Dzieje się to w czasie, gdy w Unii Europejskiej trwają prace nad nowymi zasadami handlu z Ukrainą.
Odbudowa Ukrainy ma być wspólnym projektem
Najważniejszym gospodarczym przesłaniem obrad z 24 czerwca była zapowiedź pogłębiania współpracy gospodarczej oraz aktywnego udziału Polski w odbudowie Ukrainy.
– Nasza ekonomiczna współpraca też jest potężną częścią naszych stosunków, gdzie parlamenty mają zagrać rolę liderów. (...) To nowe możliwości dla wspólnych projektów, inwestycji i budowy – mówiła współprzewodnicząca ukraińskiej delegacji.
Podobny kierunek wskazała także strona polska: – Chcielibyśmy, aby polski biznes i instytucje publiczne stały się realnym pomostem między Ukrainą a jednolitym rynkiem Unii Europejskiej.
Choć nie wskazano konkretnych branż, deklaracje te mogą mieć znaczenie również dla przedsiębiorstw związanych z rolnictwem i przetwórstwem żywności. Podczas sesji nie przedstawiono jednak szczegółowych planów dotyczących współpracy w tych sektorach.
Najbardziej drażliwego tematu zabrakło
Z punktu widzenia polskich rolników najbardziej wymowne okazało się jednak to, czego podczas obrad nie poruszono.
W oficjalnych wystąpieniach nie pojawiły się odniesienia do handlu produktami rolno-spożywczymi, importu ukraińskiego zboża, przyszłych zasad wymiany rolnej między Unią Europejską a Ukrainą ani wpływu integracji Ukrainy na konkurencyjność europejskiego rolnictwa.
To o tyle istotne, że właśnie handel produktami rolnymi pozostaje jednym z najtrudniejszych elementów relacji gospodarczych między Unią Europejską a Ukrainą. To również w tym obszarze w ostatnich latach dochodziło do największych napięć między Warszawą, Kijowem i Brukselą.
To wyraźny kontrast wobec sytuacji sprzed 2-3 lat. Wówczas napływ ukraińskich produktów rolnych, protesty rolników i dyskusje o ochronie unijnego rynku należały do najważniejszych tematów w relacjach Polski i Ukrainy. Tym razem uwaga polityków skupiła się przede wszystkim na bezpieczeństwie, odbudowie Ukrainy i procesie integracji europejskiej.
Szansa także dla firm z otoczenia rolnictwa
Zapowiedzi dotyczące odbudowy Ukrainy mogą mieć znaczenie również dla przedsiębiorstw współpracujących z sektorem rolnym.
Na odbudowie mogą skorzystać m.in. producenci maszyn rolniczych, wyposażenia gospodarstw, technologii magazynowania oraz przetwórstwa żywności.
Odbudowa infrastruktury rolniczej może stworzyć nowe możliwości dla takich firm, choć podczas sesji nie przedstawiono konkretnych projektów dotyczących tego obszaru.
Negocjacje z UE będą kluczowe dla rolnictwa
Jednym z głównych tematów spotkania była droga Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej. Polska zadeklarowała dalsze wsparcie dla Kijowa w negocjacjach akcesyjnych i dostosowywaniu ukraińskiego prawa do unijnych regulacji.
Dla rolnictwa będzie to jeden z najważniejszych procesów najbliższych lat. To właśnie negocjacje akcesyjne zdecydują o przyszłych zasadach konkurencji na wspólnym rynku rolnym, wymaganiach weterynaryjnych i fitosanitarnych oraz warunkach prowadzenia produkcji po ewentualnym przystąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej.
Równolegle w Brukseli trwają prace nad nowymi zasadami handlu między UE a Ukrainą. Ich wynik będzie miał bezpośredni wpływ na warunki importu produktów rolnych i sytuację producentów w państwach członkowskich, w tym w Polsce.
Najtrudniejsze decyzje dopiero przed nami
Gdańska sesja pokazuje, że polityczny ciężar rozmów Polski i Ukrainy przesunął się w stronę bezpieczeństwa, odbudowy kraju i integracji europejskiej. Kwestie rolnictwa i handlu rolno-spożywczego zeszły na dalszy plan, choć jeszcze niedawno należały do najbardziej spornych zagadnień w relacjach obu państw.
To właśnie wynik negocjacji między Unią Europejską a Ukrainą pokaże, czy uda się pogodzić rozwój współpracy gospodarczej z ochroną interesów unijnych producentów żywności.
Dla polskich rolników znacznie ważniejsze od deklaracji składanych podczas parlamentarnych spotkań będą konkretne decyzje dotyczące przyszłych zasad handlu. To one określą warunki konkurencji na wspólnym rynku w kolejnych latach.
Retransmisję posiedzenia można obejrzeć tutaj.
Krzysztof Zacharuk
