StoryEditor

Porozumienie Chiny-USA w oleistych przynosi chwilowe uspokojenie. Rzepak jednak tanieje.

Choć porozumienie handlowe zawarte pomiędzy Chinami i USA przynosi zdecydowanie więcej szczegółów dla pozostałych branż, to jednak również rynek oleistych początkowo reaguje na nie uspokojeniem. Rzepaku jednak ta sytuacja dotyczy w znacznie mniejszym stopniu i w końcowym rozrachunku tanieje.

02.10.2026., 07:58h

Porozumienie zawarte na koniec poprzedniego tygodnia pomiędzy rządami Chin i Stanów Zjednoczonych obejmuje obniżkę ceł na amerykańskie produkty rolne, ryby, artykuły medyczne i inne towary importowane do Chin, a także na chińskie małe urządzenia AGD, zabawki i inne towary importowane do Stanów Zjednoczonych. Nic więc dziennego, że rynek oleistych bacznie obserwując relacje amerykańsko-chińskie zaraz zareagował uspokojeniem giełdowych kursów soi. Chiny są bowiem największym rynkiem zbytu na nasiona oleiste i pochodzące z nich produkty. Rzepaku jednak te informacje nie uspokają, zmienne kursy przynoszą jednak spadki cen.

Produkty rolne, to tylko niewielka część

Od stycznia do lipca tego roku import USA z Chin wyniósł łącznie ok. 156 mld USD, a eksport ok. 65 mld USD. Amerykańscy analitycy szacują, że umowa obejmie ok. 11% rocznego importu USA i ponad jedną czwartą eksportu. W amerykańskim eksporcie do Chin największy udział ma drewno nieprzetworzone 32%, ryby i owoce morza stanowią 16,4%, instrumenty medyczne 9%, kosmetyki i produkty do pielęgnacji skóry 6,5%, a udział produktów rolnych stanowi zaledwie 4,3% (640,5 mln USD).

Jak widać produkty rolne stanowią tylko niewielką część wymiany towarowej, pomiędzy USA, a Chinami, a i tak oczy świata handlu oleistymi zwrócone były w kierunku tego spotkania na szczycie. Niezmiernie ważnym komunikatem dla rzeczywistego rynku jest jednak fakt, że konkretne stawki nowych ceł i bardziej szczegółowa lista towarów, do których będą miały zastosowanie, nie zostały jeszcze ogłoszone. Nie ogłoszono również terminu wejścia zmian w życie.

USA i Chiny zgodziły się jednak o kolejne dwa miesiące, do 10 stycznia 2027 r. przedłużyć obowiązujący rozejm handlowy, który miał wygasnąć 10 listopada br. Taki okres przedłużenia jest jednak zdecydowanie krótszym niż oczekiwali analitycy, którzy uważają, że do 2027 r. czeka nas nadal bardzo napięty okres.

Chiny połowę soi już kupiły

Według agencji Bloomberg w tym sezonie Chiny zakupiły już prawie 13 mln t amerykańskiej soi, realizując ponad połowę swojego rocznego zobowiązania importowego wynoszącego 25 mln t, które Chiny zadeklarowały, że będą kupować rocznie do 2028 r.

Chiny dla amerykańskiej soi są kluczowym odbiorcą. Zwiększone zakupy wspierają poprawiają także perspektywy sprzedaży dla soi z nowego zbioru. Gwałtowny wzrost zakupów, według analityków wpłynął już na krajowe ceny soi, a przyszła dynamika rynku będzie w dużej mierze zależeć od zdolności Chin do osiągnięcia rocznego celu zakupowego oraz od konkurencji ze strony Brazylii. Jeśli obecne tempo się utrzyma w nadchodzących miesiącach amerykańska soja otrzyma dodatkowe wsparcie.

Chwilowa redukcja?

Czy w takim razie, gdy giełdy ochłoną czeka nas powrót wyższych cen? Trudno się do tego pytania jednoznacznie odnieść, bo ceny soi rzeczywiście w tym tygodniu spadły jeszcze w poprzedni czwartek soja na amerykańskiej giełdzie kosztowała 487,68 USD/t, a już w poniedziałek soja spadła nawet do 470,3 USD/t. W czwartek (1.10.26 r.) soja wyceniana jest na….

Uspokojenie amerykańsko-chińskich reakcji handlowych przyniosło także wymierny efekt dla cen ropy naftowej. Pomimo kolejnego fiaska rozmów USA z Iranem, we wtorek (29.09. 26 r.) ropa brent tanieje do 97,5 USD/baryłkę, podczas gdy jeszcze w czwartek wyceniana była o 10 dolarów drożej.

Tutaj mechanizmy wzrostów i spadków są zdecydowanie mniej klarowne, bo Arabia Saudyjska powróciła do transportu ropy przy pomocy uszkodzonego wcześniej rurociągu, a z Cieśniny Ormuz napływają coraz bardziej optymistyczne wieści o przepływach kolejnych licznych statków z ropą naftową. W ubiegłą środę Cieśniną Ormuz przepłynęło ok. 60 tankowców z 22 mln baryłek ropy, co oznacza największy tranzyt najwięcej od początku lipca br. Przepływające statki korzystały z eskorty amerykańskich jednostek.

