StoryEditor

Chwasty w rzepaku? Jesienna korekta może ograniczyć ich rozwój

Przetaczniki i bodziszek mogą rozwijać się w przerzedzonych miejscach łanu rzepaku, a przy dużej liczebności tworzyć gęste skupiska. Jednym z rozważanych rozwiązań jest propyzamid. O jego skuteczności decydują m.in. termin zabiegu i warunki pogodowe.

29.10.2026., 17:00h

Korekta zachwaszczenia w rzepaku: co jeszcze można zrobić?

Zdarza się, że rzepak ozimy może jeszcze jesienią wymagać korekty zachwaszczenia. Z punktu widzenia chwastów nie należy z nią zwlekać.

Jednak z punktu widzenia dostępnych późnych rozwiązań, zbyt wczesna korekta może być mniej skuteczna. Chodzi m.in. o możliwość zastosowania propyzamidu. To substancja, którą możemy stosować stosunkowo późno i najlepiej w warunkach, kiedy nie ma już silnej operacji słonecznej i temperatury są już niższe. Substancję tę można stosować nawet przy temperaturze 0°C do najlepiej 15°C. Wyższe temperatury osłabiają jego działanie.

Jakie chwasty występują późno w rzepaku?

Mówiąc późno mamy na myśli gatunki, które zajmują miejsce w łanie, w którym np. obsada jest niższa. Należą do nich np. przetaczniki czy bodziszek. Wypełniają one luki w łanie. Zwykle nie wyrastają duże, ale ważniejsze jest to, że szybko, nawet w wydawałoby się niekorzystnych warunkach osiągają kolejne fazy rozwojowe, czyli zwyczajnie starzeją się. To z kolei oznacza, że stają się bardziej odporna na działanie herbicydów. Wspomniana jednak substancja propyzamid ma możliwość ograniczenia rozwoju nawet bardziej wyrośniętych chwastów.

image
FOTO: Forum Baner

Przetaczniki i bodziszek to gatunki chwastów dolnego piętra, więc w łanach raczej nie zagrażają roślinom uprawnym. Jesienią jednak w rzepaku mogą się bardziej rozwinąć, np. wskutek gorszej skuteczności herbicydów doglebowych. Wtedy przy dużej liczebności mogą utworzyć wręcz dywan z roślin, który będzie skutecznie hamował rozwój rzepaku.

W literaturze znajdziemy informacje, że już dawka 500–700 g/ha propyzamidu działa dobrze i bardzo dobrze na przetaczniki (najczęściej w etykietach preparatów wymieniany jest przetacznik bluszczykowy). Jeśli chodzi o bodziszka, to w etykietach znajdziemy np. zapis o zwalczaniu bodziszka porozcinanego w dawce 1240 g/ha (maksymalna zarejestrowana). Raczej nie znajdziemy w etykietach preparatów z propyzamidem np. bodziszka drobnego, ale można w jego przypadku liczyć na taką samą skuteczność ograniczania.

Co jeszcze zwalcza propyzamid?

To dość wszechstronna substancja zarówno pod kątem jedno-i dwuliściennych chwastów. Przy okazji zwalczania przetacznika czy bodziszka ograniczymy też np. gwiazdnicę, rdestówkę czy miotłę zbożową, a także wyczyńca. Pod kątem tego ostatniego chwastu propyzamid jest polecany jako narzędzie na osobniki uodpornione na niektóre substancje i mechanizmy działania.

Kiedy stosować propyzamid?

W etykietach znajdziemy najczęściej 2 terminy zastosowania propyzamidu: w fazie 4–6 liści i podczas spoczynku zimowego rzepaku. W tym przypadku interesuje nas drugi termin, w którym możemy zastosować 1,25–1,875 l/ha preparatu zawierającego 400 g/l propyzamidu (najczęstsza formulacja). Możemy więc podać od 500 do 750 g/ha substancji, która powinna skutecznie ograniczyć przetaczniki.

Pamiętajmy, że propyzamid należy stosować na glebę bez okrywy śnieżnej i że jego działaniu nie służy słońce – rozkłada go promieniowanie.

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. październik 2026 17:02