Krzysztof Hetman: zwolennicy Mercosur nie odpuszczą
Zdaniem Krzysztofa Hetmana decyzja Parlamentu Europejskiego jedynie czasowo powstrzymała wejście w życie kontrowersyjnej umowy z krajami bloku Mercosur.
– Nie bądźmy naiwni. Zwolennicy tej umowy – co było wyraźnie widać w ostatnich miesiącach – z pewnością będą wykorzystywać wszystkie możliwości, aby jak najszybciej wprowadzić ją w życie – mówi poseł do PE w rozmowie z Janem Bebą, zastępcą redaktor naczelnej top agrar Polska.
Jak podkreśla, kluczowym ruchem było skierowanie wniosku w sprawie umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE.
– Kluczową sprawą w sprawie tej umowy było skierowanie wniosku do Trybunału Sprawiedliwości i to się udało – zaznacza Krzysztof Hetman.
Niepewna większość w Parlamencie Europejskim
Przed europosłami kolejne głosowania związane z zapisami ochronnymi i klauzulami bezpieczeństwa dla europejskiego rolnictwa. Hetman studzi jednak oczekiwania co do łatwego zbudowania szerokiego poparcia.
– Zobaczymy, jaki będzie wynik przyszłotygodniowego głosowania, choć muszę przyznać, że jestem tu bardzo ostrożny, jeśli chodzi o możliwość zbudowania większości – podkreśla poseł do PE.
„Komisja dostała dobrą nauczkę” – umowa z Australią pod lupą
W debacie o Mercosur coraz częściej pojawia się też wątek nowej umowy handlowej UE z Australią. Rolnicy obawiają się powtórki scenariusza: większego otwarcia rynku na import produktów rolno-spożywczych.
Hetman oczekuje od Komisji znacznie większej wrażliwości na interesy rolników.
– Zobaczymy, co Komisja Europejska, na czele z panią von der Leyen, wynegocjuje i jakie będą ostateczne warunki tej umowy. Jestem jednak absolutnie przekonany, że już dziś Komisja musi brać pod uwagę głos środowiska rolniczego. Po całej historii z umową z krajami Mercosur dostała naprawdę dobrą nauczkę. W związku z tym jestem przekonany, że tym razem będzie podchodzić do tematu znacznie ostrożniej – dodaje poseł do PE.
Rolnicy „świetnymi gospodarzami”
Podczas Forum Wołowiny, gdzie spotkali się politycy, eksperci oraz rolnicy, Hetman zwrócił uwagę, że to producenci doskonale wiedzą, jak rozwijać swoje gospodarstwa.
– Oni doskonale wiedzą, co robić. Są świetnymi gospodarzami i bardzo dobrze wiedzą, w jakim kierunku powinni się rozwijać – mówi Hetman. Według niego rolą polityków ma być zapewnienie im narzędzi do rozwoju i ochrony na coraz bardziej konkurencyjnym rynku globalnym.
– Moją rolą jest zadbać o odpowiednie środki w nowej Wspólnej Polityce Rolnej, o warunki i dostępność do tych pieniędzy, a także o to, by przygotować te gospodarstwa do wciąż rosnącej konkurencji na świecie – podsumowuje europoseł.
