Rolnictwo regeneratywne to sposób na lepszą produkcję
Adam Baucza: Myślę, że rolnicy chcą przede wszystkim zmniejszyć koszty produkcji. Coraz więcej słyszymy o tym, że rolnictwo regeneratywne jest tym, czego oczekuje od nas Komisja Europejska i cały świat, jeżeli chodzi o konsumentów, bo rolnictwo poprawia naszą glebę. Staramy się, żeby plony były coraz wyższe plony i żeby gleba się regenerowała i miała lepszą żyzność. A do tego jeszcze jest mniejszy negatywny wpływ na środowisko. Uwalniamy mniej gazów cieplarnianych i dwutlenku węgla w takim właśnie procesie produkcji. Więc to są główne argumenty. Myślę, że coraz więcej też tego tematu dotykają przetwórcy i branża, która bezpośrednio skupuje od rolników pszenicę i inne towary. To są bardzo dobre motywatory. Cieszymy się bardzo, że jest tak duże zainteresowanie małych i dużych rolników. Widać, że są tu też przedsiębiorstwa z branży rolnej: maszyny, startupy, technologia, cyfryzacja. Liczymy, że uda nam się pokazać tutaj rolnictwo regeneratywne od praktycznej strony na doświadczeniach i od teoretycznej na panelach dyskusyjnych, żeby usłyszeli i rolnicy, i cała branża rolno-spożywcza, że są ludzie, którzy się na tym znają.
Gleba – kluczowy czynnik rolnictwa regeneratywnego
Adam Baucza: Potrzebujemy odpowiedniej analizy, analityki, badań, odpowiedniej rekomendacji i tego pierwszego kroku, żeby też zmienić trochę nasze myślenie i zacząć nawozić glebę, zacząć ją bilansować, a nie tylko zabezpieczać potrzeby żywnościowe roślin. Jeszcze raz możemy powtórzyć: gleba jest w stanie zabezpieczyć nam wszystkie makro- i mikroskładniki potrzebne roślinom; tylko musimy to odpowiednio zbilansować i udostępnić tym roślinom. Więc w takich krytycznych momentach, gdzie mamy suszę, tak jak tutaj, gdzie nie padało przez 30-40 dni, widać na tych polach, które są uprawiane w sposób regeneracyjny, że jednak tam rosną poplony, kukurydza, bo zasymulowaliśmy tutaj warunki po żniwach. Cieszymy się, że jesteśmy w stanie pokazać, że jednak te poplony rosną, nawet jak nie padało przez ostatnie 40 dni. Że jednak to jest zielona masa i to duża masa organiczna, którą wprowadzamy do tej gleby, dajemy pokarm wszystkim mikroorganizmom i dostarczamy pierwiastków niezbędnych do życia każdej rośliny, która będzie później rosła na tym polu.
Eksperci zagraniczni na Kongresie Bio_Reaction
Adam Baucza: Mamy ludzi zza oceanu. Mamy prekursora, który jest nazywany „ojcem regeneracji, biologizacji w rolnictwie”, Gary‘ego Zimmera. Będzie miał u nas swoje wystąpienie, będzie mówił o tym, skąd się wzięło rolnictwo regeneratywne. On taki sposób produkcji rozpoczynał w latach 70-80. w Stanach Zjednoczonych, więc ma przeogromne doświadczenie. Człowiek, który doradza we wszystkich kontynentach i jego punkt widzenia jest bardzo cenny, żeby też pokazać, że to jednak działa.
Bartłomiej Czekała: Dziękuję bardzo za rozmowę!
Oprac. mkh

