Zdaniem uczestników debaty o przyszłości sektora kluczowe będą inwestycje, technologia, innowacje, eksport oraz wzmocnienie pozycji producentów i przetwórców.
Podczas 23. edycji Międzynarodowego Forum Społeczności Mleczarskiej w Białymstoku odbyła się debata "Polski sektor mleczarski – trendy, prognozy i wyzwania". W dyskusji uczestniczyli przedstawiciele nauki, resortu rolnictwa, przemysłu mleczarskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Z wypowiedzi panelistów wynika, że polskie mleczarstwo nadal ma możliwości dalszego rozwoju, ale musi przygotować się na bardziej wymagające warunki. Dla producentów mleka szczególnie ważne pozostają koszty produkcji, możliwości inwestowania oraz pozycja w całym łańcuchu dostaw.
Sektor musi przygotować się na zmienność
Piotr Szajner z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej zwrócił uwagę, że w perspektywie do 2035 roku sektor powinien przygotować się na dużą zmienność warunków funkcjonowania zarówno gospodarstw rolnych, jak i przemysłu mleczarskiego.
W jego ocenie jednym z kierunków odpowiedzi na te wyzwania powinny być przemiany strukturalne, koncentracja oraz wzmacnianie siły ekonomicznej uczestników rynku. Ważne będzie także zwiększanie siły przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych.
Zdaniem Szajnera dotychczasowe przewagi polskiego mleczarstwa stopniowo się wyczerpują. – Przewagi konkurencyjne bazujące na tanim surowcu i niskiej płacy siły roboczej w Polsce się wyczerpały – mówił ekspert.
To jedna z najważniejszych tez całej debaty. O konkurencyjności sektora coraz bardziej będą decydować technologia, efektywność, skala działania i siła ekonomiczna przedsiębiorstw.
Polska nadal może być jednym z liderów
Mimo rosnących wyzwań perspektywy polskiego sektora nie są jednoznacznie negatywne. Piotr Szajner ocenił, że Polska ma szansę pozostać jednym z największych producentów mleka w Europie. Zwrócił uwagę, że w części krajów Europy Zachodniej produkcja nie rozwija się już tak dynamicznie jak w Polsce. Wskazał m.in. na Niemcy, Francję i Holandię.
Jednocześnie podkreślał, że sam potencjał nie wystarczy. – Ten potencjał trzeba wywołać, trzeba to umieć wykorzystać. Trzeba o to wszystko zadbać – zaznaczył. Oznacza to konieczność dalszych inwestycji i zmian zarówno po stronie gospodarstw, jak i przemysłu mleczarskiego.
Eksport będzie ważnym czynnikiem rozwoju sektora
Jednym z najważniejszych tematów debaty był eksport. Szajner wskazywał, że będzie on prawdopodobnie jednym z głównych czynników rozwoju polskiego sektora mleczarskiego. Jednocześnie zwracał uwagę na potrzebę zwiększania siły przetargowej polskich przedsiębiorstw na rynkach międzynarodowych.
Dla polskich mleczarni oznacza to konieczność skuteczniejszego konkurowania na zagranicznych rynkach. Znaczenia nabiera przy tym nie tylko wielkość produkcji, ale również zdolność do tworzenia i sprzedaży produktów odpowiadających na zmieniające się oczekiwania konsumentów.
Piątnica: inwestycje mogą pomóc trwale obniżyć koszty
Wysokie koszty produkcji mogłyby skłaniać przedsiębiorstwa do ograniczania inwestycji. Łukasz Kalinowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy, przekonywał jednak, że inwestowanie i ograniczanie kosztów nie muszą się wykluczać.
– Nie widzę sprzeczności pomiędzy inwestowaniem a ograniczaniem kosztów. Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że inwestycje są najlepszym sposobem na trwałe ograniczanie kosztów w przyszłości, na zbudowanie przewagi konkurencyjnej – mówił.
Jak poinformował Łukasz Kalinowski, w tym roku Piątnica przeznacza na inwestycje 300 mln zł. Środki mają być kierowane m.in. na rozwój mocy produkcyjnych, zwiększenie skali, efektywność energetyczną oraz projekty związane ze sztuczną inteligencją.
Jednocześnie prezes Piątnicy podkreślał, że firma koncentruje się na eliminowaniu nieefektywności i marnotrawstwa. Są jednak obszary, w których ograniczanie kosztów nie jest właściwym kierunkiem. – Jeśli chodzi o jakość, to nie tylko nie ograniczamy kosztów, a wręcz świadomie zwiększamy te koszty – mówił.
Specjalizacja może poprawić efektywność mleczarni
W dyskusji pojawił się również temat specjalizacji zakładów. Łukasz Kalinowski wskazywał, że specjalizacja połączona z centralizacją wspólnych funkcji może pozwalać na uzyskanie efektów skali, rozwój kompetencji i zwiększenie efektywności.
