Z przedstawionych danych wynika, że do 31 grudnia 2025 r. na konta rolników wpłynęło blisko 12,5 mld zł. To kwota, którą do tej pory Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przekazała ramach kampanii dopłat bezpośrednich i obszarowych.
Po zakończeniu wypłat zaliczek, na początku grudnia wystartowały płatności końcowe. Zgodnie z przepisami na ich realizację jest czas do 30 czerwca 2026 r.
Agencja zapewnia jednak, że "dokłada wszelkich starań, by wypłaty były realizowane tak szybko, jak tylko jest to możliwe".
Najpierw decyzja, później pieniądze
Przelewy z tytułu płatności końcowych są realizowane po otrzymaniu decyzji administracyjnej. Zgodnie z zapowiedziami w pierwszej kolejności wsparcie trafia do osób, których uprawy zostały zniszczone w wyniku tegorocznych anomalii pogodowych – zwłaszcza rolników z Żuław.
Priorytetem wypłat objęci zostali również rolnicy, którzy zgłosili wystąpienie siły wyższej, a także oszukani przez nieuczciwych kontrahentów. W ramach trwającej kampanii rolnicy otrzymają łącznie ok. 19,2 mld zł.
Obecne tempo wypłat jest dużo szybsze niż w ubiegłych latach. Z dokładnymi danymi można zapoznać się tutaj.
Gdy zawiodły limity i satelita
Do końca grudnia 2025 r. na konta 30,52 tys. rolników, którzy ponieśli straty w wyniku tegorocznych anomalii pogodowych, ARiMR przekazała ponad 446 mln zł. O rekompensaty z budżetu krajowego można było się ubiegać od 27 października do 17 listopada 2025 r. Wnioski złożyło wówczas 32 tys. osób.
Warunkiem otrzymania wsparcia było odnotowanie w gospodarstwie spowodowanych przez przymrozki wiosenne, powódź, grad, deszcz nawalny czy huragan ponad 30% szkód w średniej rocznej produkcji roślinnej.
Pomoc objęła także rolników z Żuław, którym nawalne deszcze zniszczyły pod koniec lipca 2025 r. uprawy, a którzy z powodu wyczerpania limitu pomocy de minimis lub braku potwierdzenia na zdjęciach satelitarnych strat (poświadczonych podczas wizyt na miejscu komisji wojewódzkich) nie mogli starać się o wsparcie we wcześniejszym naborze.
Duże pieniądze na bioasekurację
Wiadomo, że na finiszu są wypłaty wsparcia obejmującego pełny zwrot kosztów poniesionych na działania związane z bioasekuracją. Na konta 9,3 tys. hodowców trzody chlewnej przekazano 180 mln zł.
O pomoc w formule de minimis, finansowaną z budżetu państwa, można było się ubiegać w naborze przeprowadzonym od 29 września do 17 października 2025 r.
Wsparcie obejmowało zwrot kosztów zakupu mat dezynfekcyjnych, sprzętu i środków do dezynfekcji, odzieży oraz obuwia ochronnego. Refundacji podlegały także wydatki związane z zabezpieczeniem chlewni przed dostępem innych zwierząt domowych.
Natomiast w przypadku gospodarstw, w których średniorocznie utrzymuje się nie więcej niż 50 sztuk świń, można liczyć na pokrycie kosztów przebudowy lub remontu pomieszczeń do utrzymywania tych zwierząt.
Wnioski od 29 września do 17 października 2025 r. przyjmowały biura powiatowe ARiMR właściwe ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę wnioskodawcy.
Musisz dołączyć kopię protokołu
Do 15 stycznia sadownicy i ogrodnicy, którzy ponieśli straty w wyniku przymrozków, mogą się ubiegać o pomoc finansową. Wnioski należy składać za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR.
Wiadomo, że do tej pory wpłynęły dokumenty od ponad 18 tys. rolników, w większości ich uprawy znajdują się na obszarze województwa mazowieckiego.
Pomoc przysługuje producentom owoców, których uprawy między 1 kwietnia a 31 maja 2025 r. ucierpiały wskutek wystąpienia przymrozków, a straty wyniosły co najmniej 70 proc. Pomoc dotyczy m.in. jabłoni, grusz, wiśni, śliw, czereśni, winorośli, pigw, orzechów włoskich, arbuzów, melonów, truskawek, poziomek, malin, borówek, żurawiny czy jeżyn.
Stawki wsparcia są uzależnione od skali strat: co najmniej 70% i mniej niż 80% zniszczeń – 800 zł/ha, co najmniej 80% i mniej niż 90% zniszczeń – 1600 zł/ha, co najmniej 90% zniszczeń – 2400 zł/ha.
Wnioski przyjmowane są od 1 grudnia 2025 r. do 15 stycznia 2026 r. za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR. Do dokumentów należy dołączyć kopię protokołu oszacowania szkód oraz kopię umowy ubezpieczenia (jeśli została zawarta).
Krzysztof Zacharuk
