Integrowana Ochrona Roślin
IOR, czyli Integrowana Ochrona Roślin, to system wymagany przepisami dla wszystkich gospodarstw, które stosują środki ochrony roślin. Jego podstawą jest ograniczanie chemii na rzecz metod alternatywnych.
Najważniejsze założenia IOR:
- pierwszeństwo metod niechemicznych,
- stosowanie pestycydów tylko wtedy, gdy jest to konieczne,
- monitoring agrofagów i progów szkodliwości,
- dobór środków o możliwie najmniejszym wpływie na środowisko.
IOR jest także kontrolowana przez PIORiN, a rolnicy muszą przestrzegać zasad integrowanej ochrony w codziennej praktyce.
Integrowana Produkcja Roślin
Integrowana Produkcja Roślin, czyli IP, jest rozwiązaniem bardziej kompleksowym. W przeciwieństwie do IOR nie jest obowiązkowa, rolnik przystępuje do niej dobrowolnie.
System IP obejmuje nie tylko ochronę roślin, ale także:
- nowoczesne techniki nawożenia,
- racjonalną agrotechnikę,
- kontrolę jakości plonu,
- pełną dokumentację produkcji.
Udział w IP może wiązać się również z dodatkowymi korzyściami finansowymi.
Zobacz także: Cena ziemi rolnej w UE rośnie. Gdzie hektar kosztuje fortunę, a gdzie jest najtańszy?
IP to gwarancja jakości i bezpieczeństwa żywności
Dużą zaletą integrowanej produkcji jest to, że plony objęte systemem są badane pod kątem:
- pozostałości środków ochrony roślin,
- zawartości azotanów,
- metali ciężkich.
Produkcja zgodna z IP jest certyfikowana, a uzyskany znak IP obowiązuje przez 12 miesięcy. To ważny argument w handlu i budowaniu przewagi jakościowej gospodarstwa.
Jakie wymagania musi spełnić rolnik w systemie IP?
Rolnicy chcący uczestniczyć w integrowanej produkcji muszą zgłosić zamiar prowadzenia upraw w tym systemie co najmniej 30 dni przed siewem lub sadzeniem.
Certyfikacja obejmuje m.in.:
- obowiązkowe szkolenia,
- prowadzenie szczegółowej dokumentacji,
- nawożenie zgodne z rzeczywistymi potrzebami roślin,
- przestrzeganie zasad higieniczno-sanitarnych.
Patrycja Bernat
Fot: Łukasz Siara