Jednocześnie zbyt daleko posunięta specjalizacja może być ryzykowna ze względu na sezonowość i zmienność popytu. Dlatego – jak wskazywał prezes Piątnicy – poszczególne grupy produktów powinny się wzajemnie uzupełniać.
Kefir, maślanka i twaróg wracają do łask
Ciekawy sygnał dotyczący zachowań konsumentów przedstawiła Magdalena Szabłowska, dyrektor eksportu Grupy Mlekovita. Jak mówiła, na europejskich rynkach rośnie zainteresowanie najbardziej naturalnymi produktami mlecznymi.
– Klienci zaczęli się zachwycać najbardziej naturalnymi produktami. Takimi jak kefir, maślanka, serek wiejski, twaróg – mówiła.
Wśród obserwowanych trendów wymieniła również rosnące zainteresowanie produktami wysokobiałkowymi.
Wśród kierunków rozwoju wymienianych podczas debaty znalazły się więc produkty odpowiadające na rosnące zainteresowanie naturalnością i wysoką zawartością białka.
Bez innowacji trudno będzie utrzymać przewagę
Zmiany na rynku wymuszają również inwestowanie w nowe produkty. – Długofalowa przewaga nie byłaby możliwa bez innowacji. Jeżeli ktoś myśli inaczej, to po prostu nic nie robiąc cofamy się – podkreślała Magdalena Szabłowska.
Mlekovita w poprzednim roku przeznaczyła 165 mln zł na innowacje. Firma rozwija m.in. produkty wysokobiałkowe oraz napoje fermentowane. W debacie innowacje zostały wskazane jako jeden z warunków budowania długofalowej przewagi konkurencyjnej.
Koszty energii i nawozów pozostają ważnym problemem
Presja kosztowa dotyczy całego łańcucha mleczarskiego – od gospodarstw, przez przetwórstwo, po handel. Małgorzata Gromadzka, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wskazywała na znaczenie inwestycji w nowoczesne technologie, odnawialne źródła energii oraz rozwiązania pozwalające odzyskiwać wodę i energię.
Jednym z kierunków wskazanych przez resort jest również rozwój biogazu rolniczego. Jak mówiła przedstawicielka ministerstwa, może on być stabilnym źródłem energii i pomóc ograniczać koszty. MRiRW zwracało także uwagę na koszty nawozów i potrzebę stabilizacji rynku nawozowego.
Chcą większej równowagi między handlem a dostawcami
Podczas debaty sporo uwagi poświęcono również relacjom pomiędzy dostawcami a sieciami handlowymi. Małgorzata Gromadzka wskazywała na potrzebę większej równowagi w łańcuchu dostaw. Zwracała uwagę, że presja cenowa w handlu może wpływać na sytuację dostawców.
Ten problem jest istotny również dla mleczarstwa, ponieważ przetwórcy negocjują z handlem warunki sprzedaży produktów, a jednocześnie muszą rozliczać się z dostawcami surowca.
UOKiK: wszystko, co ustalono z siecią, powinno być zapisane
Bardzo konkretną część debaty przedstawił Jacek Marczak, zastępca dyrektora Delegatury UOKiK w Bydgoszczy.
Wskazywał m.in. na ryzyka związane z dodatkowymi opłatami, usługami, które nie były przewidziane w umowie, oraz zmianami warunków współpracy. Jego wskazówka dla dostawców była jednoznaczna: – Domaganie się pisemnych umów, domaganie się zapisania w umowach wszystkiego, co jest negocjowane – mówił.
Jak wyjaśniał, przepisy dotyczące przewagi kontraktowej pozwalają dostawcy żądać potwierdzenia ustaleń na piśmie. Odmowa nabywcy może zostać potraktowana jako nieuczciwa praktyka.
Bez dokumentów trudniej dochodzić swoich praw
Jacek Marczak zwrócił również uwagę na praktyczny problem związany z dokumentowaniem współpracy. W badaniu przeprowadzonym wśród wybranych dostawców tylko trzy podmioty zwróciły się o pisemną umowę, podczas gdy sieci handlowe wskazywały, że nikt się do nich w tej sprawie nie zwracał.
W sytuacji sporu brak dokumentów może znacznie utrudniać wykazanie, jakie warunki zostały rzeczywiście uzgodnione. Dlatego przedstawiciel UOKiK wskazywał na znaczenie dokumentowania negocjacji, wsparcia prawnego i współpracy organizacji branżowych.
Wśród praktyk, które UOKiK kwestionował, wymieniono m.in. opłaty logistyczne, opłaty za wykładanie produktów w sklepach, nieuzgodnione wcześniej rabaty oraz zmiany warunków umów na niekorzyść dostawcy.
Krzysztof Zacharuk
