Zmiana architektury finansowania WPR
Punktem wyjścia debaty była propozycja Komisji, by połączyć dotychczas odrębne polityki – w tym rolną i spójności – w jeden mechanizm realizowany przez krajowe i regionalne plany partnerstwa. Oznacza to odejście od klasycznego układu filarowego na rzecz jednej ramy finansowej zarządzanej planem krajowym.
– „Wniosek łączy tradycyjne wydatki na spójność i rolnictwo w jedną dużą pulę i obejmuje także inne obszary polityki” – wskazywał Johan Van Overtveldt, przewodniczący komisji budżetowej (BUDG), otwierając wspólne posiedzenie komisji BUDG, REGI i AGRI. – „Ze względu na swoją skalę obejmuje on około 44 proc. całych wieloletnich ram finansowych”.
Jedna koperta, wiele priorytetów
To właśnie koncentracja środków w jednej „kopercie” stała się pierwszym źródłem wątpliwości. Posłowie zwracali uwagę, że w praktyce oznacza to konieczność wyborów między politykami, które dotąd miały własne, względnie stabilne budżety.
– „Każde euro można wydać tylko raz” – mówił Karlo Ressler, sprawozdawca komisji budżetowej. – „Na ten fundusz przeznacza się mniej niż 800 mld euro, co oznacza wyraźne ograniczenie środków na spójność i rolnictwo w porównaniu z obecnymi ramami”.
– „Plany krajowe mogą wydawać się strategiczne, ale bez jasnych punktów odniesienia grożą fragmentacją i nieprzewidywalnością finansowania dla użytkowników końcowych” – dodawał.
Obawa o wspólny charakter polityki rolnej
W części poświęconej rolnictwu najczęściej powracał zarzut osłabienia wspólnego charakteru WPR i przesunięcia ciężaru decyzji do stolic krajowych.
– „Domagamy się większego budżetu WPR, bez cięć i bez kroków w kierunku renacjonalizacji oraz bez łączenia funduszy z innymi instrumentami UE” – podkreślała Veronika Vrecionova, przewodnicząca komisji AGRI. – „Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której powstanie 27 różnych systemów wsparcia”.
Podobnie argumentowali posłowie z innych grup politycznych, wskazując, że rolnictwo – jako jedna z pierwszych wspólnych polityk UE – traciłoby swoją odrębność prawną i finansową.
Rywalizacja o środki na poziomie krajowym
Kolejnym wątkiem była możliwa konkurencja między rolnictwem, regionami i innymi priorytetami w ramach jednego planu krajowego.
– „Istnieje realne ryzyko konkurencji między rolnikami a regionami lub między regionami a rządami krajowymi” – ostrzegał Gergely Gerzsenyi z komisji REGI. – „W czasie, gdy Europa potrzebuje jedności, taki model może prowadzić do podziałów”.
Wskazywano też na praktyczne skutki dla beneficjentów, którzy w nowym systemie musieliby konkurować o środki w ramach jednej puli, zależnej od krajowych decyzji politycznych.
Stabilność dopłat a elastyczność budżetu
Szczególnie mocno wybrzmiał argument, że rolnictwo nie funkcjonuje w cyklach budżetowych i wymaga przewidywalności.
– „Rolnicy nie prowadzą działalności w cyklach budżetowych. Potrzebują stabilności i przewidywalności” – mówił komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen. – „Dlatego wsparcie dochodów w ramach WPR nie podlega reformom i elastycznościom, które mają zastosowanie do innych części funduszy”.
Hansen podkreślał, że mimo włączenia WPR do wspólnego programowania zachowuje ona własne narzędzia i odrębne reguły, właśnie ze względu na specyfikę sektora.
Równe warunki konkurencji w 27 planach
Część posłów zwracała uwagę na ryzyko rozjazdu warunków konkurencji między państwami członkowskimi.
– „Nie możemy pozwolić sobie na sytuację, w której mamy 27 różnych systemów dotacji” – podkreślała Elsi Katainen, sprawozdawczyni komisji AGRI. – „To byłoby sprzeczne z ideą jednolitego rynku”.
Obawy dotyczyły zarówno poziomu wsparcia, jak i zasad jego przyznawania, zależnych od krajowych priorytetów i możliwości fiskalnych.
Zapowiedzi Komisji i wprowadzone bezpieczniki
W odpowiedzi Komisja przekonywała, że nowy model zawiera gwarancje chroniące rolnictwo i inne kluczowe polityki.
– „Poziom finansowania spójności i rolnictwa w ujęciu nominalnym zostanie zachowany” – zapewniał komisarz ds. budżetu Piotr Serafin. – „Wprowadzamy minima budżetowe, aby pogodzić elastyczność z przewidywalnością”.
Komisja wskazywała m.in. na gwarantowane kwoty dla WPR, cel 10 proc. na obszary wiejskie oraz mechanizmy nadzoru unijnego. Jednocześnie podkreślano, że debata dopiero się rozpoczyna, a ostateczny kształt nowego modelu będzie przedmiotem długich negocjacji legislacyjnych.
Podsumowanie
Debata w Parlamencie Europejskim pokazała, że spór nie dotyczy samej wysokości pieniędzy, lecz tego, kto i według jakich reguł będzie nimi zarządzał. Dla posłów kluczowym ryzykiem jest przesunięcie decyzji do poziomu krajowych planów i związana z tym konkurencja o środki. Komisja odpowiada gwarancjami i „bezpiecznikami”, ale to, czy nowy model zapewni rolnictwu stabilność porównywalną z dotychczasową WPR, pozostaje otwartą kwestią na dalszym etapie prac legislacyjnych.
Albert Katana
na podstawie: sesja Parlamentu Europejskiego
