Budżet UE w centrum debaty o rolnictwie
W Parlamencie Europejskim widać coraz mniej zrozumienia dla narastającego niezadowolenia rolników i możliwości dalszych protestów. Jasno dał to do zrozumienia Siegfried Mureşan podczas spotkania z dziennikarzami w Berlinie w ubiegłym tygodniu: „W ciągu ostatnich sześciu miesięcy na poziomie europejskim wiele się wydarzyło dla rolników i nie da się tego po prostu zignorować ani zbagatelizować”. Pisze o tym topagrar.com.
Mureşan jest wpływowym politykiem budżetowym Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim i bierze udział w negocjacjach nad kolejnymi Wieloletnimi Ramami Finansowymi (WRF), czyli budżetem Unii Europejskiej.
Bruksela przyznaje: niezadowolenie rolników było zrozumiałe
Jak podkreślił rumuński eurodeputowany, niezadowolenie w rolnictwie w połowie ubiegłego roku było „bardzo zrozumiałe i łatwe do pojęcia”. Branża zmagała się wówczas z rozczarowującą propozycją kolejnego długoterminowego budżetu UE do rolnictwa, niepewnymi mechanizmami ochronnymi w kontekście umowy o wolnym handlu z Mercosur oraz dużymi obciążeniami biurokratycznymi.
„Czuliśmy się zobowiązani do działania i tak zrobiliśmy” – zaznaczył Mureşan. W tym kontekście wskazał na pakiety uproszczeń, klauzule ochronne wprowadzone wraz z umową Mercosur oraz zmiany w budżecie UE od 2028 roku na korzyść rolnictwa.
„W ostatnim półroczu dwukrotnie zwiększyliśmy finansowanie Wspólnej Polityki Rolnej (WPR)” – przypomniał zebranym europoseł EPP, odnosząc się do długoterminowego budżetu UE. Łącznie zapowiedziano około 100 miliardów euro więcej. – „To dużo pieniędzy”.
Wieloletnie Ramy Finansowe w decydującej fazie
W Parlamencie Europejskim zakłada się obecnie, że właściwa komisja sfinalizuje swoje rekomendacje dotyczące kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych (WRF) w kwietniu. W maju ma się odbyć głosowanie na posiedzeniu plenarnym, które jednocześnie określi stanowisko Parlamentu w negocjacjach trójstronnych z państwami członkowskimi UE.
Mureşan oczekuje, że oprócz obecnie proponowanych 390 miliardów euro na przyszłą politykę rolną, Parlament zażąda „pewnego” dodatku w celu zrekompensowania inflacji. Biorąc pod uwagę nowe priorytety, „absolutnie kluczowe” będzie zapewnienie pewności planowania w polityce rolnej i polityce spójności.
W swoim pierwotnym wniosku dotyczącym Wieloletnich Ram Finansowych (WRF) po 2027 roku Komisja Europejska przewidziała początkowo minimalny budżet w wysokości 293,7 mld euro na rolnictwo w ramach Krajowych i Regionalnych Planach Partnerstwa. Na początku listopada instytucja z siedzibą w Brukseli zasygnalizowała jednak gotowość do wprowadzenia minimalnego budżetu także na rozwój obszarów wiejskich. Miałby on stanowić 10% dostępnych środków w ramach Krajowych i Regionalnych Planach Partnerstwa, czyli co najmniej 45 mld euro.
Na początku stycznia przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała dodatkowe 45 miliardów euro na rolnictwo w pierwszych latach obowiązywania nowych Wieloletnich Ram Finansowych (WRF). Kwota ta zostanie uzupełniona funduszami na różne środki wsparcia kryzysowego, takie jak rezerwa rolna, która w kolejnym okresie finansowania zostanie przemianowana na „Wspólnotową Sieć Bezpieczeństwa”. Przy minimalnym budżecie wynoszącym około 390 miliardów euro, środki przeznaczone na rolnictwo w nadchodzących WRF będą zatem nominalnie na tym samym poziomie, co w obecnym okresie finansowania.
