Zachęcamy do wysłuchania kolejnego odcinak podcastu: "Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowy last minute".
Pszenica wyraźnie drożeje
W krajowych skupach pszenica ponownie mocno podrożała. W ciągu tygodnia cena pszenicy konsumpcyjnej o zawartości 12,5% białka wzrosła średnio o 16 zł/t, a pszenicy paszowej o 12 zł/t.
Pod koniec żniw średnia cena pszenicy konsumpcyjnej wynosiła 847 zł/t, a paszowej 792 zł/t. W zależności od regionu i parametrów jakościowych skupy oferowały:
- pszenicę konsumpcyjną: 800–900 zł/t,
- pszenicę paszową: 720–880 zł/t.
Wzrosty cen pojawiły się po wcześniejszym obniżaniu stawek przez skupy z północy kraju. Gdy żniwa zaczęły dobiegać końca, firmy podniosły ceny, aby pozyskać ostatnie partie ziarna.
Ile kosztują pozostałe zboża?
Stabilniej zachowywało się żyto, choć w całym okresie żniw podrożało o około 15 zł/t. Jego średnia cena pod koniec drugiej dekady sierpnia zbliżyła się do 600 zł/t. Skupy oferowały od 550 do 690 zł/t.
Jęczmień podrożał od początku żniw o około 26 zł/t. Jego średnia cena przekroczyła 660 zł/t, a oferty skupu mieściły się w przedziale 580–770 zł/t.
Pszenżyto początkowo podążało za wzrostami cen pszenicy, później jednak jego notowania ustabilizowały się. W całym okresie żniw zboże to podrożało średnio o około 18 zł/t. Jego cena wynosiła 620–720 zł/t.
Kukurydza liderem wzrostów
Najmocniej w okresie żniw drożała kukurydza. Tylko w ostatnim tygodniu jej średnia cena wzrosła o 23 zł/t. Od połowy lipca kukurydza podrożała już o około 60 zł/t, osiągając średnią cenę 879 zł/t. W skupach oferowano za nią od 790 do 1000 zł/t.
Coraz więcej firm przedstawia również oferty kontraktacji kukurydzy mokrej z tegorocznych zbiorów. Dostawy fizyczne rozpoczną się dopiero po żniwach, ale już teraz można zakontraktować kukurydzę do suszenia po 500–600 zł/t.
Owies pozostawał natomiast stabilny. W połowie sierpnia jego średnia cena wynosiła 509 zł/t, a skupy oferowały 470–560 zł/t.
Rzepak ponownie powyżej 2300 zł/t
Po kilku tygodniach słabszych notowań rzepak ponownie podrożał. W cennikach przetwórców pojawiły się stawki 2350–2430 zł/t, bez dopłat i zależnie od warunków kontraktu.
W firmach handlowych średnia cena rzepaku wzrosła w ciągu tygodnia o 50 zł/t i wynosiła 2324 zł/t. Oferty skupu mieściły się w przedziale 2200–2410 zł/t, również bez dopłat.
Na giełdzie MATIF notowania rzepaku ponownie przekroczyły 550 euro/t. Kontrakt listopadowy z 19 sierpnia 2026 r. był wyceniany na 551,75 euro/t, lutowy na 553 euro/t, a majowy na 552 euro/t.
Wzrosty rzepaku mogą być krótkotrwałe
Zdaniem ekspertów obecne wzrosty cen rzepaku mają w dużej mierze charakter spekulacyjny. Wpływają na nie m.in. ograniczone dostawy rzepaku z Ukrainy do portów Morza Czarnego oraz problemy z transportem wodnym w Europie.
Jednocześnie czynniki fundamentalne wskazują na stosunkowo wysoką podaż nasion oleistych, w tym rzepaku. Jeśli sytuacja na Morzu Czarnym się uspokoi, a opady poprawią warunki żeglugowe na europejskich szlakach wodnych, notowania mogą ponownie zacząć spadać.
Prognozowany przedział dla rzepaku pozostaje na poziomie 520–540 euro/t. Wzrosty powyżej tego poziomu można traktować jako potencjalną okazję do sprzedaży.
Pszenica może jeszcze podrożeć
W najbliższym okresie ceny pszenicy mogą nadal rosnąć. Skupy z północy kraju będą musiały konkurować o ziarno z portami, które oferują za pszenicę około 960–965 zł/t.
Po krótkim okresie wzrostów możliwe jest jednak uspokojenie rynku. W dalszej perspektywie istotne znaczenie będzie miała sytuacja na Morzu Czarnym.
Po dwóch miesiącach ograniczonego eksportu z Rosji i Ukrainy duża część ziarna przeznaczonego na eksport nadal pozostaje w tych krajach. Jej uruchomienie może zwiększyć podaż na rynku i wywołać spadki notowań. Pierwsze informacje o udrożnieniu eksportu przez Morze Czarne mogą mocno wpłynąć zarówno na ceny pszenicy, jak i rzepaku.
Nawozy drożeją szybciej niż pszenica
Mimo wzrostu cen zbóż relacja ich wartości do cen nawozów pozostaje niekorzystna. Nawozy azotowe w ostatnim czasie nieco staniały, ale w porównaniu z połową sierpnia ubiegłego roku są wyraźnie droższe.
Najbardziej wzrosła cena mocznika — o ponad 700 zł/t. Saletra amonowa podrożała w tym czasie o ponad 200 zł/t. Oznacza to wzrosty cen nawozów azotowych sięgające około 13–34%.
Droższe są również nawozy wieloskładnikowe:
- superfosfat wzbogacony podrożał o około 14%,
- Polifoska 6 podrożała o około 10%,
- sól potasowa podrożała o około 3%.
Ile pszenicy trzeba sprzedać na tonę nawozu?
W połowie sierpnia 2025 r. pszenica konsumpcyjna kosztowała średnio około 795 zł/t. W tym samym okresie 2026 r. jej cena wynosiła około 830 zł/t.
Oznacza to, że w ciągu roku pszenica podrożała o ponad 7%. Nie wystarczyło to jednak, aby zrekompensować wzrost cen większości nawozów.
Relacja ceny pszenicy do ceny nawozów:
- mocznik: przed rokiem 2,8 t pszenicy, obecnie 3,4 t,
- saletra amonowa: przed rokiem 2,1 t, obecnie 2,2 t,
- saletrzak: przed rokiem 1,8 t, obecnie 1,9 t,
- Polifoska 6: przed rokiem 3,2 t, obecnie 3,3 t,
- superfosfat wzbogacony: przed rokiem 3,7 t, obecnie 3,9 t,
- sól potasowa: przed rokiem 2,1 t, obecnie około 2 t.
Najbardziej pogorszyła się relacja w przypadku mocznika. Aby kupić tonę tego nawozu, trzeba dziś sprzedać o 0,6 t pszenicy więcej niż rok temu.
Bartłomiej Czekała
dr Juliusz Urban

