StoryEditor

Jak poprawić efektywność ochrony roślin obniżając zużycie środków?

Dlaczego środek lub substancja nie działa tak, jak oczekiwalibyśmy? Czy można jeszcze obniżyć zużycie środków, jak chce UE i nie stracić na efektywności ochrony i tym samym na plonie?
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Po co mieszamy środki ochrony?
  • Aby rośliny uprawne mogły lepiej metabolizować herbicydy, muszą być dobrze odżywione
  • Tych środków ochrony nie mieszaj!
  • Co z fungicydami?
  • Dlaczego s.cz. nie działa?
  • Grunt to dobra woda! Jakość wody do oprysku
  • Odczyn wody wpływa na skuteczność oprysku
  • Wąskie okna pogodowe
  • Wybór rozpylaczy w zależności od zabiegu
  • Technika zabiegu

Zielony Ład zakłada redukcję stosowania środków ochrony roślin o 30%. Jest ona jednak możliwa tylko tam, gdzie dotychczas stosowano więcej chemii. Jeśli już stosujemy jej mniej, to dalsze zmniejszanie zużycia będzie prowadzić do powstawania problemów, chociażby z ich skutecznością.

Rynek oferuje paki handlowe, w których znajdują się mieszaniny substancji, także w formulacjach mających poprawić ich działanie. Czasem jednak sami przygotowujemy mieszaniny substancji. Mogą to być miksy substancji z tych samych grup, o tym samym mechanizmie działania lub z różnych grup. Oznacza to często mieszanie preparatów pochodzących od różnych producentów. Wtedy różnią się one m.in. formulacją. W mieszaninie zatem mogą się znaleźć fungicydy, regulatory wzrostu, herbicydy i jeszcze adiuwanty.

Zobacz także: Skuteczność fungicydów zbożowych

Po co mieszamy środki ochrony?

Mieszając środki, chcemy uzyskać określony efekt, czyli np. zwalczanie chorób, regulację pokroju roślin, czy ich odżywienie. Chcemy też zaoszczędzić czas i przejazdy po polu. Mieszamy, żeby uzupełnić działanie poszczególnych substancji, np. dodając do protiokonazolu tebukonazol do poprawy zwalczania rdzy żółtej.

– Protiokonazol dobrze zapobiega septoriozie, ale dużo słabiej rdzy, stąd dodatek tebukonazolu, który tę zależność ma odwrotną. Mieszając, możemy też liczyć na szybsze wchłanianie mieszaniny, np. przy połączeniu spiroksaminy, tebukonazolu i protiokonazolu – prof. Hansgeorg Schönberger z N.U. Agrar podczas naszych seminariów.

Jeśli chcemy zastosować łącznie różne substancje do osiągnięcia pożądanego efektu, trzeba dopasować ich dawki. Mieszając triazol z morfoliną wystarczy zastosować 70% zarejestrowanej dawki triazolu (efekt synergii). Jeśli triazol chcemy pomieszać z karboksyamidem, to tego pierwszego dajemy 80% dawki, a jeśli ze środkiem działającym powierzchniowo, to dawka triazolu musi wynieść 100% – różne działanie substancji, nieuzupełniające się.

image

Rys. 1. Sposób działania różnych substancji Grzybobójczych

FOTO:

Nieco bardziej skomplikowana jest kwestia mieszania herbicydów. Mieszając 2 środki o działaniu inhibitora ALS, zawierające np. mezosulfuron i piroksulam możemy sterować ich dawką do uzyskania konkretnego efektu. Jeśli chcemy zwalczyć wyczyńca, to pierwszego powinno być więcej, a jeśli stokłosy, to drugiego. Ekspert nie zaleca mieszania np. herbicydu ALS z regulatorami wzrostu, bo może to spowodować spadek skuteczności tego drugiego. Regulator wzrostu może tu zadziałać jak sejfner i chronić zwalczane chwasty, stąd możliwa niższa skuteczność zabiegu o ok. 6–8% (np. w przypadku mieszaniny mezosulfuronu i fluroksypyru).

– Spadek skuteczności będziemy mieli też w przypadku łącznego zastosowania herbicydów ALS i np. inhibitorów PPGO (parzących), do których należą karfentrazon czy bifenoks. Działają one szybko, powodując obumieranie tkanek, a przez takie nie przemieści się inhibitor ALS, żeby zadziałać – mówił doradca.

