StoryEditor

Belgia straciła 71% gospodarstw rolnych. Ziemię przejęli więksi

W ciągu 45 lat z belgijskiej mapy zniknęło ponad 80 tys. gospodarstw rolnych. Nie oznacza to jednak, że tyle samo ziemi wypadło z produkcji. Areał pozostał, ale dziś gospodaruje na nim znacznie mniej rolników.

07.08.2026., 17:00h

Została niespełna jedna trzecia gospodarstw rolnych

Jeszcze w 1980 roku w Belgii działały 113 883 gospodarstwa rolne. W 2025 roku było ich już tylko 33 307. Oznacza to spadek o niemal 71% w ciągu 45 lat – wynika z najnowszych danych belgijskiego urzędu statystycznego Statbel, które opisał branżowy portal VILT.

W praktyce z belgijskiego rolnictwa ubyło ponad 80,5 tys. gospodarstw. Nie można jednak uznać, że wszystkie zbankrutowały. Statystyka pokazuje zmianę liczby podmiotów, ale nie wyjaśnia historii każdego z nich. Część rolników zakończyła produkcję z powodów ekonomicznych, inni przeszli na emeryturę albo nie znaleźli następcy.

Proces nadal trwa. Tylko w 2025 roku liczba gospodarstw zmniejszyła się o kolejne 2%. Statbel informuje jednocześnie o dalszym spadku liczby gospodarstw utrzymujących bydło i trzodę chlewną. Gospodarstw z bydłem ubyło w ciągu roku o 3,4%, natomiast podmiotów utrzymujących świnie aż o 6,7%.

Zobacz też: Rolnicy wykonali swoje zadanie, ale dopłaty maleją. Trwa spór o przyszłość ekoschematów

Ziemia nie została pusta

Spadek liczby gospodarstw nie oznacza, że Belgia straciła 71% gruntów rolnych. Ziemia w większości pozostała w produkcji, ale stopniowo przejmowały ją większe gospodarstwa.

W 1980 roku przeciętne belgijskie gospodarstwo użytkowało 12,5 ha. W 2025 roku średnia wzrosła do 40,3 ha. Statystyczne gospodarstwo stało się więc ponad trzykrotnie większe. Jednocześnie grunty rolnicze nadal zajmują około 44% powierzchni kraju.

Za wskaźnikiem „71% mniej gospodarstw” kryje się zatem przede wszystkim głęboka zmiana struktury rolnictwa. Gospodarstw jest coraz mniej, ale pozostałe pracują na większych areałach i produkują na większą skalę.

Podobny mechanizm działa w wielu państwach europejskich. Eurostat wskazuje, że między 2005 a 2023 rokiem liczba gospodarstw w Unii Europejskiej zmniejszyła się o około 39%. Powierzchnia wykorzystywana do produkcji rolnej spadła w tym czasie zaledwie o 0,6%. Średnia wielkość gospodarstwa wzrosła natomiast z około 11 do 18 ha.

Flandria ma więcej gospodarstw, Walonia większe areały

Belgijskie rolnictwo nie jest jednolite. Najwięcej gospodarstw działa we Flandrii, czyli w północnej części kraju – w 2025 roku było ich 21 069. Walonia na południu miała 12 161 gospodarstw, a w Regionie Stołecznym Brukseli pozostało ich 77.

Same liczby nie pokazują jednak pełnego obrazu. Gospodarstwa we Flandrii są przeciętnie znacznie mniejsze niż w Walonii. Według danych regionalnej administracji w 2024 roku średnia powierzchnia gospodarstwa walońskiego wynosiła 59,1 ha, podczas gdy we Flandrii było to 28,7 ha.

Różnica wynika między innymi z profilu produkcji. We Flandrii duże znaczenie mają trzoda chlewna, drób, warzywnictwo i produkcja pod osłonami. Takie gospodarstwa mogą osiągać wysoką wartość produkcji na stosunkowo niewielkiej powierzchni.

W Walonii ważniejszą rolę odgrywają chów bydła i uprawy polowe, które wymagają większego areału. Gospodarstwa przekraczające 100 ha stanowią tam 18% wszystkich podmiotów, ale użytkują aż 45% powierzchni rolnej regionu. Ich przeciętna wielkość wynosi około 152 ha.

