chodzi przede wszystkim o zerwanie ścierniska, ograniczenie parowania, pobudzenie kolejnych nasion chwastów i samosiewów do kiełkowania oraz rozpoczęcie zagospodarowania słomy. Do takiej pracy podczas pokazu wykorzystano KUHN Prolander 14000, czyli 14-metrowy kultywator przeznaczony m.in. do bardzo płytkiej uprawy.

Materiał wideo poniżej:

Po pojawieniu się kolejnych samosiewów przychodzi czas na drugi przejazd. Jeżeli w gospodarstwie stosowany jest obornik albo gnojowica, to właśnie wtedy można połączyć ich aplikację z kolejną uprawą. Tym razem gleba może być wzruszona głębiej – w prezentowanym wariancie mowa była o około 15 cm. Do takich zadań KUHN proponuje m.in. kultywator Highlander, który może pracować w szerokim zakresie głębokości.

Zobacz też: Od uprawy po oprysk. KUHN pokazał nowe maszyny, w tym KARANA do 100 ha/h

Międzyplon przed ziemniakami poprawia strukturę gleby

Kolejnym ważnym punktem jest międzyplon. Profesor zwraca uwagę, że pod ziemniaki warto postawić na mieszankę kilku gatunków o różnym systemie korzeniowym. Nie chodzi tylko o wyprodukowanie dużej ilości zielonej masy. Korzenie mają pracować nad strukturą gleby. Dlatego siew powinien być wykonany możliwie precyzyjnie – najlepiej siewnikiem z redlicami. Podczas pokazu tę część technologii prezentowano z wykorzystaniem KUHN Espro.

Co zrobić z dużym międzyplonem jesienią? Jednym z rozwiązań jest jego pocięcie i wymieszanie z glebą broną talerzową. Pokazano tutaj bronę KUHN Optimer XL, która może być dodatkowo wyposażona w przedni wał nożowy. Przy technologii płużnej kolejnym etapem jest orka przedzimowa. KUHN zaprezentował przy tej okazji nowy, imponujący 12-korpusowy pług Multi-Challenger XT z wałem Duoliner, pracujący w systemie on-land.

Ziemniaki bez pługa — kiedy potrzebne jest głębokie spulchnianie?

Prof. Piechota omawia jednak również wariant bez pługa. Jeśli badanie profilu gleby wskazuje na jej znaczne zagęszczenie, można sięgnąć po głębsze spulchnianie na 30–35 cm. Nie powinien to jednak być zabieg wykonywany automatycznie każdego roku. W tej części prezentacji pojawia się m.in. KUHN Performer.

Najważniejszy wniosek? Nie chodzi o wykonanie jak największej liczby przejazdów, lecz o zbudowanie dobrej struktury gleby i zachowanie jej do momentu sadzenia. Jak więc dokładnie dobrać zabiegi? Cały proces prof. Tomasz Piechota oraz specjaliści KUHN pokazują w naszym filmie.

Źródło: Wiadomości Rolnicze Polska

Mateusz Wasak
Autor Artykułu:Mateusz Wasak
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. wrzesień 2026 10:02