Aby rośliny uprawne mogły lepiej metabolizować herbicydy, muszą być dobrze odżywione

Ekspert podkreślił, że aby rośliny uprawne mogły lepiej metabolizować herbicydy, muszą być dobrze odżywione m.in. mikroelementami. To one wpływają na produkcję enzymów, np. monooksydazy cytochromowej, które rozkładają herbicydy, szczególnie mangan, żelazo, miedź i cynk. Podobne działanie mają wspomniane już sejfnery zawarte w herbicydach, które wpływają na lepszą syntezę enzymów rozkładających substancje czynne w roślinach uprawnych. Sejfnery, aby prawidłowo zadziałać, muszą być pobrane przez rośliny intensywnie rosnące. Działają one gorzej, gdy jest sucho i chłodno.

Niektóre rodzaje preparatów mogą również hamować syntezę enzymów. Przykładem jest tebukonazol, hamujący powstawanie monooksydazy cytochromowej, co powoduje większą wrażliwość upraw na herbicydy. Z kolei tebukonazol ma dobry wpływ na działanie, np. pyretroidów, które również są rozkładane przez monooksydazę cytochromową, która skraca ich działanie.

Tych środków ochrony nie mieszaj!

W przypadku herbicydów – inhibitorów ALS możemy je podzielić na 2 grupy pod kątem możliwości mieszania. Te, które nie wymagają sejfnera, czyli np. amidosulfuron, metsulfuron, tribenuron i florasulam nie powinny być mieszane z etefonem, adiuwantami zakwaszającymi, siarczanem amonu i manganu, herbicydami z grupy regulatorów wzrostu i s.cz. parzących (karfentrazon, bifenoks). Inhibitory wymagające sejfnera, jak np. mezosulfuron, jodosulfuron czy pinoksaden nie powinny być mieszane z etefonem, proheksadionem, trineksapakiem, adiuwantami zakwaszającymi, siarczanem amonu i manganu oraz morfolinami.

Mieszaj z głową

Kolejność wlewania podczas przygotowywania cieczy roboczej:

kondycjonowanie wody (pH, twardość wody)
rozpuszczalne foliowe torebki
formulacje SG, WG i WP
formulacje SC, CS, ME i SE
formulacje OD, EW, EO i EC
substancje pomocnicze (formulacja)
formulacje SL
nawozy płynne i mikroelementy.

Co z fungicydami?

Przy zwalczaniu chorób musimy zwrócić uwagę, by kontrolować je przed wybuchem epidemii. Dlatego też powinniśmy łączyć działanie zapobiegawcze i lecznicze różnych substancji. Środki działające systemicznie powinniśmy stosować w wysokich stężeniach – mniejsza ilość wody – a zwilżenie liści poprawiać przed odpowiednie adiuwanty.

Pozostało 62% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Maria Walerowska
Autor Artykułu:Maria Walerowska

Dr Maria Walerowska – agronom i doradca praktyk, od wielu lat związana z redakcją „top agrar Polska”. Absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (dawniej Akademii Rolniczej na Wydziale Rolniczym) w Katedrze Łąkarstwa, gdzie także obroniła pracę doktorską. W 2006 r. rozpoczęła pracę na stanowisku dziennikarz/redaktor w dziale Uprawa w redakcji top agrar Polska. Obecnie redaktor naczelna czasopisma oraz kwartalnika Ziemniaki.
Jako redaktor naczelna „top agrar Polska” odpowiada za kierunek merytoryczny pisma, nadzór nad treściami oraz rozwój oferty dla nowoczesnych gospodarstw. Jest cenionym prelegentem konferencji i szkoleń dla rolników oraz doradców. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z szeroką pojętą agrotechniką roślin uprawnych, od uprawy gleby, przez nawożenie aż po ich ochronę. Z wykształcenia i zamiłowania zajmuje się także optymalizacją produkcji na użytkach zielonych. W swojej pracy łączy doświadczenie naukowe z praktyką polową. Pomysłodawczyni i autorka videobloga poradnika rolniczego: Pogotowie polowe top agrar Polska, w którym na bieżąco pokazuje sytuację na polach, omawia aktualne zagrożenia i proponuje praktyczne zalecenia dopasowane do warunków pogodowych i polowych.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. maj 2026 19:25