Mniejsi znikają, większe gospodarstwa rosną

Dane z całej Unii Europejskiej pokazują, że z rynku najszybciej wypadają najmniejsze gospodarstwa. Między 2005 a 2023 rokiem w UE ubyło 4,9 mln gospodarstw o powierzchni poniżej 5 ha. Jednocześnie liczba podmiotów mających ponad 100 ha zwiększyła się o około 75 tys.

Nie oznacza to, że każde małe gospodarstwo musi zniknąć, a każde duże ma zapewnioną przyszłość. Większa skala może jednak ułatwiać rozłożenie kosztów maszyn, budynków i innych inwestycji na większą produkcję. Gdy rolnik rezygnuje z działalności, ziemię często przejmują sąsiedzi, którzy już mają zaplecze i kapitał potrzebny do dalszego powiększania areału.

W Belgii silna presja na grunty jest szczególnie widoczna we Flandrii. Jak podaje VILT na podstawie danych Statbel, w 2024 roku przeciętna stawka dzierżawy gruntów uprawnych była tam o 67% wyższa niż w Walonii.

Wysokie ceny ziemi i dzierżawy mogą utrudniać start młodym rolnikom. Łatwiejszą pozycję mają gospodarstwa, które już dysponują ziemią, budynkami, sprzętem i zdolnością do finansowania kolejnych inwestycji. W efekcie likwidacja jednego gospodarstwa często wzmacnia inne, zamiast otwierać drogę nowemu rolnikowi.

Ponad połowa gospodarujących ma co najmniej 55 lat

Koncentracja ziemi może przyspieszyć w kolejnych latach, ponieważ belgijskie rolnictwo zmaga się z problemem sukcesji. Według danych przedstawionych przez VILT 57% kierowników gospodarstw ma co najmniej 55 lat. Rolnicy poniżej 35. roku życia stanowią zaledwie 7%.

Tylko 15% gospodarstw ma pewnego następcę. W przypadku kolejnych 45% przyszłość pozostaje niejasna, a 40% nie ma osoby, która miałaby przejąć działalność. Nie oznacza to, że wszystkie te gospodarstwa wkrótce zakończą produkcję, ale pokazuje skalę ryzyka.

Jeszcze wyraźniej problem widać w danych flamandzkiej administracji. Wśród kierowników gospodarstw powyżej 50. roku życia, którzy prowadzą działalność jako osoby fizyczne, tylko 14,3% wskazuje prawdopodobnego następcę. Szansa na przejęcie rośnie wraz z wielkością ekonomiczną gospodarstwa. Największy problem z sukcesją mają więc mniejsze podmioty.

Dla wielu rodzin brak następcy nie musi oznaczać natychmiastowego porzucenia ziemi. Częściej prowadzi do sprzedaży lub wydzierżawienia gruntów innemu rolnikowi. W statystykach znika wtedy jedno gospodarstwo, ale użytkowany przez nie areał zasila większy podmiot.

image

Rolnicy wykonali swoje zadanie, ale dopłaty maleją. Trwa spór o przyszłość ekoschematów

To nie jest wyłącznie belgijski problem

Dane z Belgii robią wrażenie, ale podobna zmiana zachodzi również w Polsce. Według Eurostatu między 2005 a 2023 rokiem liczba polskich gospodarstw zmniejszyła się o około 1,2 mln, czyli o 50%. W całej Unii Europejskiej w tym samym okresie ubyło około 5,6 mln gospodarstw.

Nie należy bezpośrednio porównywać polskiego wyniku z belgijskim spadkiem o 71%, ponieważ dane obejmują inne przedziały czasowe. Belgijski wskaźnik dotyczy lat 1980-2025, a zestawienie Eurostatu lat 2005-2023. Pokazuje ono jednak, że koncentracja produkcji i zanikanie mniejszych gospodarstw nie są lokalną belgijską osobliwością.

Belgijski przykład dobrze obrazuje kierunek, w którym od lat zmienia się europejskie rolnictwo. Ziemia nadal służy produkcji, lecz pracuje na niej coraz mniej gospodarstw. Pozostające podmioty stają się większe, bardziej wyspecjalizowane i wymagają coraz większego kapitału.

Pytanie nie brzmi więc tylko, ile gospodarstw jeszcze zniknie. Ważniejsze jest to, kto przejmie ich ziemię i czy młodzi rolnicy będą mieli realną szansę wejść do branży.

Oprac. Maria Khamiuk

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. sierpień 2026 17:02