Uprawa buraka
Ostatnie parę sezonów pokazało, że zwiększenie częstości uprawy buraka znacząco podnosi ryzyko wystąpienia najgroźniejszej choroby tej uprawy, czyli chwościka.
Czy na polu może zostać ziemia po pryzmie?
Z tego też względu należy się zastanowić, czy na danym polu można pozostawić ziemię, którą od buraków oddzieliła oczyszczarka. W latach, kiedy presja chwościka jest mniejsza, na pryzmę trafia też mniej liści porażonych patogenem. Liście najczęściej w oczyszczarce się nie kruszą, bo są gumowate, więc ich rozkład trwa dłużej po przyoraniu.
Taki materiał jest doskonałym źródłem choroby na kilka następnych lat. Uprawiając zatem buraki na polu, gdzie przyoraliśmy ziemię z liśćmi (po uprzednim rozgarnięciu, bo nie da się przyorać zbyt dużej masy resztek) stwarzamy sobie większe ryzyko wystąpienia choroby w kolejnych sezonach. Najlepiej zatem, jeśli mamy taką możliwość, wywieźć resztki z pola, z dala od stanowisk, na których chcemy uprawiać buraki. Samosiewy buraków rosnące na miejscach po pryzmie to dobre obiekty do obserwacji porażenia chwościkiem.
W resztkach gleby oraz na kawałkach korzeni buraków mogą znajdować się też nicienie w formie cyst (mątwik burakowy) lub jaj i larw 1. stadium rozwojowego (guzak północny).
FOT: Magdalena Szymańska