W aspekcie toczącej się jednak nadal wojny należy stwierdzić, że na stabilizację notowań ropy naftowej chyba liczyć nie możemy. Co kolejny już raz może przyczynić się do zawirowań giełdowych i wyśrubowania kursów oleistych, w tym rzepaku.

Pierwszy rzepak z Australii do Chin

Okazuje się, że i tutaj, do rzepakowego rynku Chiny dołożyły swoje trzy grosze. Jeden z prywatnych chińskich przetwórców zakontraktował właśnie dostawę 68 tys. t australijskiego rzepaku z nowych zbiorów z dostawą w marcu. Jest to chyba jeden z pierwszy znanych przypadków chińskich zakupów dokonanych przez prywatne firmy australijskiego rzepaku od ponad pięciu lat, kiedy rzepakowy handel pomiędzy tymi krajami został wstrzymany z powodu ograniczeń fitosanitarnych.

Od połowy 2025 r. Pekin zaczął stopniowo przywracać handel australijskim rzepakiem, dokonując próbnych zakupów przez państwową firmę COFCO. Agencje donoszą, że cena rzepaku z aktualnego zakupu wyniosła ok. 730 USD/t (ok. 2800 zł/t) za dostarczony towar do portu. Bardziej liczny powrót chińskich nabywców na australijski rynek może zaostrzyć konkurencję między importerami rzepaku w rywalizacji o surowiec.

Giełda i ceny krajowe

Pomimo obaw o rywalizację o surowiec, w kontraktach rzepakowych na giełdzie MATIF górę wzięło uspokojenie wypracowanym porozumieniem na linii Pekin-Waszyngton. Na pocztku tego tygodnia rzepakowe kursy spadły do 537 €/t. W kolejnych dniach mamy najpierw odreagowanie spadków do 544 €/t, potem jednak kursy znów spadają i choć w czwartek mamy wystudzenie, to rzepak wyceniany jest jednak niżej niż przed tygodniem.

Na zakończeniu sesji w czwartek (1.10.2026 r.) rzepak na listopad jest wyceniany na 538,25 €/t, co oznacza tygodniowy spadek notowań aż o 10 euro w stosunku do poprzedniego tygodnia.

W firmach handlowych znów mamy obniżkę średniej ceny o 9 zł do 2348 zł/t, a ceny wahają się pomiędzy 2200–2420 zł/t. U przetwórców spadki są zdecydowanie większe, z reguły wynoszą ok. 50 zł, choć spotkamy też spadki o nawet 100 zł w tydzień.

Obecne ceny rzepaku w zakładach tłuszczowych:

  • Bunge Kruszwica – 2410 (PL bd) i 2335 zł/t (D) (październik)

            Brzeg – 2435 zł/t (PL bd) i 2335 zł/t (D) (październik)

  • ADM Szamotuły – 2385 (PL bd) i 2340 zł/t (D) (listopad)

            Czernin – 2395 (PL bd) i 2340 zł/t (D) (listopad)

  • Komagra Tychy – 2420 zł/t (PL bd) i 2300 zł/t (D) (wrzesień/październik)

            Kosów Lacki – 2420 zł/t (PL bd) i 2300 zł/t (D) (wrzesień/październik)

  • Agrolok Osiek – 2410 zł/t (PL bd) i 2320 zł/t (D) 
  • LDC Polska Bodaczów –  2420 zł/t (PL bd) i  2330 zł/t (D) (listopad)
  • Bestoil – 2350 zł/t (PL bd)
  • Bielmar – 2400 zł/t (PL bd) i 2300 zł/t (D) (październik)

Uwaga!

Publikowane powyżej ceny należy traktować jako aktualne 1.10.26 r. na godz. 12.30.

Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urban

dr Juliusz Urban – ekspert ds. rynkowych AgroHorti Media specjalizujący się w rynku zbóż i rzepaku. Biznesowe doświadczenie uzyskał zarządzając skupem u dużego dystrybutora, był także prezesem firmy przetwórstwa rzepaku oraz właścicielem firmy brokerskiej. Od 2000 roku zajmuje się analizowaniem wpływu bieżących wydarzeń na ceny płodów rolnych i nawozów.
Autor publikacji na stronach rynkowych top agar Polska i na portalu www.topagrar.pl. Jego dziełem jest cotygodniowy Rynkowy Serwis Spod Lady. Jest współautorem cyklu podcastów rynkowych „Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowe last minute”, w których są omawiane bieżące trendy cenowe na krajowym rynku zbóż i rzepaku, przedstawiane autorskie prognozy eksperta, a także omawiane bieżące informacje z biznesu oraz produkcji rolnej.
Jego misją jest integrowanie środowiska produkcyjno-przetwórczego w łańcuchu obrotu towarowego. Stara się przedstawiać producentom rolnym sposób patrzenia na biznes przez przetwórców, a przetwórcom tłumaczyć punkt widzenia rolników. W swoich publikacjach zwraca uwagę na najnowsze prognozy dotyczące światowych bilansów produkcji i wykorzystania zbóż, a w swej pracy często wykorzystuje raporty USDA, KE i innych uznanych instytucji.
Obszary specjalizacji: analiza biznesowa, porównanie historyczne cen i trendów rynkowych, bilansowanie produkcji w Polsce i na świecie, biopaliwa rolnicze.
e-mail: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
02. październik 2026 08:01