Południowo-wschodni kraniec Polski pod względem klimatu, a także w wielu miejscach gleb, ma warunki do tego, aby stać się naszym zagłębiem sojowym. Rolnicy z roku na rok nabywają coraz większej biegłości w jej uprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Podkarpacie liderem w produkcji soi
- Zatrzymanie wody w glebie
- Różna obsada odmian
- Statystyki sojowe Podkarpacia
- Metody na gołębie
- Zabieg na chwasty
- Zwalczanie chwastów jednoliściennych
- Szybkie dojrzewanie odmian
Podkarpacie liderem w produkcji soi
Południowo-wschodni rejon Polski ma warunki idealne dla soi: mocniejsze od średnich gleby, sprzyjające opady, w tym zgromadzona woda z zimy oraz ciepłe lato. Gatunek ten jednak nie znosi nadmiaru azotu. Dlatego rolnicy nie powinni jej siać na stanowiskach, które pozostawiają jej dużo w glebie. Tak postępuje też Mariusz Wojtyna spod Leżajska.
– Zwracam uwagę na przedplon. Jeśli soja przypada po pszenicy, to sieję ją tylko na stanowiskach mniej zasobnych w składniki pokarmowe – szczególnie w azot. Częściej jednak przypada po kukurydzy, ale zwracam uwagę, aby na chwasty w kukurydzy nie stosować mezotrionu, którego pozostałości mogą powodować fitotoksyczność u soi – mówi rolnik.
Wizytówka gospodarstwa
Mariusz Wojtyna
Dębno, pow. leżajski
na glebach od II do V klasy (z dominacją III i IV) uprawia rzepak, pszenicę, kukurydzę oraz soję.
Działa w Stowarzyszeniu Polska Soja i propaguje jej uprawę nie tylko w regionie.
Po obu tych uprawach s...
©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.
KUP LICENCJĘ